<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rozbuchany intelektualizm &#187; Science-Fiction</title>
	<atom:link href="http://rynarzewski.pl/category/science-fiction/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciek Rynarzewski / Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 16:24:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Związek Żydowskich Policjantów [pierwszy ebook na moim Kindelku]</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2011/12/zwiazek-zydowskich-policjantow-pierwszy-ebook-na-moim-kindelku/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2011/12/zwiazek-zydowskich-policjantow-pierwszy-ebook-na-moim-kindelku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 22:27:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[ebook]]></category>
		<category><![CDATA[historia alternatywna]]></category>
		<category><![CDATA[kindle]]></category>
		<category><![CDATA[kontrafaktyczna]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Chabon]]></category>
		<category><![CDATA[Związek Żydowskich Policjantów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rynarzewski.pl/?p=2103</guid>
		<description><![CDATA[Prawdziwa literatura. Nie jest to miałki kryminał ze Skandynawii, pełen dziwaków. To pełnokrwisty, klasyczny majstersztyk. Czytając go czuć, że nie jest to napisana na kolanie powiastka. <a href="http://rynarzewski.pl/2011/12/zwiazek-zydowskich-policjantow-pierwszy-ebook-na-moim-kindelku/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłem sobie czytnik ebooków wykorzystujący technologię e-papieru. Nie pierwszy lepszy czytnik, tylko Amazon Kindle we&nbsp;własnej  osobie. Najlepszy sprzęt, jaki może sobie wymarzyć wielbiciel książek. O&nbsp;tym w&nbsp;innym wpisie, jak już się nacieszę i&nbsp;będę miał większy zasób opinii do&nbsp;wyrażenia.</p>
<p><img class="alignleft" src="http://ecsmedia.pl/c/zwiazek-zydowskich-policjantow-b-iext3555662.jpg" alt="http://ecsmedia.pl/c/zwiazek-zydowskich-policjantow-b-iext3555662.jpg" width="218" height="346" />Michael Chabon &#8211; Związek Żydowskich Policjantów, to&nbsp;książka którą od&nbsp;dawna planowałem przeczytać. Zaczęło się od&nbsp;wzmianki w&nbsp;literackim dodatku do Polityki, który czytałem wylegując się na&nbsp;złotych plażach polskiego Bałtyku. Potem trafiłem na&nbsp;&#8222;Związek&#8230;&#8221; przeglądając laureatów nagród z&nbsp;dziedziny literatury SF. Hugo, Nebula, Locus i&nbsp;całe multum innych nagród. W&nbsp;2008 roku ta książka zgarnęła co tylko się dało na&nbsp;rynku powieści science-fiction! To&nbsp;wystarczająca zachęta.</p>
<p><span id="more-2103"></span></p>
<p>Tłem fabularnym jest historia alternatywna. Przewijają się takie hasła jak: III republika rosyjska (podbita przez Niemcy), bomba atomowa w&nbsp;Niemczech w&nbsp;1946 roku. To&nbsp;niektóre z&nbsp;różnic w&nbsp;kontinuum czasowym Chabona. Są zarysowane bardzo subtelnie, podawane dyskretnie, teoretycznie nie oddziałują bezpośrednio na&nbsp;akcję, ale&nbsp;dodają smaczku całej historii. Jak czytam, że&nbsp;bomba atomowa została zdetonowana w&nbsp;Niemczech w&nbsp;1946 roku to&nbsp;od razu zaczyna mi mózg pracować i&nbsp;odkrywamy nowy poziom fabuły, w&nbsp;którym zaczynam sobie wyobrażać jak taki świat może wyglądać. Uważam że&nbsp;dobrze skonstruowany, spójny świat to&nbsp;jeden z&nbsp;elementów sukcesu. W&nbsp;tej kwestii jest punkt. Na&nbsp;dodatek bardzo wiarygodnie czyta się też książkę pod&nbsp;kątem odniesień do&nbsp;kultury żydowskiej i&nbsp;jej subkultur. Wielokrotnie pojawia się w&nbsp;recenzjach &#8222;Związku&#8230;&#8221; określenie twórczości Chabona jako mixu Singera i&nbsp;Chandlera. Trafnie. Jest soczyście, wiarygodnie i&nbsp;barwnie.</p>
<p>Nie o&nbsp;to jednak w&nbsp;tej książce chodzi. To&nbsp;przecież kryminał. Czysty, klasyczny i&nbsp;nawiązujący do&nbsp;najlepszych wzorców noir. Jest rozwiedziony policjant z&nbsp;wydziału zabójstw, który chleje, mieszka w&nbsp;hotelu i&nbsp;kopci jak lokomotywa. Jest ciągle na&nbsp;kacu, prawie zawsze obity i&nbsp;lubi ściągać na&nbsp;siebie problemy. Klasyk. Jest on też, jak wskazuje tytuł, nie tylko policjantem, ale&nbsp;też żydem z&nbsp;całym bagażem kultury na&nbsp;pograniczu tradycji i&nbsp;nowoczesności. Niewierzący, ale&nbsp;praktykujący kulturę żydowską. Pochodzący z&nbsp;rodziny dotkniętej piętnem holocaustu i&nbsp;społeczeństwa, które z&nbsp;narodu tułaczy musiało stać się narodem pionierów północy.</p>
<p>Fabuła książki (bez zbędnych spoilerów) opowiada o&nbsp;schyłku żydowskiej kolonii która powstała na&nbsp;Alasce po&nbsp;klęsce państwa Izrael w&nbsp;1948 roku. Po&nbsp;60 latach kolonia, zgodnie z&nbsp;umowami ma zostać z&nbsp;powrotem anektowana do&nbsp;USA. Zabójstwo pewnego ćpuna okazuje się być czymś więcej i&nbsp;nagle pozornie nic nie mające ze sobą wspólnego wydarzenia układają się w&nbsp;pokaźnych rozmiarów spisek. A&nbsp;w samym środku wydarzeń kręci się skacowany, zmiętolony policjant &#8211; Meyer Landsman.</p>
<p><img style="cursor: -moz-zoom-in;" src="http://heyoscarwilde.com/wp-content/uploads/2010/03/fowler_berkoshemets2.jpg" alt="http://heyoscarwilde.com/wp-content/uploads/2010/03/fowler_berkoshemets2.jpg" width="783" height="543" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://heyoscarwilde.com/tom-fowler-berko-shemets-from-michael-chabons-the-yiddish-policemens-union/" target="_blank">[Szemec Berkowitz - pół indianin, pół żyd - partner Meyera]</a></p>
<p>Prawdziwa literatura. Nie jest to&nbsp;miałki kryminał ze Skandynawii, pełen dziwaków. To&nbsp;pełnokrwisty, klasyczny majstersztyk. Czytając go czuć, że&nbsp;nie jest to&nbsp;napisana na&nbsp;kolanie powiastka. Bohaterowie książki mają prawdziwe osobowości, prowadzą prawdziwe dialogi i&nbsp;żyją w&nbsp;całkiem realnym świecie. Nagrody zasłużone. Książka zdecydowanie godna polecenia.</p>
<p>A&nbsp;smaczek na&nbsp;zakończenie taki, że&nbsp;do ekranizacji przymierzają się bracia Coen&#8230; śnieg, zbrodnia, policjanci&#8230; już raz im się udało zrobić całkiem niezły film z&nbsp;tymi motywami. Ostatnio milczą w&nbsp;tym temacie, ale&nbsp;oby to&nbsp;oni.</p>
<p>zdj. <a href="http://www.flickr.com/photos/angerboy/3323506948/" target="_blank">AngerBoy @ Flickr</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2011/12/zwiazek-zydowskich-policjantow-pierwszy-ebook-na-moim-kindelku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Outcasts&#8221;. Kolejny serial SF przedwcześnie uśmiercony.</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Apr 2011 20:58:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Outcasts]]></category>
