<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rozbuchany intelektualizm &#187; PRL</title>
	<atom:link href="http://rynarzewski.pl/tag/prl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciek Rynarzewski / Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 16:24:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Muzyczna retrospekcja</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 20:01:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Ballada o Nutrońcach]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Jasiński]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Nurt]]></category>
		<category><![CDATA[Pomiędzy „Marszową śpiewką” a „Balladą o Nutrońcach" Oblicza polskiej muzyki rockowej na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne]]></category>
		<category><![CDATA[Stress]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrój Jana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=642</guid>
		<description><![CDATA[O&#160;polskiej muzyce szarych powojennych lat głębokiego PRLu wbrew temu co by się mogło wydawać wiemy przeważnie niewiele. Znamy główne zespoły, które dały radę przetrwać do&#160;czasów &#8222;wolności&#8221; lub tak skutecznie sprzedały się władzy że&#160;tapetowano nimi każdy festiwal.  Skaldowie, Czerwone Gitary itp. &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">O&nbsp;polskiej muzyce szarych powojennych lat głębokiego PRLu wbrew temu co by się mogło wydawać wiemy przeważnie niewiele. Znamy główne zespoły, które dały radę przetrwać do&nbsp;czasów &#8222;wolności&#8221; lub tak skutecznie sprzedały się władzy że&nbsp;tapetowano nimi każdy festiwal.  Skaldowie, Czerwone Gitary itp. Innych z&nbsp;kolei znamy najbardziej z&nbsp;ich lżejszych, mainstreamowych piosenek jak np Czesława Niemena czy grupę Breakout, a&nbsp;ich prawdziwa twórczość pozostaje nieznana.</p>
<p style="text-align: justify;">Miałem ostatnio możliwość przeszkolenia się z&nbsp;muzyki trochę bardziej zapomnianej przygotowując prezentację do&nbsp;wykładu <strong>prof. Grzegorza Jasińskiego</strong> pt: &#8222;<em><strong>Pomiędzy „Marszową śpiewką” a&nbsp;„Balladą o&nbsp;Nutrońcach”. Oblicza polskiej muzyki rockowej na&nbsp;przełomie lat sześćdziesiątych i&nbsp;siedemdziesiątych</strong></em>&#8221; który wygłosił na&nbsp;17 Ogólnopolskim Zjeździe Studentów Historyków w&nbsp;Olsztynie w&nbsp;połowie kwietnia. Poniżej kilka z&nbsp;wrzuconych na&nbsp;tubę i&nbsp;nieudolnie wykonanych &#8222;tymy rencamy&#8221; teledysków.</p>
<p style="text-align: justify;">Podczas słuchania należy zwrócić uwagę głównie na&nbsp;treść piosenek, która dziś wywołuje często szeroki uśmiech. No i&nbsp;ci ludzie na&nbsp;zdjęciach [głównie skany oryginalnych okładek i&nbsp;"książeczek"]:</p>
<ul>
<li>Test &#8211; Żółw na&nbsp;Galapagos:</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=3y_zsD8-1m4</p>
<p style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Nurt &#8211; Parter na&nbsp;klaustrofobię</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=CGq0ATDQnQg</p>
<p style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Romulad i&nbsp;Roman &#8211; Towarowy rusza do&nbsp;Indii [fragment]</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=UCKwmxXEsds</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">I&nbsp;best of the best:</p>
<ul>
