Prokrastynacja świąteczno-konferencyjna

Istnieje w świecie takie zjawisko jak prokrastynacja, zwane także „syndromem studenta”. Znamy je wszyscy. Przejawia się nierobieniem-tego-co-się-powinno-robić-choć-trzeba-to-koniecznie-robić. Ogólnie polega to na odkładaniu pewnych rzeczy na później pomimo pełnej świadomości, że musimy się tym zająć właśnie teraz. Skutkuje to obsuwami w terminach, nie oddanymi pracami, lub siedzeniem po nocach. Znają to wszyscy którzy kiedykolwiek przeżyli choć jedną sesję na studiach. Ogólnie jest to chyba naukowy termin mający wyjaśnić staroświeckie lenistwo, które dopada każdego z nas od czasu do czasu [przy czym niektórych częściej od innych]

Ja także obecnie doświadczam więc prokrastynacji vel. lenistwa, co związane jest po części ze świętami, po części ze zbliżającą się konferencją w Szczecinie. Doświadczam i trafiam na ciekawe rzeczy przeczesując sieć. Jest to np.:

Continue reading

Tomasz Lem – Awantury na tle powszechnego ciążenia

http://www.empik.com/b/o/8e/43/8e4349208c9c2418b11d7e3a698204a3.jpg

Szukając w księgarni świątecznych prezentów trafiłem na całą kupę książek, jak to bywa w tym dziwnym świecie, które sam chciałbym dostać pod choinkę, a których ostatecznie nie dostałem… Jedną z nich były wspomnienia o Stanisławie Lemie napisane przez jego syna Tomasza pt. „Awantury na tle powszechnego ciążenia” (Wydawnictwo Literackie 2009). Człowiek jednak nie na darmo pracuje w bibliotece, więc wypożyczyłem sobie kniżkę na posylwestrony lazy-weekend.  Nie za długa – ok 260 stron, ładnie wydana, no i najważniejsze jak się okazało – bardzo ciekawa.

O Lemie napisano już wiele, zarówno od strony opracowań naukowych jak i tzw „wywiadów rzek” (dwie takie pseudo-biografie pochodzą z lat 2002 i 2007… o ile się nie mylę bo sprawdzać mi się tego nie chce). Teraz kilka nowych cegiełek do obrazu klasyka sf dołożył jego syn, tworząc opowieść o ojcu literacie i synu literata. Nie ma tam jednak sensacji w stylu młodego Olbrychskiego, nie jest to także pean na cześć sławnego Polaka. Fajna, czasami anegdotyczna, opowieść syna o ojcu. Sporo o tym jak to jest dorastać przy ojcu z wielką wyobraźnią. Dowiedziałem się z niej m. in. o tym że Lem senior był szalonym kierowcą i wielkim pasjonatem aut. I na całą grubą książkę tylko kilka zdań o tym jak to jest być synem sławnego ojca. Na szczęście.

Continue reading