		<category><![CDATA[serial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1832</guid>
		<description><![CDATA[Jest rok 2040, na planecie Carpathia od dziesięciu lat rozwija się osiedle ziemskich kolonistów, miasto Forthaven. Żyje w nim kilkadziesiąt tysięcy osób...  <a href="http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img src="http://obrazki.tnttorrent.info/tnt24.info_Outcasts_S01E08_HDTV_XviD-BiA_VTV_ENG_.2025__5209.png" alt="http://obrazki.tnttorrent.info/tnt24.info_Outcasts_S01E08_HDTV_XviD-BiA_VTV_ENG_.2025__5209.png" width="541" height="112" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jest rok 2040, na&nbsp;planecie Carpathia od&nbsp;dziesięciu lat rozwija się osiedle ziemskich kolonistów, miasto Forthaven. Żyje w&nbsp;nim kilkadziesiąt tysięcy osób. Niespodziewanie dowiadują się oni, że&nbsp;są najprawdopodobniej ostatnimi przedstawicielami gatunku ludzkiego, po&nbsp;tym jak na&nbsp;Ziemii atomowe mocarstwa przestały się dogadywać i&nbsp;puściły im rakietowe nerwy. Na&nbsp;dodatek jak to&nbsp;bywa na&nbsp;obcych planetach, kłopoty grożą nie tylko ze strony pozaziemskiej flory i&nbsp;fauny ale&nbsp;i od&nbsp;rządnych władzy współplemieńców. Może mało to&nbsp;odkrywcze, ale&nbsp;o dziwo świeże i&nbsp;ciekawie podane. Mi kojarzy się trochę (troszeczkę) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_2" target="_blank">z&nbsp;serialem &#8222;Ziemia 2&#8243;</a></p>
<p>. Serial ma kilka dobrych trailerów, oto jeden z&nbsp;nich:</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="http://www.youtube.com/embed/S_yXFJMoZMs" frameborder="0" width="540" height="334"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1832"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pod&nbsp;względem wizualnym <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Outcasts_%28TV_series%29" target="_blank">serial &#8222;Outcasts&#8221;</a> jest świetny. Kręcony był w&nbsp;RPA (Choć początkowo obstawiałem Nową Zelandię) i&nbsp;możemy w&nbsp;nim oglądać niesamowite plenery (Chmury schodzące z&nbsp;gór  to&nbsp;coś co robi wrażenie). Samo osiedle genialnie obrazuje jak mogłaby (lub jak będzie) wyglądać pozaziemska kolonia w&nbsp;pierwszym etapie jej rozwoju.  Centrum kolonii stanowi wrak statku, w&nbsp;którym mieszczą się wszystkie ważne urzędy, pomieszczenia medyczne i&nbsp;centrum dowodzenia. Jest to&nbsp;całkiem logiczne i&nbsp;co najważniejsze w&nbsp;takich przypadkach, jest to&nbsp;zwyczajnie ergonomiczne. Po&nbsp;co wyciągać sprzęt ze statku, jak można zostawić go tam i&nbsp;nadal korzystać. Reszta osiedla w&nbsp;dużej mierze to&nbsp;złomowisko żywiące się resztami przywiezionymi na&nbsp;transportowcach z&nbsp;matki Ziemii. Mi szczególnie podoba się idea ogrodzenia z&nbsp;pustych kontenerów. Proste i&nbsp;oczywiste wykorzystanie kolonizacyjnego złomu.  Wygląd bohaterów, wnętrz i&nbsp;przedmiotów jest solidnie realistyczny. Odpowiednio inny od&nbsp;tego co nas otacza i&nbsp;jednocześnie nie zalatuje Star-Trekiem. Podsumowując, sfera wizualna to&nbsp;bardzo mocny element serialu.</p>
<p style="text-align: justify;">Postacie są różne. Nie rozwodząc się nad&nbsp;poszczególnymi bohaterami, to&nbsp;scenarzystom i&nbsp;reżyserowi udało się skonstruować ciekawe połączenie. Szkoda trochę, że&nbsp;niektóre z&nbsp;postaci zaczęły się rozwijać dopiero pod&nbsp;koniec serii i&nbsp;miałyby szansę pokazać pełnie swojego potencjału dopiero w&nbsp;kolejnych odcinkach. Bardzo podoba mi się pomysł wprowadzenia genetycznych nadludzi-autsajderów i  cała idea zwiadowców. Prezydent Tate jest świetnie dwuznaczny, a&nbsp;Julius Berger fascynująco zły (przypomina to&nbsp;trochę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Battlestar_Galactica" target="_blank">BSG</a>). Fajny epizod ma też Jamie Bamber znany bardziej jako<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lee_Adama"> Lee Adama z&nbsp;BSG</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">A&nbsp;teraz powrót do&nbsp;rzeczywistości. Serial został zamordowany po&nbsp;zaledwie 8 odcinkach, czyli po&nbsp;modnej ostatnio na&nbsp;wyspach krótkiej serii (7 odcinków 1 serii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Downton_Abbey" target="_blank">świetnego &#8222;Downton Abbey&#8221;</a>). Jedną z&nbsp;przyczyn anulowania serialu był zarzut, że&nbsp;zbyt mało trafia w&nbsp;gusta widzów &#8222;głównego nurtu&#8221; oraz, że&nbsp;godzinne odcinki są zbyt długie na&nbsp;realia dzisiejszej telewizji (1h filmu plus reklamy i&nbsp;robi się z&nbsp;tego około 1,5 godziny czasu antenowego)</p>
<p style="text-align: justify;">Serial ten ma moim zdaniem szansę stać się kultowy między innymi dlatego, że&nbsp;został wcześnie zamordowany przez twórców. Pomimo, że&nbsp;dane im było jedynie 8 odcinków twórcom udało się stworzyć ciekawą fabułę z&nbsp;dość dobrze wyważonymi proporcjami akcji, gadki i&nbsp;flashbacków. Spojlerując, muszę powiedzieć, że&nbsp;końcówka serii jest świetna i&nbsp;bardzo obiecująca. Fajnie budowany jest klimat, zdarzają się momenty wręcz mroczne. I&nbsp;gdyby właśnie w&nbsp;taki klimat poszli twórcy to&nbsp;film byłby świetny. Niestety lub stety nie jest dane nam przekonać się o&nbsp;tym ponieważ dalszych odcinków nie będzie. Dobry serial, jakim jest &#8222;Outcasts&#8221; mógłby stać się jeszcze lepszy, lub zepsuć się całkowicie. Podobnie sytuacja miała się z&nbsp;serialem Firefly. Kolejny dobry serial zamordowany nim miał okazję się wykluć.</p>
<p style="text-align: justify;">A&nbsp;teraz kilka zagadnień problematycznych <strong><span style="color: #ff0000;"><span style="text-decoration: underline;">(ze spojlerami)</span></span></strong>:</p>
<ul>
<li><strong>Skąd na&nbsp;planecie diamenty z&nbsp;pięknym szlifem</strong>. Przez chwilę myślałem, że&nbsp;mogłyby to&nbsp;być<strong> &#8222;diatanaty&#8221;</strong> &#8211; czyli przetworzone prochy zmarłych. Pozwoliłoby to&nbsp;wyjaśnić wątek wcześniejszej obecności ludzi na&nbsp;planecie. Ocean spełniałby dla dawnej cywilizacji rolę cmentarza stąd w&nbsp;nim pięknie oszlifowane diamenty.</li>