<li>Zdrój Jana &#8211; Ballada o&nbsp;nutrońcach</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=iVO94vQL9hc</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Każdy kawałek prezentuje inny zapomniany zespół. I&nbsp;bardzo szkoda, że&nbsp;zapomniany, bo miały one COŚ do&nbsp;zaoferowania. Co prawda przeważnie kopiują muzykę w&nbsp;mniejszym lub większym stopniu od&nbsp;swoich braci z&nbsp;zachodu, jednak jako całość tworzą odświeżającą jakość. Szczególnie dziś w&nbsp;papce szołbizu i&nbsp;wytwórnianych &#8222;odkryć&#8221;. To&nbsp;byli chłopaki, które dobrze bawili się muzyką, jednak nie dorośli do&nbsp;profesjonalizmu. Nie było im todane,  a&nbsp;socjalistyczna ojczyzna zdecydowanie nie sprzyjała muzyce funkcjonującej poza głównym obiegiem. Z&nbsp;czasem zespoły umierały na&nbsp;prozę życia i&nbsp;rozpadały się na&nbsp;muzyków, którzy szukali zarobku w&nbsp;nurcie koryta lub np. fabryce opon samochodowych w&nbsp;Dębicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chcecie posłuchać więcej tego typu psychodelicznej <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  muzyki, zapraszam na&nbsp;<strong><a href="http://www.youtube.com/user/ozi84">mój kanał na&nbsp;youtube: Ozi84.</a></strong> Polecam</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głowa myśli</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2008/06/glowa-mysli/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2008/06/glowa-mysli/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 18:49:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[myśli]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[summer]]></category>
		<category><![CDATA[Think!]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=210</guid>
		<description><![CDATA[Chwila refleksji i&#160;ciekawy przykład jak wędrują ludzkie [moje] myśli&#8230; Pociąg do&#160;domu godz. 15:54 &#8211; na&#160;uszach mp3. Leci najlepszy polski jazzowy gitarzysta Jarek Śmietana, mój ulubiony kawałek pt. &#8222;Papierek Lakmusowy&#8221; z&#160;płyty &#8222;Talking Guitar&#8221; [POBIERZ TUTAJ]. Muzyka przecudnej urody i&#160;&#8222;leniwa&#8221; gitara elektryczna, &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2008/06/glowa-mysli/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Chwila refleksji i&nbsp;ciekawy przykład jak wędrują ludzkie [moje] myśli&#8230;</p>
<p><img class="alignleft" src="http://ekonomiaeksperymentalna.edu.pl/files/ThinkingMonkey.jpg" alt="" width="289" height="215" /></p>
<p style="text-align:justify;">Pociąg do&nbsp;domu godz. 15:54 &#8211; na&nbsp;uszach mp3. Leci najlepszy polski jazzowy gitarzysta Jarek Śmietana, mój ulubiony kawałek pt. &#8222;Papierek Lakmusowy&#8221; z&nbsp;płyty &#8222;Talking Guitar&#8221; <a href="http://www.chomikuj.pl/rynarzewski/Muzyka/Jarek+*c5*9amietana+-+talkin+guitar" target="_blank"><strong>[POBIERZ TUTAJ]</strong></a>. Muzyka przecudnej urody i&nbsp;&#8222;leniwa&#8221; gitara elektryczna, która spokojnie jazzuje sobie i&nbsp;wprowadza w&nbsp;nastrój wakacyjno-relaksujący. W&nbsp;głowie od&nbsp;razu pojawiają się mi różne wspomnienia, różne obrazy:</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Pusty peron na&nbsp;zapadłym dworcu kolejowym gdzieś hen hen, ja leże rozłożony na&nbsp;ławce, śpiwór pod&nbsp;głową. chylące się ku zachodowi słońce delikatnie świeci mi w&nbsp;oczy &#8211; naciągam głębiej słomkowy kapelusz. Czas zatrzymał się w&nbsp;miejscu&#8230; Przyjemny chłód wieczoru, schodzimy z&nbsp;jachtu do&nbsp;nadbrzeżnej knajpki na&nbsp;zasłużone zimne piwko. Przyjemny chłód zroszonego szkła w&nbsp;dłoni. Przeciągam palcem po&nbsp;szklance zmazując krople. Cisza i&nbsp;idealnie gładka tafla jeziora na&nbsp;widoku, odległe pokrzykiwania i&nbsp;śmiechy żeglarzy. Kolejny wieczór mazurskiego słonecznego rejsu. Problemy odpłynęły, w&nbsp;głowie przyjemna pustka&#8230;</em></p>
