Festiwal Filmów Fabularnych w Pracy

Skaner naprawiony! Hurra! Można pracować. A przy skanerze praca się opłaca. Bo jako wysokiej klasy zawodowiec i specjalista od skanowania ręcznego, a poniekąd dzięki cudownemu oprogramowaniu , które ogrom pracy wykonuje za mnie, mogę dzielić swój czas pracy z przyjemnością, bez żadnej ujmy dla efektywności. I oglądam filmy. Może już kiedyś o tym wspominałem, ale mam najwspanialsze stanowisko pracy na świecie. Pracuje, oglądam, pracuję, piję herbatę i oglądam. Wszystko naraz! Bez utraty jakości pracy, bez najmniejszego uszczerbku dla obowiązków służbowych!!

Continue reading

Akcja „Rower-Power”

Mieszkanie w Olsztynie wkracza w fazę drugą: dojeżdżanie do pracy rowerem. Zima w końcu odpuściła na dobre [oby] i można zabrać się za realizację założenia, które miałem od samego początku mojej przeprowadzki: dojeżdżanie do pracy rowerem. Po pierwsze zdrowe, po drugie ekologiczne, po trzecie dość szybkie. Na dodatek, dzięki niesamowicie szczęśliwemu zlokalizowaniu mieszkania i mojej pracy/uczelni, 95 procent trasy pokonywać będę ścieżką rowerową. Nowiutką, asfaltową, nie tam żadną polbrukową. Równiutką i bez dziur. Luksus.

bicycle by Victor Bezrukov.

[fot. Victor Bezrukov z portalu Flickr]

Rower mam bez bajerów. Prosty model „górala”. Swoje już przejechał. Ale mi posłuży jeszcze przez pewien czas na pewno.

Continue reading