<li>Na&nbsp;jednym z&nbsp;forów ktoś zwrócił uwagę, że<strong> dziwny jest brak obecności wojskowych</strong>. Jedyne grupy wyposażone w&nbsp;broń to&nbsp;zwiadowcy (expeditionaries) i&nbsp;służba porządkowa. Mało prawdopodobne żeby ktokolwiek zdecydował się na&nbsp;wysłanie wyprawy kolonizacyjnej bez wsparcia wojska. No chyba ze w&nbsp;związku z&nbsp;napięta sytuacją polityczną w&nbsp;ramach patowego układu zdecydowano się na&nbsp;wysłanie w&nbsp;kosmos ludzi jako grupy niezależnej od&nbsp;nikogo. Taki hipisowski kosztowny eksperyment.</li>
<li><strong>Dziwi brak satelitów i&nbsp;aparatów latających</strong>. Przy organizowaniu wyprawy międzygwiezdnej bez problemu można wypuścić niewielkie satelity na&nbsp;orbitę. Szczególnie że&nbsp;nie trzeba ich wtedy wysyłać kosztowym rakietowym szlakiem do&nbsp;góry. Wystarczy je po&nbsp;prostu wypchnąć przez śluzę podczas okrążania planety. Podobnie w&nbsp;2040 roku technologia autonomicznych aparatów latających powinna już być rozwinięta poza nasze wyobrażenie.</li>
<li>Czy dla kolonii nie byłoby <strong>bezpieczniej mieć więcej niż jedno duże osiedle</strong>. A&nbsp;tak cała populacja około 70 tysięcy kolonistów gnieździ się w&nbsp;jednym osiedlu. Mało higieniczne i&nbsp;mało logiczne. Szczególnie że&nbsp;formalnie nie ma na&nbsp;planecie zagrożeń dla ludzi.</li>
<li>Jak poradzono sobie z&nbsp;<strong>relatywizmem czasowym</strong>? Podróż na&nbsp;Carpathię z&nbsp;Ziemii trwa 5 lat, prędkość musi być podświetlna, ale&nbsp;zbliżona, więc na&nbsp;pewno musiał zachodzić efekt przesunięcia czasowego. Drugi statek przylatuje po&nbsp;dziesięciu latach. Z&nbsp;kolei znalezienie planety zdatnej do&nbsp;życia dla ludzi w&nbsp;odległości kilku lat świetlnych to&nbsp;absurd. Więc w&nbsp;to nagięcie fabularne bardzo ciężko mi uwierzyć.</li>
<li>No i&nbsp;jest jeszcze<strong> sprawa &#8222;obcych&#8221; i&nbsp;hominidów na&nbsp;Carpathii</strong>. Wiadomo jedynie, że&nbsp;obcy wykończyli wcześniejszych ludzkich mieszkańców, ale&nbsp;jeśli są gatunkiem autochtonicznym to&nbsp;jakim cudem ludzie mogli się w&nbsp;ogóle rozwinąć na&nbsp;planecie razem z&nbsp;tak agresywnym gatunkiem. Ponadto nawet jeśli dawali radę, to&nbsp;są dwie opcje, albo ludzie na&nbsp;Carpathii powstali niezależnie jako analogiczny gatunek do&nbsp;ludzi z&nbsp;Ziemii, albo obie planety zostały zasiedlone w&nbsp;prehistorii przez kosmiczną nadcywilizację ludzi i&nbsp;tym samym zarówno Ziemia jak i&nbsp;Carpathia są dawnymi koloniami  ludzkimi. Z&nbsp;tym że&nbsp;ta ostatnia jest już zasiedlana po&nbsp;raz drugi. Niemożliwe wydaje się to&nbsp;aby to&nbsp;z Carpathii skolonizowana została ziemia, gdyż cywilizacja do&nbsp;tego zdolna musiałaby pozostawić namacalne ślady swojego istnienia nawet po&nbsp;całkowitej zagładzie. Skomplikowane i&nbsp;ciekaw jestem jak z&nbsp;tego mieli zamiar wybrnąć scenarzyści.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">I&nbsp;takich dyskusyjnych spraw jest jeszcze więcej, jednak tym bardziej uważam że&nbsp;&#8222;Outcasts&#8221; to&nbsp;ciekawy serial ponieważ pobudza do&nbsp;myślenia.</p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 228px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden; text-align: justify;">Serial kręcony był w&nbsp;RPA (Choć początkowo obstawiałem Nową Zelandię). Niesamowite plenery.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tomasz Kołodziejczak &#8211; cykl &#8222;Dominium Solarne&#8221;</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2011/03/tomasz-kolodziejczak-cykl-dominium-solarne/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2011/03/tomasz-kolodziejczak-cykl-dominium-solarne/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2011 16:27:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Dominium Solarne]]></category>
		<category><![CDATA[Kolory sztandarów]]></category>
		<category><![CDATA[Schwytany w światła]]></category>
		<category><![CDATA[space opera]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Kołodziejczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1775</guid>
		<description><![CDATA[Dominum Solarne, rozrastające się imperium pan-galaktycznego internetu, wywiera coraz większą presję na "wolne światy" by podporządkowały się swojej dawnej macierzy ("macierzy" także w rozumieniu informatycznym) <a href="http://rynarzewski.pl/2011/03/tomasz-kolodziejczak-cykl-dominium-solarne/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a><img class="image   alignleft" src="http://static.polter.pl/sub/Kolory-sztandarow-bn27939.jpg" alt="Kolory sztandarów" width="129" height="202" /></a><a><img class="image alignleft" src="http://static.polter.pl/sub/Schwytany-w-swiatla-bn30037.jpg" alt="Schwytany w&nbsp;światła" width="130" height="203" /></a>Space opera to&nbsp;podgatunek SF, który w&nbsp;twórczości polskich autorów pojawia się zbyt rzadko. Jakoś nie w&nbsp;smak naszym twórcom rysować z&nbsp;rozmachem i&nbsp;ułańską fantazją obrazy gwiezdnych bitew, genialnych dowódców i&nbsp;ich zaskakująco trafnych posunięć. Dziwne, bo przecież swego czasu rozsypał się worek z&nbsp;patriotyczno-patetycznymi wizjami mocarstwowej quasi-Polski, a&nbsp;do space opery już tylko krok. Może jeszcze nadal po&nbsp;obu stronach książki istnieje przeświadczenie że&nbsp;należy leczyć narodowe kompleksy za&nbsp;pomocą science-fiction. Na&nbsp;szczęście są książki:  &#8222;Kolory sztandarów&#8221;, &#8222;Schwytany w&nbsp;światła&#8221; z&nbsp;cyklu &#8222;Dominium Solarne&#8221; <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Ko%C5%82odziejczak" target="_blank"><strong>Tomasza Kołodziejczaka</strong></a>.</p>
<p><span id="more-1775"></span></p>
<p>W&nbsp;przyszłości ludzkość dzięki odkryciu bram hiperprzestrzennych przeżyła okres szybkiej ekspansji i&nbsp;kolonizacji setek planet położonych w&nbsp;najodleglejszych częściach galaktyki. Z&nbsp;powodu odległości od&nbsp;Ziemi, problemów komunikacyjnych powstały liczne autonomiczne organizmy państwowe. Po&nbsp;kilkuset latach Dominum Solarne, rozrastające się imperium pan-galaktycznego internetu, wywiera coraz większą presję na&nbsp;&#8222;wolne światy&#8221; by podporządkowały się swojej dawnej macierzy (&#8222;macierzy&#8221; także w&nbsp;rozumieniu informatycznym).</p>
