Dział zły

dział_zły

Kolejny raz budzik przerwał mu sen o namiętnym spotkaniu pośród kokosowych palm, o gorącym piasku błękitnej laguny. Kolejny raz budzik wyrwał go z lepszego świata i walnął nim o szary bruk codzienności. Otworzył oczy. W pierwszym zmęczonym już spojrzeniu  na plakat znajdujący się na wprost łóżka. Idealny krajobraz prosto z Malediwów, kupiony na wyprzedaży plakatów w supermarkecie, wypełniał sobą większą część ściany małego pokoju. Marzenia do spełnienia. Nawet nie chciało mu się rzucić w kierunku sufitu tradycyjnego porannego bluzgu skierowanego do sił wyższych zawiadujących tym całym biznesem. Postawił stopy na zimnych panelach, potarł zarośnięty policzek – dziś zdecydowanie nie będzie mu się chciało ogolić. Jaskrawy blask ostrego zimowego słońca uwydatniał brudne szyby, popaćkany czymś parapet oraz brudną pościel. Otoczenie doskonale pasowało do jego nastroju.

Continue reading