<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rozbuchany intelektualizm &#187; edukacja</title>
	<atom:link href="http://rynarzewski.pl/tag/edukacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciek Rynarzewski / Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 16:24:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Muzyczna retrospekcja</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 20:01:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Ballada o Nutrońcach]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Jasiński]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Nurt]]></category>
		<category><![CDATA[Pomiędzy „Marszową śpiewką” a „Balladą o Nutrońcach" Oblicza polskiej muzyki rockowej na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne]]></category>
		<category><![CDATA[Stress]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrój Jana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=642</guid>
		<description><![CDATA[O&#160;polskiej muzyce szarych powojennych lat głębokiego PRLu wbrew temu co by się mogło wydawać wiemy przeważnie niewiele. Znamy główne zespoły, które dały radę przetrwać do&#160;czasów &#8222;wolności&#8221; lub tak skutecznie sprzedały się władzy że&#160;tapetowano nimi każdy festiwal.  Skaldowie, Czerwone Gitary itp. &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">O&nbsp;polskiej muzyce szarych powojennych lat głębokiego PRLu wbrew temu co by się mogło wydawać wiemy przeważnie niewiele. Znamy główne zespoły, które dały radę przetrwać do&nbsp;czasów &#8222;wolności&#8221; lub tak skutecznie sprzedały się władzy że&nbsp;tapetowano nimi każdy festiwal.  Skaldowie, Czerwone Gitary itp. Innych z&nbsp;kolei znamy najbardziej z&nbsp;ich lżejszych, mainstreamowych piosenek jak np Czesława Niemena czy grupę Breakout, a&nbsp;ich prawdziwa twórczość pozostaje nieznana.</p>
<p style="text-align: justify;">Miałem ostatnio możliwość przeszkolenia się z&nbsp;muzyki trochę bardziej zapomnianej przygotowując prezentację do&nbsp;wykładu <strong>prof. Grzegorza Jasińskiego</strong> pt: &#8222;<em><strong>Pomiędzy „Marszową śpiewką” a&nbsp;„Balladą o&nbsp;Nutrońcach”. Oblicza polskiej muzyki rockowej na&nbsp;przełomie lat sześćdziesiątych i&nbsp;siedemdziesiątych</strong></em>&#8221; który wygłosił na&nbsp;17 Ogólnopolskim Zjeździe Studentów Historyków w&nbsp;Olsztynie w&nbsp;połowie kwietnia. Poniżej kilka z&nbsp;wrzuconych na&nbsp;tubę i&nbsp;nieudolnie wykonanych &#8222;tymy rencamy&#8221; teledysków.</p>
<p style="text-align: justify;">Podczas słuchania należy zwrócić uwagę głównie na&nbsp;treść piosenek, która dziś wywołuje często szeroki uśmiech. No i&nbsp;ci ludzie na&nbsp;zdjęciach [głównie skany oryginalnych okładek i&nbsp;"książeczek"]:</p>
<ul>
<li>Test &#8211; Żółw na&nbsp;Galapagos:</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=3y_zsD8-1m4</p>
<p style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Nurt &#8211; Parter na&nbsp;klaustrofobię</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=CGq0ATDQnQg</p>
<p style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Romulad i&nbsp;Roman &#8211; Towarowy rusza do&nbsp;Indii [fragment]</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=UCKwmxXEsds</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">I&nbsp;best of the best:</p>
<ul>
<li>Zdrój Jana &#8211; Ballada o&nbsp;nutrońcach</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=iVO94vQL9hc</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Każdy kawałek prezentuje inny zapomniany zespół. I&nbsp;bardzo szkoda, że&nbsp;zapomniany, bo miały one COŚ do&nbsp;zaoferowania. Co prawda przeważnie kopiują muzykę w&nbsp;mniejszym lub większym stopniu od&nbsp;swoich braci z&nbsp;zachodu, jednak jako całość tworzą odświeżającą jakość. Szczególnie dziś w&nbsp;papce szołbizu i&nbsp;wytwórnianych &#8222;odkryć&#8221;. To&nbsp;byli chłopaki, które dobrze bawili się muzyką, jednak nie dorośli do&nbsp;profesjonalizmu. Nie było im todane,  a&nbsp;socjalistyczna ojczyzna zdecydowanie nie sprzyjała muzyce funkcjonującej poza głównym obiegiem. Z&nbsp;czasem zespoły umierały na&nbsp;prozę życia i&nbsp;rozpadały się na&nbsp;muzyków, którzy szukali zarobku w&nbsp;nurcie koryta lub np. fabryce opon samochodowych w&nbsp;Dębicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chcecie posłuchać więcej tego typu psychodelicznej <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  muzyki, zapraszam na&nbsp;<strong><a href="http://www.youtube.com/user/ozi84">mój kanał na&nbsp;youtube: Ozi84.