<p>Głównym bohaterem cyklu jest Daniel Bondaree, tanator z&nbsp;planety Gladius w&nbsp;układzie Miltona. Technologicznie podrasowany super żołnierz z&nbsp;oddziałów egzekutorów. Coś jak sędzia Dredd. Cały wymiar sprawiedliwości w&nbsp;jednej osobie, przeznaczony do&nbsp;walki z&nbsp;fanatykami oraz najbardziej groźnymi przestępcami. Zostaje on przeniesiony ze swojego dotychczasowego stanowiska pracy do&nbsp;jednostki specjalnej przeznaczonej do&nbsp;walki z&nbsp;super-potężnymi i&nbsp;równie super-tajemniczymi obcymi &#8211; korgardami. Skracając do&nbsp;niezbędnego (i&nbsp;możliwie bez-spoilerowego) minimum fabuła pierwszej części skupia się na&nbsp;próbie odkrycia motywów oraz planów Korgardów (obcych). Całość fabuły obraca się dodatkowo wokół galaktycznej polityki w&nbsp;której Dominium dąży do&nbsp;zwasalizowania kolejnego świata wykorzystując problemy Gladiusa.</p>
<p>Dla porządku, główne strony konfliktu to: Gladianie &#8211; jedni z&nbsp;ostatnich wolnych obywateli znanego wszechświata, dumni, lecz targani wewnętrzym konfliktem między Uległymi i&nbsp;Niezłomnymi. Dominum Solarne czyli gigantyczna sieć informacyjna w&nbsp;której każdy obywatel jest częścią większej całości, tworząc autonomiczny super-organizm. Korgardzi, tajemnicza cywilizacja o&nbsp;ogromnej przewadze technologicznej, kierująca się niezrozumiałą logiką, która co kilka miesięcy organizuje wyprawy z&nbsp;rozsianych p całym Gladiusie Fortów wyprawy w&nbsp;czasie których porywane są całe gladiańskie osiedla. Między tymi siłami znajduje się właśnie Daniel Bondaree oraz jego towarzysze. To&nbsp;on ma zadecydować o&nbsp;przyszłości Gladiusa, galaktyki oraz rasy ludzkiej.</p>
<p>Postacie nie są zbyt skomplikowane, nie ma zbyt rozbudowanych psychologicznych głębi, wszystko zgodnie z&nbsp;kanonem gatunku. Mężczyzna jest twardy, wróg jest przebiegły i&nbsp;zły, a&nbsp;kobieta jest piękna, wierna i&#8230; też twarda. Wszyscy za&nbsp;wszystkich chętni się poświęcić, a&nbsp;najlepiej w&nbsp;imię większego dobra.</p>
<p>Świat w&nbsp;cyklu &#8222;Dominium Solarne&#8221; jest ukazany wystarczająco panoramicznie by się nim zachwycić i&nbsp;jednocześnie w&nbsp;wystarczająco spójny sposób by niezbyt wnikliwy czytelnik poczuł się usatysfakcjonowany jego konstrukcją. Ciekawie wygląda zarówno wizja technologiczna jak i&nbsp;społeczna, wykreowanej przez autora przyszłości. Ludzkość zdołała z&nbsp;jednej strony osiągnąć swobodę w&nbsp;biologicznej modyfikacji gatunku, tworząc wręcz odrębne gałęzie człowieczego rodu, z&nbsp;drugiej nano-roboty, sieć informatyczna, loty międzygwiezdne i&nbsp;tunele hiperprzestrzenne, stały się nieodłącznym elementem życia i&nbsp;pracy. Stałe łącze z&nbsp;wszech-siecią bezpośrednio poprzez mózg to&nbsp;jak dziś posiadanie telefonu dotykowego. Kołodziejczak pokazał bardzo sugestywną wizję rozwoju cywilizacji, gatunku i&nbsp;stapiania technologii z&nbsp;biologią. Wszystko fajnie ze sobą współgra.  A&nbsp;do tego epickie bitwy (także kosmiczne), główny bohater który jest niezniszczalny i&nbsp;patos. Jak w&nbsp;najprawdziwszej space operze.</p>
<p>Tomasz Kołodziejczak. Na&nbsp;pewno nie Heinlein pod&nbsp;względem umiejętności kreowania podniosłego nastroju, na&nbsp;pewno nie Tolkien pod&nbsp;względem kreowania jakby-prawdziwych (słowa quasi raz już użyłem, to&nbsp;nie będę się powtarzał&#8230;)  światów. Za&nbsp;to na&nbsp;pewno bardzo dobry pisarz wyróżniający się na&nbsp;tle polskich &#8222;producentów&#8221; książek. I&nbsp;książki pisze dobre. Szczególnie jeśli mówimy  o<a href="http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=455#searchkk" target="_blank"><strong> &#8222;Kolorach Sztandarów&#8221;</strong></a> i&nbsp;<a href="http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=499#searchkk" target="_blank"><strong>&#8222;Schwytanym w&nbsp;światła&#8221;</strong></a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2011/03/tomasz-kolodziejczak-cykl-dominium-solarne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przegląd nadchodzących filmów SF</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Nov 2010 10:54:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1535</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądając rożne portale filmowe, co jakiś czas natrafiam na&#160;informacje o&#160;nadchodzących filmach z&#160;gatunku science-fiction. Postanowiłem więc zebrać informację o&#160;głównych premierach z&#160;SF i&#160;okolic jakich możemy spodziewać się do&#160;końca tego i&#160;w następnym roku. Przemysł jest wielki, więc na&#160;wierzch wypływają zazwyczaj filmy z&#160;największymi budżetami. &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/tron-legacy-poster-by-james-white.jpg"><img class="size-medium wp-image-1596 alignleft" title="tron-legacy-poster-by-james-white" src="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/tron-legacy-poster-by-james-white-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a>Przeglądając rożne portale filmowe, co jakiś czas natrafiam na&nbsp;informacje o&nbsp;nadchodzących filmach z&nbsp;gatunku science-fiction. Postanowiłem więc zebrać informację o&nbsp;głównych premierach z&nbsp;SF i&nbsp;okolic jakich możemy spodziewać się do&nbsp;końca tego i&nbsp;w następnym roku. Przemysł jest wielki, więc na&nbsp;wierzch wypływają zazwyczaj filmy z&nbsp;największymi budżetami. Poza przedstawionymi poniżej tytułami na&nbsp;pewno pojawią się bardziej niezależne filmy i&nbsp;być może zdołają nas zachwycić bardziej niż napompowane kasą superprodukcje. Zobaczmy więc co czeka nas w&nbsp;kinach w&nbsp;najbliższym czasie:</p>
<p><span id="more-1535"></span></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1104001/" target="_blank">TRON Legacy</a> w&nbsp;reż. Josepha Kosinskiego</strong> &#8211; wielki oczekiwany film końca tego roku. Premiera w&nbsp;Polsce zapowiadana jest na&nbsp;sylwestra, więc trochę egzotyczna pora jak dla normalnych ludzi. Z&nbsp;trailerów, teledysków i&nbsp;fotosów widać, że&nbsp;film będzie godnym następcą oryginalnego TRONu i&nbsp;pięknie odświeży retro klimaty. Idealny kandydat do&nbsp;obejrzenia w&nbsp;3D ze względu na&nbsp;środowisko w&nbsp;którym się dzieje (świat wewnątrz komputera) oraz specyficzny dezajn. Na&nbsp;dodatek jak by jeszcze mało to&nbsp;muzykę do&nbsp;filmu nagrał zespół Daft Punk.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/6HcsDc_9LX8?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/6HcsDc_9LX8?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1564585/" target="_blank">Skyline w&nbsp;reż. Colina i&nbsp;Grega Strause</a></strong> zasadniczo miał już swoją premierę na&nbsp;świecie (11 listopada), ale&nbsp;jakoś brak informacji o&nbsp;tym kiedy pojawi się w&nbsp;naszym kraju. Z&nbsp;pierwszych opinii wynika iż czeka nas kolejna płytka rozrywka z&nbsp;wykorzystaniem dużej ilości efektów specjalnych i&nbsp;schematu inwazji obcych. W&nbsp;trailerze prezentuje się nie tak znowu źle, ale&nbsp;przecież od&nbsp;tego są trailery. Moim zdaniem słaby dobór aktorów dużo ujmuje filmowi, a&nbsp;jak będzie to&nbsp;może kiedyś się przekonamy, jak dystrybutorzy się namyślą.