<p style="text-align:justify;">Jednym słowem lato. Myślałem że&nbsp;w lato pociągi będą trochę mniej tłoczne. Pomyliłem się &#8211; pociąg relacji Olsztyn &#8211; Ełk przez Mikołajki &#8211; jeden z&nbsp;dwóch w&nbsp;ciągu całego dnia na&nbsp;tej trasie. Uprzednio jeździły dwa wagony, ale&nbsp;marszałek województwa nie dał pieniędzy od&nbsp;jakiegoś czasu jeździ jeden. Wynik prosty. Tłok porównywalny jedynie z&nbsp;tym w&nbsp;piętnastce jadącej na&nbsp;Kortowiadę. Wejdzie kobieta z&nbsp;wózkiem, ktoś z&nbsp;rowerem i&nbsp;jest strasznie. Duszno, tłoczno i&nbsp;niewygodnie. Brakuje jedynie grupy meksykanów z&nbsp;kurami i&nbsp;kozą na&nbsp;sznurku oraz kilku hindusów na&nbsp;dachu&#8230; Myślenie z&nbsp;głębokiego PRLu &#8211; &#8222;ich problem, niech się zmieszczą&#8230;&#8221;, nie obchodzi ich to&nbsp;że ktoś jeździ tym pociągiem codziennie z&nbsp;pracy&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Na&nbsp;uszach nadal Jarek Śmietana. Przyglądając się od&nbsp;jakiegoś czasu tytułom piosenek jazzowych z&nbsp;okresu PRLu rozmyślam jakie bajeczne formy one przybierają i&nbsp;jak musiały działać na&nbsp;przeciętnego demoluda który już wziął taką płytę w&nbsp;ręce. Choćby płyta Jarka Śmietany:</p>
<ol>
<li>Bieganie po&nbsp;Manhattanie / Manhattan Jogging &#8211; 3&#8217;14&#8243;</li>
<li>Alisia &#8211; 4&#8217;45&#8243;</li>
<li>Tabasco Song &#8211; 3&#8217;08&#8243;</li>
<li>Podróżując we&nbsp;Śnie / Travellin&#8217; In Dream &#8211; 4&#8217;13&#8243;</li>
<li>Trzech Panów w&nbsp;Łódce / Three Men In A&nbsp;Boat &#8211; 4&#8217;05&#8243;</li>
<li>Samba Carrera &#8211; 3&#8217;33&#8243;</li>
<li>Papierek lakmusowy / Litmus &#8211; 3&#8217;12&#8243;</li>
<li>Od&nbsp;siedmiu wzwyż / From Seven Up &#8211; 3&#8217;55&#8243;</li>
<li>Polowanie na&nbsp;robaczka / Hunting A&nbsp;Bug &#8211; 4&#8217;12&#8243;</li>
<li>Samochody w&nbsp;Pokrowcach / Cased Up Cars &#8211; 4&#8217;15&#8243;</li>
</ol>
<p style="text-align:justify;">Czyż to&nbsp;nie jest jakaś magiczna mieszanka. Powiew światowego życia w&nbsp;głębokiej dziurze Europy&#8230;? Czy choćby dla tego nie warto było pokochać jazzu? Przez 3 minuty i&nbsp;14 sekund poczuć jak to&nbsp;jest uprawiać jogging w&nbsp;Nowym Jorku? Bezcenne, nawet jeśli zaraz w&nbsp;wiadomościach podają co nowego na&nbsp;VI Plenum a&nbsp;piwo sprzedają dopiero od&nbsp;trzynastej&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Wiadomość z&nbsp;ostatniej chwili! <em>Vive la revolution</em> ! PKP zmiękło właśnie w&nbsp;tym momencie, po&nbsp;kilku tygodniach, postawieni pod&nbsp;ścianą w&nbsp;końcu dadzą dziś dodatkowy wagon. Zmiękli w&nbsp;obliczu międzynarodowego skandalu. Pociąg pełen, a&nbsp;tu nagle pojawia się wycieczka dzieci z&nbsp;Rosji. Na&nbsp;szali zostaje położony międzynarodowy honor RP! Trzeba działać&#8230; a&nbsp;może tam jakieś dzieci z&nbsp;Syberii całą srogą zimę czekały żeby pojechać do&nbsp;Sorkwit na&nbsp;spływ Krutynią&#8230;.</p>
<p style="text-align:justify;">Syberia kojarzy mi się z&nbsp;książką &#8222;Przez Syberię na&nbsp;gapę&#8221; Romualda Koperskiego. Książka podróżnicza, piękna w&nbsp;swej prostocie, a&nbsp;jednocześnie pouczająca i&nbsp;mądra. Idealna na&nbsp;wakacje. Bo są takie książki które sie doskonale nadają na&nbsp;hamak, na&nbsp;plażę lub do&nbsp;pociągu w&nbsp;drodze nad&nbsp;morze lub góry. Co mógłbym jeszcze zaproponować na&nbsp;początek wakacji &#8211; jaka książka doskonale nadaje się do&nbsp;lekkiego a&nbsp;zarazem ciekawego rozpoczęcia wakacyjnego sezonu literackiego? Od&nbsp;wakacyjnych książek oczekuje przede wszystkim wprowadzania w&nbsp;inny świat, by umiały oderwać mnie od&nbsp;codzienności. Więc