<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rozbuchany intelektualizm &#187; wiersz</title>
	<atom:link href="http://rynarzewski.pl/tag/wiersz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciek Rynarzewski / Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 02:06:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Jesteś dla mnie kimś w rodzaju kowboja!</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/05/jestes-dla-mnie-kims-w-rodzaju-kowboja/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/05/jestes-dla-mnie-kims-w-rodzaju-kowboja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 May 2010 21:49:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[( Próby ) literackie]]></category>
		<category><![CDATA[piosenka]]></category>
		<category><![CDATA[western]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1276</guid>
		<description><![CDATA[Abstrakcyjna twórczość. Zainspirowana kiedyś przez Monię, długo kiełkowała w&#160;umyśle. Oto przedstawiam balladę smutnego ranchera: &#8222;Jesteś dla mnie kimś w&#160;rodzaju Kowboja&#8221; [foto - Flickr] [Melorecytacja zwrotek przez kowboja-ranchera, który oporządza swoje bydło o&#160;zachodzie słońca na&#160;swoim rancho. Zachód słońca, melancholijne ciepłe barwy &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/05/jestes-dla-mnie-kims-w-rodzaju-kowboja/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Abstrakcyjna twórczość. Zainspirowana kiedyś przez Monię, długo kiełkowała w&nbsp;umyśle. Oto przedstawiam balladę smutnego ranchera:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>&#8222;Jesteś dla mnie kimś w&nbsp;rodzaju Kowboja&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong> </strong><img src="http://farm4.static.flickr.com/3167/3042091822_c87651c5ee_b.jpg" alt="" width="450" height="624" /></p>
<p style="text-align: center;"><small><a href="http://www.flickr.com/photos/yearbookshurrah/3042091822/" target="_blank">[foto - Flickr]</a></small></p>
<p style="text-align: justify;"><em>[Melorecytacja zwrotek przez kowboja-ranchera, który oporządza swoje bydło o&nbsp;zachodzie słońca na&nbsp;swoim rancho. Zachód słońca, melancholijne ciepłe barwy i&nbsp;pustka na&nbsp;horyzoncie podkreślają wewnętrzną pustkę w&nbsp;sercu bohatera.]</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Gdy na&nbsp;prerii czarne chmury<br />
zasnuwają moje ranczo<br />
moje bydło nieszczęśliwe<br />
smutne razem ze mną łka</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em><span id="more-1276"></span><br />
</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Ty odeszłaś, odjechałaś<br />
Wielkim autem do&nbsp;Las Vegas<br />
Hen do&nbsp;świateł oraz kasyn<br />
Został tylko twój mokasyn</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>[W refrenie wkracza chór bydła, które wystawiając łby zza zagrody  wyśpiewuje refren.]</em></p>
<p style="padding-left: 60px;"><em>ref.<br />
Jesteś dla mnie kimś w&nbsp;rodzaju kowboja<br />
jesteś dla mnie przewodnikiem stada<br />
Bo jak dotąd byłaś zawsze tylko moja<br />
Dobry kowboj swego bydła zaś nie zjada</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>A&nbsp;pamiętam tamten moment<br />
kiedy lasso ci podałem<br />
Jechaliśmy poprzez prerię<br />
Dla mnie było to&nbsp;jak ferie</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Moje serce, suchy kaktus<br />
Prerii dziecko, syn saloonu<br />
Spustoszyłaś wokół wszystko<br />
Byłaś sławną tenisistką</em></p>
<p style="padding-left: 60px;"><em>ref.<br />
Jesteś dla mnie kimś w&nbsp;rodzaju kowboja<br />
jesteś dla mnie przewodnikiem stada<br />
Bo jak dotąd byłaś zawsze tylko moja<br />
Dobry kowboj swego bydła zaś nie zjada</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Zapłaciłem swoją cenę<br />
Bydło moje zaniedbałem<br />
Tak mi w&nbsp;głowie zawróciłaś<br />
ja tak bardzo cię kochałem</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Kaktus wkroczył w&nbsp;porę suchą<br />
Kiedy preria znowu pusta<br />
Teraz nawet zwojek drutu<br />
Przypomina twoje usta</em></p>
<p style="padding-left: 60px;"><em>ref.<br />
Jesteś dla mnie kimś w&nbsp;rodzaju kowboja<br />
jesteś dla mnie przewodnikiem stada<br />
Bo jak dotąd byłaś zawsze tylko moja<br />