</a></strong> Polecam</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/05/muzyczna-retrospekcja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Manifest byłego humanisty</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/01/manifest-bylego-humanisty/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/01/manifest-bylego-humanisty/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jan 2009 20:58:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[brak sensu]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[humanista]]></category>
		<category><![CDATA[manifest byłego humanisty]]></category>
		<category><![CDATA[paw intelektualny]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie wyższe]]></category>
		<category><![CDATA[zwątpienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=411</guid>
		<description><![CDATA[Jedną z&#160;najważniejszych rzeczy które wyniosłem z&#160;moich studiów to&#160;zrozumienie czym właściwie jest ta humanistyka. Wiedza ta powstała z&#160;wielu malutkich cegiełek nie-wiedzy, drobnych upokorzeń intelektualnych, zniszczonych marzeń oraz zdeptanych ideałów. Było to&#160;chyba gdzieś przy 70 stronie mojej pracy magisterskiej, kiedy zrozumiałem, że&#160;to &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/01/manifest-bylego-humanisty/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2009/01/nerd.jpg" alt="" width="302" height="224" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jedną z&nbsp;najważniejszych rzeczy które wyniosłem z&nbsp;moich studiów to&nbsp;zrozumienie czym właściwie jest ta humanistyka. Wiedza ta powstała z&nbsp;wielu malutkich cegiełek nie-wiedzy, drobnych upokorzeń intelektualnych, zniszczonych marzeń oraz zdeptanych ideałów. Było to&nbsp;chyba gdzieś przy 70 stronie mojej pracy magisterskiej, kiedy zrozumiałem, że&nbsp;to wszystko mija się z&nbsp;jakimkolwiek celem, w&nbsp;który święcie wierzyłem jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Że to&nbsp;chyba jakiś ślepy zaułek ewolucji, bo po&nbsp;co komuś taka ilość wiedzy, produkowanej przez taką ilość ludzi i&nbsp;przydatna zazwyczaj autorowi oraz jego koledze po&nbsp;fachu.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Kojarzy mi się to&nbsp;trochę z&nbsp;jakimś fantastycznonaukowym scenariuszem, w&nbsp;którym świat zmechanizował się już do&nbsp;tego stopnia iż automatyczne fabryki produkują wszystko co potrzebne do&nbsp;dostatniej egzystencji. Od&nbsp;pinezki, poprzez kotlet schabowy, aż do&nbsp;helikoptera. Tylko przecież coś trzeba zrobić z&nbsp;tymi miliardami ludzi. Trzeba im dać jakiś cel, jakąś ułudę do&nbsp;której będą codziennie kierować swoją energię twórczą, której będą się poświęcać i&nbsp;która będzie im przynosić radość. Naczelna rada robotów postanowiła więc stworzyć skansenowy system w&nbsp;którym powstaną specjalne fabryki dla ludzi w&nbsp;których będą oni przykręcać śrubki, projektować, giąć, ciąć i&nbsp;montować. A&nbsp;gotowe produkty? To&nbsp;co zrobią będzie się potajemnie niszczyć, a&nbsp;ludzie używać będą i&nbsp;tak tego co zrobią zautomatyzowane fabryki. Bo to&nbsp;jest lepsze i&nbsp;tańsze. A&nbsp;ludziom trzeba dać jakiś cel w&nbsp;życiu. Nawet jeśli to&nbsp;tylko ułuda. A&nbsp;nawet jeśli niektórzy odkryją prawdę to&nbsp;z bezsilności, przytłoczeni tym co ujrzeli staną się jeszcze bardziej gorliwymi inżynierami, monterami, spawaczami. Bo jeśli straciło się tą niewinność niewiedzy to&nbsp;największym pragnieniem jest by wróciło to&nbsp;co już nie wróci&#8230; Czerwona czy błękitna tabletka?? Takie rzeczy tylko w&nbsp;Matriksie mój drogi Humanisto.