zdecydowanie polecić mogę &#8222;Luna to&nbsp;surowa pani&#8221; Heinleina, lub coś z&nbsp;Tolkiena &#8211; sam myślę czy nie przypomnieć sobie w&nbsp;tym roku &#8222;Silmarillionu&#8221; lub nie wziąć sie za&nbsp;&#8222;Niedokończone Opowieści&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Niestety jednak to&nbsp;nie są dla mnie prawdziwe wakacje. zacząłem pracę, moment przełomowy w&nbsp;życiu &#8211; pierwsza &#8222;prawdziwa&#8221; stała praca, codzienna&#8230; Wydaje mi się że&nbsp;moment ten jest bardziej przełomowy  w&nbsp;moim życiu niż mające nastąpić niedługo otrzymanie tytułu magistra, które wydaje mi się jakoś mało znaczące, mało nobilitujące i&nbsp;mające niezbyt wielki wpływ na&nbsp;moją przyszłość samo w&nbsp;sobie. Za&nbsp;to myśl, że&nbsp;już nigdy nie spędzę dwóch, ani trzech miesięcy w&nbsp;błogiej niezależności i&nbsp;wolności, jakoś mnie bardziej porusza i&nbsp;powoduje pewną nostalgię.</p>
<p style="text-align:justify;">Więc ponownie przełączam na&nbsp;piosenkę nr&nbsp;7 &#8211; Papierek Lakmusowy i&nbsp;wsłuchuje się w&nbsp;gitarę Jarka Śmietany. I&nbsp;wspominam. Zamknę oczy i&nbsp;się uśmiechnę bo wielka jest siła wyobraźni.</p>
<p style="text-align:justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2008/06/glowa-mysli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Towarzysz Szmaciak &#8211; Janusza Szpotańskiego</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2008/05/towarzysz-szmaciak-janusza-szpotanskiego/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2008/05/towarzysz-szmaciak-janusza-szpotanskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 May 2008 14:00:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Szpotański]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[satyra]]></category>
		<category><![CDATA[Szpotański]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Satyra w&#160;PRL była jednym ze sposobów odreagowania licznych absurdów i&#160;świństw wyrządzanych ludziom, jakimi charakteryzowała się ówczesna epoka. Czy lata stalinizmu, epoka Gomułki czy solidarnościowa ofensywa lat 80tych satyrycy tworzyli. Jedyna różnica polegała na&#160;tym iż początkowo utwory te powstawały na&#160;użytek własny, &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2008/05/towarzysz-szmaciak-janusza-szpotanskiego/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft" style="float:left;margin:2px;" src="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2008/05/szpotanski1.jpg" alt="" width="204" height="325" />Satyra w&nbsp;PRL była jednym ze sposobów odreagowania licznych absurdów i&nbsp;świństw wyrządzanych ludziom, jakimi charakteryzowała się ówczesna epoka. Czy lata stalinizmu, epoka Gomułki czy solidarnościowa ofensywa lat 80tych satyrycy tworzyli. Jedyna różnica polegała na&nbsp;tym iż początkowo utwory te powstawały na&nbsp;użytek własny, nikt nie warzył się na&nbsp;ich publikowanie, zaś schyłkowy PRL to&nbsp;rozkwit bareizmów i&nbsp;wszelkiego kabaretów.</p>
<p style="text-align:justify;">Był jednak taki czas kiedy za&nbsp;uprawianie satyry można było zostać wsadzonym do&nbsp;więzienie&#8230; i&nbsp;to nawet nie trzeba było owej satyry drukować&#8230; wystarczyło ją na&nbsp;imprezie wyrecytować. Rozprawa, wyrok i&nbsp;prawie 3 lata odsiadki.</p>
