Jak tanio przetrwać atomowy holokaust

Pensje są jakie są, każdy jednak chciałby przetrwa atomową zagładę świata. Obok kupowania kurtek na zimę, butów na wiosnę i kebaba w ulubionym barze, nie można zapomnieć o przeznaczeniu choćby paru groszy na powolne przygotowywanie się na nieuchronny koniec cywilizacji. Bo jak już nadejdzie to allegro przestanie działać i nie zdążycie skompletować swoich zestawów.

Niektórzy twierdzą ze koniec będzie coś około 2012, inni sytuują go w trochę odleglejszych czasach. A może nadejść choćby jutro.  USA, Rosja,Pakistan, Iran, Indie, Izrael, Chiny…. za dużo niewiadomych w równaniu naszego przetrwania.  Więc poniżej kilka tanich przedmiotów, które mogą zwiększyć szansę naszego przetrwania choćby odrobinę… o ile znajdziemy się odpowiednio daleko od wybuchu.

Proponowany przeze mnie zestaw być może zwiększyłby szansę przeżycia o jakiś niewielki procent, jednak dalsze życie w świecie skażonym opadem radioaktywnym byłoby pewnie na dłuższą metę niemożliwe, jeśli nie udałoby nam znaleźć się nieskażonego regionu lub schronu przeznaczonego do przetrwania takiego wydarzenia.

Jedyną pewną jak dotychczas opracowaną przez naukowców metodą jest „Duck and Cover” ;]

httpv://www.youtube.com/watch?v=C0K_LZDXp0I

W artykule Nonsenspedii dotyczącego bomby atomowej znalazłem fragment który rozbawił mnie niesamowicie. Oto niektóre z walet i zad bomby A:

Zalety:

  • Bomba daje dużo ciepła
  • Państwo oszczędza na elektryczności w rejonie wybuchu
  • Elektrownie wiatrowe, pod wpływem fali uderzeniowej wyprodukują więcej prądu

Wady:

  • Na terenach poatomowych nie można przez pewien czas uprawiać pomidorów,
  • I ziemniaków TEŻ.