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Humanistą przestałem się czuć chyba gdzieś mniej więcej w&nbsp;tamtym momencie. Gdzieś pomiędzy pisaniem podrozdziału &#8222;<em>Królowa Bona zarządczynią puszcz wielkoksiążęcych w&nbsp;Wielkim Księstwie Litewskim</em>&#8221; a&nbsp;&#8222;<em>Ośrodki miejskie na&nbsp;Sejneńszczyźnie w&nbsp;XVI w</em>&#8221; dopadło mnie to&nbsp;zwątpienie. Dopadło z&nbsp;taką siłą, że&nbsp;do końca pisania musiałem powstrzymywać się od&nbsp;puszczenia intelektualnego pawia wprost na&nbsp;biurko mojego promotora. Bo po&nbsp;co? Bo na&nbsp;co? Bo komu to&nbsp;potrzebne? Przypieczętowałem jednak koniec procesu edukacji obrona pracy magisterskiej i&nbsp;postanowiłem uwolnić się choć od&nbsp;jednego złudzenia. Złudzenia to&nbsp;jednak gra drużynowa. Nie tak łatwo opuścić boisko i&nbsp;zachować punkty. Czasu  się przecież nie cofnie. Trzeba więc grać w&nbsp;tę grę, w&nbsp;którą zainwestowało się tyle środków.<br />
Nikt o&nbsp;zdrowych zmysłach nie sprzedaje akcji kiedy giełda jest na&nbsp;samym dnie.<br />
Jak już się zaczęło to&nbsp;trzeba dalej toczyć swoją kulkę z&nbsp;łajna&#8230; co z&nbsp;tego że&nbsp;z łajna, przecież to&nbsp;moja kulka i&nbsp;robi się coraz większa. Dopóki jest większa od&nbsp;kulek moich sąsiadów to&nbsp;wszystko da się jeszcze jakoś wytrzymać.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego postanowiłem napisać doktorat.<br />
Dlatego zacząłem pracować w&nbsp;bibliotece.</p>
<p style="text-align: justify;">
Trzeba z&nbsp;tego wszystkiego wyciągnąć choć co się da.<br />
;]
</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;"><em>Wymeldowuje się z&nbsp;bloga na&nbsp;jakiś czas. Trzeba zająć się czymś konstruktywnym, popracować nad&nbsp;poprawą własnego losu. See yaa!</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;"><em><br />
</em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/01/manifest-bylego-humanisty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lao Che &#8211; Powstanie Warszawskie</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2008/03/lao-che-powstanie-warszawskie/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2008/03/lao-che-powstanie-warszawskie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 15:05:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lao Che]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Powstanie Warszawskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.wordpress.com/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[     Może i&#160;trochę jestem opóźniony, ale&#160;lepiej późno niż wcale&#8230; odkryłem niedawno płytę zespołu Lao Che &#8222;Powstanie Warszawskie&#8222;. Genialne muzyczno-słuchowiskowe przedstawienie, w&#160;którym mieszają się style muzyczne i&#160;wybuchają emocje związane z&#160;jednym z&#160;najtragiczniejszych epizodów &#8222;naszej&#8221; II Wojny Światowej. Jestem pod&#160;olbrzymim wrażeniem&#8230;     &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2008/03/lao-che-powstanie-warszawskie/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img src="http://www.empik.com/b/o/9b/0d/9b0d39ddf1cde44b92d37b54fd0560de.jpg" align="left" border="1" height="246" hspace="5" vspace="5" width="249" /><b>                    Może i&nbsp;trochę jestem opóźniony, ale&nbsp;lepiej późno niż wcale&#8230; odkryłem niedawno płytę zespołu </b><b><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lao_Che" target="_blank">Lao Che</a> &#8222;<i>Powstanie Warszawskie</i>&#8222;. Genialne muzyczno-słuchowiskowe przedstawienie, w&nbsp;którym mieszają się style muzyczne i&nbsp;wybuchają emocje związane z&nbsp;jednym z&nbsp;najtragiczniejszych epizodów &#8222;naszej&#8221; II Wojny Światowej. Jestem pod&nbsp;olbrzymim wrażeniem&#8230;</b></p>
<p align="justify">    Album <i>Powstanie Warszawskie</i> wydany został w&nbsp;marcu 2005 roku i&nbsp;jest uważana za&nbsp;najważniejsze wydawnictwo muzyczne tego roku. O&nbsp;płycie niech wypowiedzą się sami jej twórcy:</p>