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/qDJfue-Aanw?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/qDJfue-Aanw?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://www.imdb.com/title/tt1470827/" target="_blank"><strong>Monsters w&nbsp;reż. Garetha Edwardsa</strong></a> to&nbsp;przykład współczesnego filmu o&nbsp;potworach. Zgaduje, że&nbsp;będzie podobnie jak przy wcześniejszych tego typu filmach (<a href="http://www.filmweb.pl/Projekt.Monster" target="_blank">Project Monster</a>). Dużo krzyku, dużo efektów i&nbsp;mało  konkretów z&nbsp;prawdziwymi potworami. I&nbsp;najlepiej jak będzie jeszcze kamera z&nbsp;ręki i&nbsp;większość scen po&nbsp;ciemku&#8230; Pewnie nie ma co  oczekiwać fajerwerków. Chyba, że&nbsp;zrobili to&nbsp;inaczej i&nbsp;skupili się na&nbsp;ludziach wobec kataklizmu, a&nbsp;reszta będzie tłem. Jak będzie w&nbsp;rzeczywistości to&nbsp;zobaczymy. Pomimo tego, że&nbsp;zazwyczaj zawodzę się na&nbsp;filmach o&nbsp;gigantycznych potworach, to&nbsp;kolejny raz mam nadzieję.  A&nbsp;swoją drogą film miał światową premierę w&nbsp;czerwcu&#8230; u&nbsp;nas ani widu ani słychu.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/V_-gL3U1T5Y?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/V_-gL3U1T5Y?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1217613/" target="_blank">Battle: Los Angeles w&nbsp;reż. nieważne kogo</a></strong>. Jakiś taki klon &#8222;Dnia Niepodległości&#8221; bez wielkich ambicji. Chyba. Po&nbsp;trailerze wnoszę, że&nbsp;nic nowego w&nbsp;tym filmie nie zobaczę. Może jestem uprzedzony&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YQ02ADHq8Mc?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/YQ02ADHq8Mc?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Jest tez wysyp filmów o&nbsp;komiksowych superbohaterach:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0800369/" target="_blank">Thor w&nbsp;reż. Kennetha Branagha</a> [Chyba będzie warto obejrzeć. Kolejny z&nbsp;serii filmów po&nbsp;Iron Man 2 - patrz zapowiedz na&nbsp;końcu filmu Iron Man 2]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt1270798/" target="_blank">X-Men pierwsza klas</a><a href="http://www.imdb.com/title/tt1270798/" target="_blank">a  w&nbsp;reż. Matthew Vaughn&#8217;a</a> [nuuuuda?]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt1133985/" target="_blank">Green lantern w&nbsp;reż. Martina Campbella </a>[raczej nic specjalnego]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0458339/" target="_blank">Captain america first avenger w&nbsp;reż. Joe Johnston&#8217;a</a> [fajny bo w&nbsp;klimatach retro - superbohater w&nbsp;czasie II wojny światowej...]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0848228/" target="_blank">The Avengers w&nbsp;reż Joss&#8217;a Whedon&#8217;a</a> [cross-over superbohaterów, który prawdopodobnie wypuszczony zostanie w&nbsp;2012 roku]</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt0905372/" target="_blank">The Thing w&nbsp;reż. Matthijs van Heijningen Jr.</a></strong> &#8211; kolejny remake klasycznego filmu science fiction horror z&nbsp;lat 50tych.  Moim zdaniem nic nie przewyższy wersji Carpentera&#8230; ale&nbsp;niech próbują ;]</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1318514/" target="_blank"><strong>Bunt Małp [rise of the Apes] w&nbsp;reż. Ruperta Wyatt&#8217;a</strong></a> &#8211; prequel planety małp, opowiadający o&nbsp;początku historii inteligentnych małp i&nbsp;ich dominacji nad&nbsp;rasą ludzką. Na&nbsp;razie mało informacji, ale&nbsp;sam temat jest tak wdzięczny że&nbsp;coś z&nbsp;tego na&nbsp;pewno wyjdzie.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1399103/" target="_blank"><strong>Transformers &#8211; the dark of the moon w&nbsp;reż. Michaela Bay&#8217;a.</strong></a> Trzecia część bardzo widowiskowego filmu o&nbsp;dużych robotach. Pomimo tego, że&nbsp;rozrywka płytka to&nbsp;jestem olbrzymim fanem serii. Porządne efekty, epickie akcje i&nbsp;duże roboty. Podoba mi się to.  Mam nadzieję, że&nbsp;kolejna część zapewni podobny poziom rozrywki co poprzednie.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.imdb.com/title/tt0409847/" target="_blank"><strong>Cowboys and aliens w&nbsp;reż. Jona Favreau</strong></a> zapowiada się bardzo ciekawie. Dobra obsada [m.in.: Craig David, Harrison Ford i&nbsp;Trzynastka z&nbsp;Hałsa], świeży pomysł i&nbsp;porządne wykonanie. Połączenie dwóch abstrakcyjnie różnych światów może być bardzo ciekawe. Trailer zapowiada film interesująco.<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Cowboys_%26_Aliens" target="_blank"> Film naturalnie  na&nbsp;podstawie komiksu o&nbsp;tym samym tytule</a>. Ciekawostka: zamiast Craiga miał w&nbsp;filmie zagrać Robert Downey Jr. Trailer faaaajny:</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ZBKU9WU_wLo?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/ZBKU9WU_wLo?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1093357/" target="_blank"><strong>The Darkest Hour w&nbsp;reż Chrisa Gorak&#8217;a</strong></a> &#8211; wiadomo na&nbsp;razie niewiele. Fabuła oparta o&nbsp;to, że&nbsp;grupa turystów ze stanów zostaje zaskoczona w&nbsp;Moskwie przez inwazję obcych. Dziwne.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Gdzieś jeszcze w&nbsp;międzyczasie powinien wypłynąć wyczekiwany przeze mnie <a href="http://www.imdb.com/title/tt1343088/" target="_blank"><strong>&#8222;Kongres Futurologiczny&#8221; Ariego Folmana</strong></a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klasyka za grosze</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2010 11:29:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Amazon]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1520</guid>