<p style="text-align:justify;">To&nbsp;właśnie <strong>Janusz Szpotański </strong>[<strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Szpota%C5%84ski" target="_blank">nota biograficzna</a></strong>] był bohaterem takiego absurdalnego wyroku. Kilka chwil uwagi poświęcił mu nawet sam Gomułka w&nbsp;jednym ze swoich płomiennych przemówień, co przyniosło mu niemałą sławę w&nbsp;&#8222;towarzystwie&#8221; yntelygenckiej Warszawy. Był autorem kilku znanych ówcześnie satyr m.in : <span style="color:#000000;">opera &#8222;Cisi i&nbsp;gęgacze&#8221;, &#8222;Kartoflarnia&#8221;, &#8222;Ballada o&nbsp;Łupaszce&#8221;, </span><span style="color:#000000;">&#8222;Caryca i&nbsp;Zierkało&#8221;, &#8222;Towarzysz Szmaciak&#8221;. </span> Szpotański sam nigdy nie mówił o&nbsp;sobie że&nbsp;jest literatem choć za&nbsp;takiego był uważany. W&nbsp;przedmowie do&nbsp;antologii swoich utworów, stwierdził zę jeśli patrzyć na&nbsp;jego karierę zawodową przez pryzmat legitymacji to&nbsp;jest szachistą, ponieważ taką legitymację ma najdłużej i&nbsp;jest mu ona najmilsza. Utwory swoje Szpotański jak sam mówił tworzył doraźnie jako reakcję na&nbsp;codzienną frustrację i&nbsp;stres towarzyszący życiu w&nbsp;ludowej ojczyźnie. Stąd też są to&nbsp;utwory dzisiaj już dla mojego pokolenia częściowo nieczytelne. Pomimo tego taki majstersztyk jak <strong>Towarzysz Szmaciak</strong> jest genialnym uchwyceniem ówczesnej rzeczywistości, mechanizmów sterujących władzą na&nbsp;poszczególnych szczeblach. Wystarczy podstawowa wiedza o&nbsp;historii PRL by uśmiać się setnie z&nbsp;przedstawionych tam epizodów. Olbrzymia błyskotliwość i&nbsp;inteligencja  jaką Szpotański zdołał utkać opowieść zachwyca. tytułowy towarzysz Szmaciak, Deptała, Maczuga, Rurka, Gnom, Bagno, generał Ślepowron to&nbsp;postacie zarówno uniwersalne jak i&nbsp;personalnie możliwe do&nbsp;zidentyfikowania.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Szpotański został podobno wzięty pod&nbsp;lupę przez bezpiekę właśnie za&nbsp;recytowanie swoich poematów na&nbsp;różnych rautach i&nbsp;przyjęciach. Podobno nagrywano z&nbsp;tego taśmy z&nbsp;podsłuchów stanowiące dowód w&nbsp;procesie. Swoją drogą, ciekawi mnie czy owe taśmy gdzieś miały szansę się jeszcze zachować. Oryginalne zapisy owych imprez towarzyskich z&nbsp;recytacją poematów Szpotańskiego były by prawdziwym skarbem.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Polskie Radio</strong> niedawno wyprodukowało <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/article/134922_Towarzysz_Szmaciak_w_PR1.htm" target="_blank">słuchowisko oparte na&nbsp;trzech poematach <strong>Szpotańskiego</strong></a> dotyczących Szmaciaka. Jako że&nbsp;akurat mam przyjemność ich słuchać, muszę przyznać że&nbsp;jest to&nbsp;prawdziwy majstersztyk. Doborowa obsada [<em>Zbigniew Zapasiewicz, Marian Opania, Andrzej Zaorski, Janusz Zaorski, Jan Kociniak, Andrzej Fedorowicz, Krzysztof Kowalewski</em>] oraz ciekawe opracowanie dźwiękowe uzupełniające poemat nagraniami z&nbsp;epoki oraz soc-muzyką. Nadmienię że&nbsp;słuchowisko można jeszcze złowić gdzieś w&nbsp;przestworzach internetu.</p>
<p style="text-align:justify;">Towarzysza Szmaciaka możecie zaś poczytać sobie w&nbsp;internecie np. [<strong><a href="http://liberwig.w.interia.pl/szmaciak.htm" target="_blank">TUTAJ</a></strong>]</p>
<p style="text-align:justify;">Polecam satyryczne utwory Janusza Szpotańskiego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2008/05/towarzysz-szmaciak-janusza-szpotanskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajemnica Złotej Maczety</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2008/04/tajemnica-zlotej-maczety/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2008/04/tajemnica-zlotej-maczety/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Apr 2008 19:37:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[2WW]]></category>