<p align="justify">    &#8222;<i>Powstanie Warszawskie to&nbsp;zjawisko tak bardzo osobliwe, że&nbsp;trudno przypisać mu jakiekolwiek analogie. Dla nas &#8211; bez względu na&nbsp;różnorodne kontrowersje, które ten temat powoduje &#8211; jest to&nbsp;okres historyczny przede wszystkim przesycony romantyzmem. Postanowiliśmy napisać płytę o&nbsp;owym czasie, czasie prób człowieczego morale. Bestialstwo kontra uniesienie młodzieńczej odwagi, przyjaźni, współistnienia w&nbsp;warunkach tak dalece ekstremalnych, że&nbsp;niemożliwych do&nbsp;pełnego odczucia przez nas &#8211; ludzi teraźniejszości. Jedyne co możemy to&nbsp;iść drogą wyobraźni. Powstanie Warszawskie to&nbsp;płyta-słuchowisko złożona z&nbsp;10 kompozycji, których najważniejszym zadaniem jest pokazanie poprzez dźwięki owego świata. Układ płyty oraz aranżacje utworów odpowiadają realiom historycznym, które miały bardzo duży wpływ na&nbsp;nasze tworzenie. Postaraliśmy się aby scenariusz przedstawiał się dokładnie tak jak faktyczne zdarzenia owych dni. Chcielibyśmy, aby słuchacze poczuli choć namiastkę tamtych emocji</i>.&#8221;</p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify"> <b>Lao Che &#8211; Zrzuty</b></p>
<p align="center"> <code>[audio http://www.chomikuj.pl/rynarzewski/Muzyka/Lao+Che+-+Powstanie+Warszawskie/Powstanie+Warszawskie+-+04+-+Zrzuty.mp3]</code></p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify">    Trzeba zwrócić, przy okazji, uwagę na&nbsp;wartość popularyzacyjno-edukacyjną takiego przedsięwzięcia jak nagrania zespołu Lao Che. Zainteresowanie młodego pokolenia tymi wydarzeniami poprzez popularną muzykę z&nbsp;pewnością jest drogą, która ułatwi zaszczepienie, choć kilku faktów z&nbsp;tamtej epoki, a&nbsp;może dla części będzie inspiracją do&nbsp;dalszego zgłębienia historii Powstania 44. Wydarzenia sprzed ponad 60 lat zacierają się w&nbsp;naszej świadomości więc trzeba cały czas szukać drogi by utrzymać ją żywą wśród kolejnych pokoleń. Jednocześnie nie można popaść w&nbsp;zbytnią mitologizację i&nbsp;odrealnienie Powstania. Wydaje mi się, że&nbsp;Lao Che uniknęło tych pułapek.</p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<div align="left"><b>Lao Che &#8211; Barykada</b></div>
<p align="center"> <code>[audio http://www.chomikuj.pl/Aradia/Muzyka/Lao+Che/Powstanie+Warszawskie/Powstanie+Warszawskie+-+03+-+Barykada.mp3]</code></p>
<p align="center">[<font color="#999999">słuchając tej piosenki, starając się wczuć w&nbsp;sytuacje tych młodych ludzi z&nbsp;batalionu Zośka na&nbsp;Woli, cały się rozpadam</font>]</p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify">    We&nbsp;mnie &#8222;Powstanie Warszawskie&#8221; wzbudza olbrzymie emocje. Wsłuchanie się w&nbsp;teksty, przesłuchanie całości tego słuchowiska zmusza do&nbsp;zastanowienia się nad&nbsp;losem tysięcy młodych ludzi, którzy oddali życie za&nbsp;ideały &#8211; wolność, Polskę, ojczyznę. Porażające i&nbsp;jakby niepojmowane zdaje się być to, że&nbsp;w beznadziejnej walce gotowi byli poświęcić się oddając wszystko to&nbsp;czego jeszcze nie zdążyli poznać. Czy sam byłbym gotów na&nbsp;takie poświęcenie. Szczera odpowiedz to: nie wiem. I&nbsp;czy w&nbsp;takim razie jestem coś winien tym ludziom, którzy odważyli się walczyć. Z&nbsp;pewnością jestem im winny pamięć.</p>
<p align="justify">    Z&nbsp;całą odpowiedzialnością <b>POLECAM</b> płytę Lao Che &#8222;Powstanie Warszawskie&#8221; jako naprawdę dobry kawał muzyki, a&nbsp;zarazem podróż w&nbsp;historię, bo w&nbsp;końcu kto może zrozumieć emocje targające ludźmi z&nbsp;tamtego pokolenia, jeśli nie ich dzisiejsi rówieśnicy. W&nbsp;gruncie rzeczy jesteśmy przecież tacy sami&#8230;</p>
<p align="justify">Całą płytę można nielegalnie ściągnąć <b><a href="http://chomikuj.pl/rynarzewski/Muzyka/Lao+Che+-+Powstanie+Warszawskie" target="_blank">TUTAJ</a></b></p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2008/03/lao-che-powstanie-warszawskie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