		<description><![CDATA[Brytyjski Amazon otworzył się w&#160;końcu na&#160;Polskę więc i&#160;ja nie mogłem być mu dłużny i&#160;także otworzyłem się na&#160;Amazona. Poniżej postaram się wytłumaczyć dlaczego przestałem wspierać rodzimy rynek wydawniczy. Od&#160;dłuższego czasu kolekcjonuję filmy science-fiction i&#160;jestem na&#160;bieżąco z&#160;naszym rynkiem wydawniczym w&#160;tej tematyce. Ogólne &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/classic.jpg"><img class="size-medium wp-image-1524 alignleft" title="classic" src="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/classic-196x300.jpg" alt="" width="196" height="300" /></a>Brytyjski Amazon otworzył się w&nbsp;końcu na&nbsp;Polskę więc i&nbsp;ja nie mogłem być mu dłużny i&nbsp;także otworzyłem się na&nbsp;Amazona. Poniżej postaram się wytłumaczyć dlaczego przestałem wspierać rodzimy rynek wydawniczy.</p>
<p>Od&nbsp;dłuższego czasu kolekcjonuję filmy science-fiction i&nbsp;jestem na&nbsp;bieżąco z&nbsp;naszym rynkiem wydawniczym w&nbsp;tej tematyce. Ogólne wrażenie jest takie, że&nbsp;jest bardzo ubogo i&nbsp;bardzo drogo. O&nbsp;ile nie trafi się na&nbsp;jakąś promocję albo nie wygrzebie czegoś w&nbsp;koszach z&nbsp;tanizną w&nbsp;supermarketach to&nbsp;ciężko dostać dobry film za&nbsp;dobrą cenę. Nie mówiąc już nawet o&nbsp;jakichś wydaniach specjalnych z&nbsp;dodatkami. Można polować na&nbsp;filmy na&nbsp;allegro. Mam kilka zaufanych sklepów, które sprzedają sporo filmów SF, jednak udało mi się wykupić już większość dobrych filmów w&nbsp;dobrych cenach. Niemniej uważam, że&nbsp;to nie wystarczy&#8230;</p>
<p><span id="more-1520"></span></p>
<p>Co do&nbsp;cen to&nbsp;uważam, że&nbsp;20 złotych to&nbsp;cena odpowiednia za&nbsp;dobry film, 30 zapłacić mogę za&nbsp;jakieś wydanie specjalne, 50-60 zł dać za&nbsp;fajnego boxa lub limited edition. Niestety w&nbsp;Polsce nowości na&nbsp;DVD kosztuję średnio 50-60 zł za&nbsp;gołą wersję bez dodatków (bo przecież za&nbsp;pół roku można wydać film znowu z&nbsp;dodatkami i&nbsp;sprzedawać go za&nbsp;80 zł&#8230;. zbrodnia!!!). Jeśli do&nbsp;damy do&nbsp;tego koszty przesyłki (jeśli zamawiamy z&nbsp;allegro, z&nbsp;empiku.com na&nbsp;szczęście można odbierać w&nbsp;salonach ) to&nbsp;cena rośnie o&nbsp;kolejne kilkanaście  złotych. Przy przedsięwziętym przeze mnie założeniu, że&nbsp;będę co miesiąc wydawał na&nbsp;zakupy filmów około 100 zł  w&nbsp;kraju udawało mi się za&nbsp;to kupić 3 góra 4 filmy. No chyba, że&nbsp;wykopałem w&nbsp;koszach z&nbsp;przecenami w&nbsp;supermarkecie taką perełkę jak cała trylogia Cube za&nbsp;20 zł (!!!)</p>
<p>Z&nbsp;kolei Amazon to&nbsp;całkowicie inna historia. Świetne filmy w&nbsp;świetnych, nawet jak na&nbsp;polskie warunki, cenach. Szczególnie jeśli chodzi o&nbsp;klasykę SF, której nie mam szans kupić w&nbsp;polskich sklepach. Szczególnie, że&nbsp;są to&nbsp;zazwyczaj wydania bogate w&nbsp;dodatki, zremasterowane i&nbsp;pięknie wydane.</p>
<p>Tak oto wyglądało moje pierwsze zamówienie z&nbsp;Amazona:</p>
<ul>
<li><strong>Soylent Green</strong></li>
<li><strong>Logan&#8217;s Run</strong></li>
<li><strong>Forbiddden Planet (50th anniversary edition 2DVD)</strong></li>
<li><strong>The Day That Earth Stood Still</strong></li>
<li><strong>Moon [2009]</strong></li>
<li><strong>The Road [2009]</strong></li>
<li><strong>Classic Sci-Fi box: </strong>
<ul>
<li><strong>Creature from the Black Lagoon</strong></li>
<li><strong>The Incredible Shrinking Man</strong></li>
<li><strong>This Island Earth</strong></li>
<li><strong>Tarantula</strong></li>
<li><strong>The Thing from Another World</strong></li>
<li><strong>It Came from Outer Space</strong></li>
<li><strong>Invasion of the Body Snatchers</strong></li>
</ul>
</li>
</ul>
<p>Powyższe zestawienie, wszystkich, którzy choć trochę interesują się kinem, powinno przyprawić o&nbsp;dreszcze emocji. Klasyka klasyki plus dwa najlepsze filmy SF 2009 roku.</p>
<p>Całość kosztowała mnie około <strong>35 funtów</strong> co daje około <strong>160 zł</strong>. Jeśli kwotę  podzielimy to&nbsp;przez ilość filmów, których jest 13, to&nbsp;wychodzi około <strong>12 złotych za&nbsp;film</strong>. Jeśli chcielibyśmy podzielić to&nbsp;na ilość płyt to&nbsp;wyjdzie jeszcze mniej!</p>
<p>Na&nbsp;wishliście czekają już kolejne filmy. Sama klasyka.Sama klasyka.</p>
<p>Naturalnie nie wykluczam zakupów na&nbsp;polskim rynku, niemniej na&nbsp;razie zamierzam wydoić klasyczne filmy SF. Z&nbsp;polskich na&nbsp;pewno muszę pokusić się na<a href="http://www.wydawnictwokinopolska.pl/index.php?p=8&amp;id=10" target="_blank"><strong> pakiet filmów Piotra Szulkina</strong></a> i&nbsp;nowe wydawnictwo<strong> <a href="http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=70923&amp;klik=naj" target="_blank">z&nbsp;polskimi filmami Soc-Science-Fiction</a></strong>, które wychodzi 25 listopada.</p>
<p style="text-align: center;"><img id="il_fi" class="aligncenter" style="padding-right: 8px; padding-top: 8px; padding-bottom: 8px;" src="http://scrapetv.com/News/News%20Pages/Business/images-3/soylent-green-poster.jpg" alt="" width="451" height="572" /></p>
<p style="text-align: center;">[plakat z&nbsp;genialnego filmu Zielona Pożywka.... którego jestem od&nbsp;kilkunastu dni szczęśliwym posiadaczem (filmu nie plakatu...)]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cormac McCarthy, Droga, Wydawnictwo Literackie 2008</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/03/cormac-mccarthy-droga/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/03/cormac-mccarthy-droga/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 12:00:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1064</guid>
		<description><![CDATA[Zaległa recenzja książki Cormaca McCarthy&#8217;ego kotłuje mi się po&#160;głowie od&#160;dłuższego czasu. Jest to&#160;zdecydowanie książka, która po&#160;zakończeniu nie pozostawia człowieka obojętnym. Autorowi w&#160;niesamowity sposób udało się połączyć dwa  sprzeczne ze sobą dwa światy. Z  jednej strony poetycki obraz świata, z&#160;drugiej depresyjną &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/03/cormac-mccarthy-droga/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignright" style="margin: 5px;" src="http://6kontynentow.blox.pl/resource/droga.jpg" alt="http://6kontynentow.blox.pl/resource/droga.jpg" width="192" height="309" />Zaległa recenzja książki<strong> <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cormac_McCarthy" target="_blank">Cormaca McCarthy&#8217;ego</a> </strong>kotłuje mi się po&nbsp;głowie od&nbsp;dłuższego czasu. Jest to&nbsp;zdecydowanie książka, która po&nbsp;zakończeniu nie pozostawia człowieka obojętnym. Autorowi w&nbsp;niesamowity sposób udało się połączyć dwa  sprzeczne ze sobą dwa światy. Z  jednej strony poetycki obraz świata, z&nbsp;drugiej depresyjną wizję końca świata. Ciepłe rodzicielskie uczucia i&nbsp;zwierzęcy instynkty ludzkie. Wszystko zaś w&nbsp;bardzo harmonijny i&nbsp;naturalny sposób.