		<category><![CDATA[dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[IIWW]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnica złotej maczety]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=171</guid>
		<description><![CDATA[Może ktoś z&#160;was pamięta taki komiks z&#160;końca lat 80tych. Sześcioodcinkowa opowieść rodem z&#160;PRL. Historia o&#160;dwóch chłopcach, którzy sprowadzają się z&#160;rodziną do&#160;nowego miasta, gdzie ich tata jest inżynierem w&#160;kombinacie ;]. Idealna socjalistyczna familia&#8230; Bracia zaprzyjaźniają się z&#160;rówieśnikami oraz poznają pana Witolda, &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2008/04/tajemnica-zlotej-maczety/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft" style="float:left;margin:3px;" src="http://www.warlock.mfirma.net/archiwum/Maczeta1.JPG" alt="" width="205" height="283" />Może ktoś z&nbsp;was pamięta taki komiks z&nbsp;końca lat 80tych. Sześcioodcinkowa opowieść rodem z&nbsp;PRL. Historia o&nbsp;dwóch chłopcach, którzy sprowadzają się z&nbsp;rodziną do&nbsp;nowego miasta, gdzie ich tata jest inżynierem w&nbsp;kombinacie ;]. Idealna socjalistyczna familia&#8230; Bracia zaprzyjaźniają się z&nbsp;rówieśnikami oraz poznają pana Witolda, starszego człowieka, weterana II Wojny Światowej, który opowiada im przygody jakie spotkały go na&nbsp;frontach &#8211; od&nbsp;wojny obronnej 1939 do&nbsp;lotów dla Powstania Warszawskiego i&nbsp;powrotu do&nbsp;kraju, a&nbsp;wszystko okraszone jeszcze tajemnicą pewnej złotej maczety&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Był to&nbsp;jeden z&nbsp;czytanych wielokrotnie przeze mnie w&nbsp;dzieciństwie albumów, obok wielu wielu innych <em><span style="color:#888888;">[o czym kiedy indziej]</span></em>. Jakoś nie zauważałem jednak wówczas perelowskiej propagandy, a&nbsp;poziom wiedzy historycznej nie pozwalał na&nbsp;zauważenie pewnych przemilczeń i&nbsp;manipulacji dokonanych na&nbsp;naszej przeszłości. Dla mnie<img class="alignleft" style="float:left;margin:3px;" src="http://www.warlock.mfirma.net/archiwum/Maczeta5.JPG" alt="" width="203" height="285" /> wówczas była to&nbsp;po prostu fajna opowieść przygodowa, w&nbsp;której mogłem zobaczyć, jak to&nbsp;na walczą wojnie i&nbsp;strzelają się  i&nbsp;samoloty, i&nbsp;karabiny i&nbsp;takie sielankowe życie w&nbsp;demolandzie i&nbsp;pomarzyć że&nbsp;może kiedyś mi też przydarzą się takie przygody. Pod&nbsp;tym względem komiks jest trafiony.</p>
<p style="text-align:justify;">Wrażenia po&nbsp;kilkunastu latach: graficznie średniawy, fabularnie słaby, faktograficznie widzę pewne celowe zabiegi mające przedstawić historię w&nbsp;określony sposób, a&nbsp;propaganda sukcesu socjalistycznej ojczyzny jest rażąca&#8230; no ale&nbsp;wspomnienia są wspomnieniami i&nbsp;sentyment mam.</p>
<p style="text-align:justify;">Niestety z&nbsp;całej posiadanej przeze mnie kolekcji 6 części ostały się jedynie dwie, gdyż drogą wymiany pozbyłem się części w&nbsp;zamian za&nbsp;Klosssy gdzieś pod&nbsp;koniec podstawówki. Niemniej odnalazłem całość dzięki kolegom piratom/bandytom i&nbsp;jako zwyrodnialec udostępniam dalej dostępne na&nbsp;moim Chomiku spakowane w&nbsp;jednej paczce. Można je ściągnąć &#8211;&gt; <strong><a href="http://www.chomikuj.pl/rynarzewski/Komiksy/Tajemnica+Z*c5*82otej+Maczety/TZM1-6.rar" target="_blank">TUTAJ</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;">A&nbsp;potem się dziwią że&nbsp;ich dzieci poszły na&nbsp;historię jak sie naczytały różnych takich komiksów ;] hehehehe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2008/04/tajemnica-zlotej-maczety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

