
Tylko głupiec nie ma wątpliwości.
Karel Capek
Bywają takie momenty w życiu, które zdają się być węzłowymi punktami naszej drogi. Skrzyżowaniami naszej egzystencji. Decyzje które musimy wówczas podjąć będą decydować o przyszłości. Stąd bierze się właśnie presja. Przytłaczające poczucie konieczności podjęcia ostatecznej decyzji. Z obranej raz drogi odwrotu nie ma. Można czekać aż dojdzie się tylko do kolejnego skrzyżowania.
Człowiek, który zawsze starał się do wszystkich stać przodem, w końcu jednak musi komuś pokazać przysłowiową „dupę”. Nie da się chyba u wszystkich mieć czystego konta :/ Chyba lepiej raz podjąć trudną decyzję, która dla będzie w dłuższym planie korzystna, przełknąć jej konsekwencje, niż męczyć się potem, plując sobie w brodę… Trzeba chyba uruchomić pozytywny egoizm.
Czuje presje sam przed sobą… Jutro może się coś wyjaśni…