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak pięknie i&nbsp;spokojnie można pisać o&nbsp;końcu świata, o&nbsp;beznadziejności wszystkiego co zrobimy? Można, jak widać w&nbsp;sposób prawie doskonały i&nbsp;udowodnił to&nbsp;moim zdaniem McCarthy w&nbsp;swojej powieści &#8222;Droga&#8221;. Sam McCarthy nie jest pisarzem SF, i&nbsp;stąd może właśnie bierze się niezwykłość jego sposobu pisania. Tak jak Stanisław Lem był filozofem piszącym książki fantastyczne, tak pan Cormac jest poetą piszącym ten sam gatunek. A&nbsp;pisać umie, co dowodzi choćby jego książka &#8222;To nie jest kraj dla starych ludzi&#8221; ( i&nbsp;jej genialna ekranizacja), która jest poetycką opowieścią o&nbsp;bezwzględny zabójcy. Jednym słowem ma on swój styl.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1064"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Sama fabuła &#8222;Drogi&#8221; to&nbsp;bardzo klaustrofobiczny opis podróży ojca i&nbsp;syna przez Stany Zjednoczonej w&nbsp;nieokreślonej, lecz zapewne nieodległej przyszłości. McCarthy nie daje nam jednak żadnego tła historycznego, żadnych informacji o&nbsp;tym co spowodowało katastrofę, kto za&nbsp;nią jest winny. Jak w&nbsp;klasycznej estetyce utworów drogi, ważny jest tylko człowiek, droga i&nbsp;jego wnętrze.  Reszta się nie liczy. Gatunek, który narzucił sobie pisarz, ma jednak jeszcze to&nbsp;do siebie, że&nbsp;bohater/bohaterowie muszą spotykać ludzi. Najczęściej są to&nbsp;ludzie dobrzy i&nbsp;źli. McCarthy w&nbsp;zasadzie zrezygnował z&nbsp;pozytywnych bohaterów, podkreślając tym jeszcze bardziej pesymistyczny (ale&nbsp;zarazem i&nbsp;realistyczny!) obraz świata. W&nbsp;książce pojawiają się chyba tylko dwie bezsprzecznie pozytywne postacie, wobec całej gamy zdeprawowanych i&nbsp;mentalnie &#8222;zmutowanych&#8221; ludzi próbujących sobie radzić przy krańcu świata. Kluczowa jest także postać matki, która pojawia się jedynie w&nbsp;retrospekcjach, jednak doskonale charakteryzuje całą sytuację przedstawioną w&nbsp;książce &#8211; czy warto żyć w&nbsp;świecie, który nie ma przyszłości.</p>
<p style="text-align: justify;">Język książki bardzo&#8221;nie pasuje&#8221; do&nbsp;znanej nam wszak medialnie sytuacji. Większość z&nbsp;nas widziała filmy typu &#8222;Pojutrze&#8221; czy ostatni &#8222;2012&#8243;. Czy wszystko co tam jest przedstawione nie wydaje się mocno odrealnione? McCarthy zrezygnował z&nbsp;fajerwerków, z&nbsp;pościgów, wulkanów, ucieczek, supertajnych broni i&nbsp;nagłego ocalenia. U&nbsp;niego na&nbsp;prawdę nie ma po&nbsp;co żyć, więc większość nie ludzi nie stara się snuć długofalowych planów ocalenia ludzkości. Czytając książkę wiemy, że&nbsp;w końcu i&nbsp;tak wszystko zakończy się w&nbsp;zdecydowanie niepomyślny sposób. Celem bohaterów nie jest więc &#8222;przetrwanie&#8221; ale&nbsp;&#8222;dotrwanie&#8221;. Takie oto dotrwanie zapewniają małe zwycięstwa w&nbsp;postaci znalezionej puszki brzoskwini czy dachu nad&nbsp;głową. Tamten świat nie zapewni już nikomu bezpieczeństwa. Nawet schron atomowy pełen jedzenia musi być tylko chwilowym przystankiem, bo zbyt przypomina o&nbsp;minionych czasach. A&nbsp;myślenie o&nbsp;dawnych czasach to&nbsp;nie jest dobry sposób na&nbsp;dotrwanie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://marksayers.files.wordpress.com/2008/12/the-road-father-son.jpg" alt="http://marksayers.files.wordpress.com/2008/12/the-road-father-son.jpg" width="445" height="297" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">[screen z&nbsp;ekranizacji książki Droga Cormaca McCarthy'ego]</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=33262" target="_blank">Książka &#8222;Droga&#8221; doczekała się ekranizacji</a>,</strong> która niestety pomimo premiery na&nbsp;zachodzie nadal nie dotarła do&nbsp;naszego kraju. Z&nbsp;urywków widzę, że&nbsp;autorom filmu udało się doskonale oddać klimat książki, wiec czekam z&nbsp;niecierpliwością na&nbsp;polską premierę. Obejrzymy-ocenimy.</p>
<p style="text-align: justify;">podsumowując &#8222;Droga&#8221; Cormaca McCarthy&#8217;ego to&nbsp;piękna poetycka książka o&nbsp;beznadziejności w&nbsp;beznadziejnym świecie.  Depresyjna ale&nbsp;niesamowita -  odkrywa rąbek tajemnicy świata. Zdecydowanie budzi emocje.</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam, czyta się jednym tchem i&nbsp;zostaje w&nbsp;głowie na&nbsp;długi czas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/03/cormac-mccarthy-droga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ari Folman nakręci Lema</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 19:39:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1085</guid>
		<description><![CDATA[Na&#160;Stopklatce trafiłem na&#160;informację że&#160;Ari Folman, autor świetnego para-dokumentu Walc z&#160;Bashirem, ekranizuje Kongres Futurologiczny Stanisława Lema. Mogę powiedzieć tylko &#8211; Super!. Nie mogę się doczekać efektów. Wszyscy, którzy widzieli Walc z&#160;Baszirem muszą przyznać, że&#160;styl Folmana doskonale pasuje do&#160;filozoficznej twórczości Lema. Myślę &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=62462&amp;klik=nawaz" target="_blank">Na&nbsp;Stopklatce trafiłem na&nbsp;informację że&nbsp;Ari Folman, autor świetnego para-dokumentu Walc z&nbsp;Bashirem, ekranizuje Kongres Futurologiczny Stanisława Lema</a></strong>. Mogę powiedzieć tylko &#8211; Super!. Nie mogę się doczekać efektów. Wszyscy, którzy widzieli Walc z&nbsp;Baszirem muszą przyznać, że&nbsp;styl Folmana doskonale pasuje do&nbsp;filozoficznej twórczości Lema. Myślę że&nbsp;reżyserowi powinno się doskonale ująć psychologiczną głębię ukrytą w&nbsp;książce i&nbsp;wyciągnąć z&nbsp;niej więcej niż dotychczas jakiemukolwiek z&nbsp;ekranizacji któregokolwiek z&nbsp;dzieł naszego najsławniejszego fantasty.</p>
<p style="text-align: center;"><span class="wydarzenie_tresc"><br />
<img class="ramka   aligncenter" src="http://img.stopklatka.pl/wydarzenia/62000/62400/62462-01.jpg" border="1" alt="" /></span></p>