Dobry kowboj swego bydła zaś nie zjada</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/05/jestes-dla-mnie-kims-w-rodzaju-kowboja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po ile tyle?</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/01/po-ile-tyle/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/01/po-ile-tyle/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Jan 2010 00:17:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[( Próby ) literackie]]></category>
		<category><![CDATA[po ile tyle]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1014</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nic nie było w&#160;kategorii dzieł literackich&#8230; Małe i&#160;głupie, ale&#160;własne: Po&#160;ile tyle? tyle co tyle tyle za&#160;tyle? Bo to&#160;aż tyle Tyle za&#160;tyle, ale&#160;nie tyle! Tu tyle tyle To wezmę tyle. To&#160;tyle]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Dawno nic nie było w&nbsp;kategorii dzieł literackich&#8230;</p>
<p>Małe i&nbsp;głupie, ale&nbsp;własne:</p>
<blockquote>
<p style="padding-left: 30px;"><em>Po&nbsp;ile tyle?<br />
tyle co tyle<br />
tyle za&nbsp;tyle?<br />
Bo to&nbsp;aż tyle<br />
Tyle za&nbsp;tyle, ale&nbsp;nie tyle!<br />
Tu tyle tyle<br />
To wezmę tyle.</em></p>
</blockquote>
<p>To&nbsp;tyle<em> <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/01/po-ile-tyle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy nadejdzie ciepły deszcz</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/03/kiedy-nadejdzie-cieply-deszcz/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/03/kiedy-nadejdzie-cieply-deszcz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2009 23:13:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Ray Bradbury]]></category>
		<category><![CDATA[Sara Teasdale]]></category>
		<category><![CDATA[There Will Come Soft Rains]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>
		<category><![CDATA[Будет ласковый дождь]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=532</guid>
		<description><![CDATA[W&#160;literaturze science-fiction ciężko o&#160;dobrą poezję.  Autorzy zazwyczaj unikają jej wprowadzenia. Ale&#160;czasem jak już wrzucą coś to&#160;robi zazwyczaj wrażenie. Kiedyś pisałem o&#160;wierszu w&#160;opowiadaniu Requiem &#8211; Heinleina. Dziś o&#160;wierszu z&#160;opowiadania Raya Bradburego: There Will Come Soft Rains There will come soft rains &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/03/kiedy-nadejdzie-cieply-deszcz/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.bbc.co.uk/schoolradio/history/photo/media/pic24_gasmasks_gallery.jpg" alt="" width="560" height="373" /></p>
<p style="text-align: justify;">W&nbsp;literaturze science-fiction ciężko o&nbsp;dobrą poezję.  Autorzy zazwyczaj unikają jej wprowadzenia. Ale&nbsp;czasem jak już wrzucą coś to&nbsp;robi zazwyczaj wrażenie. <strong><a href="http://www.rynarzewski.pl/robert-a-heinlein/">Kiedyś pisałem o&nbsp;wierszu w&nbsp;opowiadaniu Requiem &#8211; Heinleina</a></strong>. Dziś o&nbsp;wierszu z&nbsp;opowiadania Raya Bradburego:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><strong><em>There Will Come Soft Rains</em></strong></p>
<p style="text-align: left;"><em>There will come soft rains and the smell of the ground,<br />
And swallows circling with their shimmering sound;</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>And frogs in the pools singing at night,<br />
And wild plum-trees in tremulous white;</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>Robins will wear their feathery fire<br />
Whistling their whims on a&nbsp;low fence-wire;</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>And not one will know of the war, not one<br />
Will care at last when it is done.</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>Not one would mind, neither bird nor tree<br />
If mankind perished utterly;</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>And Spring herself, when she woke at dawn,<br />
Would scarcely know that we&nbsp;were gone.</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Autorką wiersza była <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Sara_Teasdale">Sara Teasdale</a>. Wiersz powstał około 1920 roku. Wymowa jego jest wyraźnie pesymistyczno-pacyfistyczna w&nbsp;otoczce snu. Powstał po&nbsp;doświadczeniach I&nbsp;Wojny Światowej i&nbsp;doskonale [niestety] wpisuje się w&nbsp;klimat kolejnych, a&nbsp;najlepiej opisuje tę ostatnią, która dopiero nadejdzie i&nbsp;zakończy wszystkie inne.  Wiersz ma piękny rytm i&nbsp;nostalgiczną nutę&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; bo świat bez nas będzie się toczył dalej.</p>
<p style="text-align: justify;">Opowiadanie Bradburego doczekało się UWAGA radzieckiej ekranizacji. I&nbsp;to ekranizacji na&nbsp;świetnym poziomie&#8230; co jak co, ale&nbsp;pod cenzurą udało się czasem coś stworzyć. Radzieccy władcy chylącego się ku upadkowi imperium pozwalali głosić antynuklearną propagandę&#8230; bo mieli mniej bomb <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale&nbsp;wrażenia estetyczne genialne. Ruscy mają talent do&nbsp;SF:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Будет ласковый дождь</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=t113Z3BBPP8&amp;feature=related</p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: left;">materiały bonusowe:</p>
<ul>
<li><strong><a href="http://www.geocities.com/cizgiliroman/softrains.html">komiks na&nbsp;podstawie opowiadania</a> &#8211; </strong>niestety w&nbsp;nie najlepszej jakości ;/</li>
</ul>
<ul>
<li><strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=HAvyPO-0p84&amp;feature=related">fragment gry Fallout 3 w&nbsp;którym pojawia się wiersz</a></strong></li>
</ul>
<ul>
<li><strong><a href="http://ottolejeune.com/index.php/downloads/comments/078_there_will_come_soft_rains/">oryginalne słuchowisko z&nbsp;lat 50tych</a></strong></li>
</ul>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Mega bonusem</strong> </span>jest coś całkowicie przerażającego- <a href="http://www.gasmasklexikon.com/Page/USA-Mil-Mikey.htm"><strong>maska gazowa dla dzieci stylizowana na&nbsp;Myszkę Miki </strong></a>wyprodukowana w&nbsp;latach 40tych<strong>.</strong> Jak z&nbsp;mrocznych horrorów<a href="http://www.gasmasklexikon.com/Page/USA-Mil-Mikey.htm"><strong>.<br />
</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/03/kiedy-nadejdzie-cieply-deszcz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na odwrocie</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2008/08/na-odwrocie/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2008/08/na-odwrocie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Aug 2008 20:24:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[( Próby ) literackie]]></category>
		<category><![CDATA[Pseudointelektualne wywody]]></category>
		<category><![CDATA[na odwrocie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=301</guid>
		<description><![CDATA[Na&#160;odwrocie Na&#160;odwrocie napiszę swój pierwszy wiersz Wiersz na&#160;odwrocie Na&#160;stronie &#8222;B&#8221;, na&#160;rewersie, na&#160;ciemnej stronie księżyca Której nikt nigdy nie widział Tam gdzie wrony zawracają I&#160;odwracam głowę od&#160;własnych myśli. Bo życie też musi mieć swoje drugie oblicze Takie jakim stać się mogło &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2008/08/na-odwrocie/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><strong>Na&nbsp;odwrocie</strong></p>
<p><em>Na&nbsp;odwrocie napiszę swój pierwszy wiersz</em><em><br />
</em><em> Wiersz na&nbsp;odwrocie</em><em><br />
</em><em> Na&nbsp;stronie &#8222;B&#8221;, na&nbsp;rewersie, na&nbsp;ciemnej stronie księżyca</em><em><br />
</em><em> Której nikt nigdy nie widział</em><em><br />
</em><em> Tam gdzie wrony zawracają</em><em><br />
</em><em> I&nbsp;odwracam głowę od&nbsp;własnych myśli.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Bo życie też musi mieć swoje drugie oblicze</em><em><br />
</em><em> Takie jakim stać się mogło gdyby moneta upadła inaczej.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Napiszę swój pierwszy wiersz na&nbsp;odwrocie</em><em><br />
</em><em> Chwiejnym pismem na&nbsp;odwrocie karty</em><em><br />
</em><em> Zadrukowanej bezszeryfową czcionką Arial Bold.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Napiszę swój pierwszy wiersz na&nbsp;odwrocie</em><em><br />
</em><em> Z&nbsp;dużą ilością odręcznych skreśleń.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Wiersz zawsze w&nbsp;odwrocie.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2008/08/na-odwrocie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