<p style="text-align: center;"><span class="wydarzenie_tresc">[tak wygląda jedyna obecnie znana klatka z&nbsp;ekranizacji Kongresu]<br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span class="wydarzenie_tresc"><span id="more-1085"></span><br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;">Dotychczas mieliśmy<a href="http://www.film.org.pl/prace/lem.html" target="_blank"> <strong>kilka ekranizacji twórczości Stanisława Lema</strong></a> &#8211; do&nbsp;najbardziej znanych należą dwie wersje Solaris &#8211; Tarkowskiego i&nbsp;Soderbergha oraz rodzimy Test Pilota Pirxa.  A&nbsp;i jeszcze  Przekładaniec z&nbsp;Kobielą. No i&nbsp;jest też <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ijon_Tichy-_gwiezdny_podr%C3%B3%C5%BCnik" target="_blank">niemiecki miniserial Ijon Tichy &#8211; gwiezdny podróżnik</a></strong>. Śmieszny, ale&nbsp;taki sobie. I&nbsp;to TYLKO tyle z&nbsp;bogatej i&nbsp;potencjalnie świetnej do&nbsp;przeniesienia na&nbsp;ekrany prozy SF. Żadnego filmu który naprawdę oddawałby sens tego co chciał w&nbsp;swoich książkach przekazać Lem. Może są za&nbsp;trudne. Bo i&nbsp;proza nie należy do&nbsp;najłatwiejszych.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://http://cinemascopian.com/2009/01/11/ari-folman-looks-into-a-future-past-bashir/" target="_blank">Tak o&nbsp;projekcie mówi reżyser w&nbsp;portalu Cinemascopian</a>:</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="padding-left: 30px;">“We’ll take elements from ‘Bashir’, mainly in how the story is structured, but instead of traveling backwards with the characters, this time we&nbsp;will travel forward, jumping into the future. The present will be shot in live-action, the future will be animated. The main character will be played by AN ACTRESS PLAYING HERSELF. The film is a&nbsp;coproduction between Israel, Poland and France. England may join in as well. The animation will be done by the studio we&nbsp;set up for ‘Bashir’, with Yoni Goodman as the director of animation, David Polonsky as the art-director and Yael Nachlieli as producer. The team will start works soon, and the preliminary development will start in March”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Wierzę że&nbsp;Ari Folman poradzi sobie (naj)lepiej z&nbsp;tym zadaniem, choć już teraz zapowiedział kilka zmian co do&nbsp;oryginału dokonanych w&nbsp;scenariuszu. Główną postacią filmu ma być np. kobieta. Oby te zmiany nie poszły za&nbsp;daleko. Bo dostaniemy zamiast Kongresu Futurologicznego, kolejną wersję Matrixa tylko z&nbsp;żeńskim bohaterem zamiast Neo. Ja jestem jednak pełen wiary w&nbsp;Folmana.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na srebrnym globie [1976-1988] reż. Andrzej Żuławski</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 21:15:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Jerz Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Kino Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Na srebrnym globie]]></category>
		<category><![CDATA[Trylogia Księżycowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=824</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w&#160;serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z&#160;tej kolekcji film Andrzeja Żuławskiego (jeden z&#160;trzech w&#160;pakiecie) pod&#160;tytułem: Na&#160;srebrnym globie. Obraz niezwykły i&#160;ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych. Obraz ten jest &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://merlin.pl/Andrzej-Zulawski_Andrzej-Zulawski,images_product,7,5902683997743.jpg" alt="" width="210" height="280" />Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w&nbsp;serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z&nbsp;tej kolekcji <a href="http://www.wydawnictwokinopolska.pl/index.php?p=8&amp;id=7" target="_blank"><strong>film Andrzeja Żuławskiego (jeden z&nbsp;trzech w&nbsp;pakieci</strong>e)</a> pod&nbsp;tytułem: <strong><a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/122811" target="_blank">Na&nbsp;srebrnym globie</a>.</strong> Obraz niezwykły i&nbsp;ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Obraz ten jest ekranizacją prozy Jerzego Żuławskiego, znanego literata, fantasty młodopolskiego. Jest on ni mniej ni więcej tylko stryjecznym dziadkiem reżysera obrazu Andrzeja Żuławskiego. Powierzenie nakręcenia fantastycznej superprodukcji władze PRL, poza światową renomą i&nbsp;umiejętnościami, powierzyły mu między innymi także z&nbsp;tego względu.</p>
<p style="text-align: justify;">Fabuła dla osób, które nie czytały trylogii Żuławskiego (Jerzego), czego ja niestety także o&nbsp;ile mnie pamięć czyni nie zrobiłem, jest dość trudna do&nbsp;streszczenia. W&nbsp;kilku słowach opiera się jednak na&nbsp;tym że&nbsp;prymitywni mieszkańcy ziemiopodonej planety znajdują kawałek żelastwa, który postanawiają dostarczyć rezydującym w&nbsp;jakimś rodzaju stacji nasłuchowej traktowanym jak bóstwa kosmonautom. Ci po&nbsp;odcyfrowaniu zapisanych w&nbsp;pamięci, jak się okazało, prymitywnej sondy, obrazów odnajdują pamiętnik z&nbsp;nieudanej ekspedycji kolonizacyjnej. Akcja przenosi się na&nbsp;opisywaną w&nbsp;pamiętniku planetę. Jest ona surowa, pusta i&nbsp;spowita w&nbsp;dziwnym granatowo-szarym blasku. Tam też po&nbsp;rozbiciu się statku muszą starać się przeżyć kosmonauci rozbitkowie. Jeden z&nbsp;pośród tych którzy przeżyli umiera w&nbsp;trakcie podróży, zaś pozostała trójka: kobieta i&nbsp;dwóch mężczyzn, zakładają osiedle i&nbsp;próbują żyć. Stopniowo rodzą im się dzieci, które są zaczątkiem kolejnych pokoleń. Ulegają oni jednak stopniowemu dziczeniu, stając się prymitywną kulturą plemienną.</p>
<p style="text-align: justify;">Na&nbsp;tym zakończę opis fabuły, żeby ustrzec się spoilerów. Od&nbsp;strony technicznej film jest wykonany bardzo ciekawie jak na&nbsp;koniec lat 70tych. Jest to&nbsp;chyba najwcześniejszy znany mi przykład obrazu kręconego w&nbsp;dużej mierze &#8222;z ręki&#8221; widzimy charakterystyczne rozbiegane ruchy kamery, patrzymy z&nbsp;punktu widzenia coraz to&nbsp;innego bohatera. Właściwie to&nbsp;patrzymy z&nbsp;punktu widzenia ich osobistych kamer rejestrujących wyprawę.  Na&nbsp;prawdę robi wrażenie, jeśli przypomnimy sobie nudne i&nbsp;sztywne produkcje z&nbsp;tamtego okresu . Tutaj mamy zaś nowatorskiego reżysera, który nie boi się zastosować nowatorskich metod. Oprócz kamery z&nbsp;ręki, mamy więc jeszcze ów dziwny filtr koloryzujący życie na&nbsp;obcej plancie i&nbsp;bardzo udanie imitujący światło obcej gwiazdy. Mamy też ekspresyjne role, najeżony emocjami i&nbsp;wręcz <em>opętańczy </em>styl gry, co jest najczęściej pojawiającym się określeniem wobec sposobu kierowania aktorami przez Żuławskiego. Wszystko robi fenomenalne wrażenie. Szczerze nie chce się wierzyć, że&nbsp;coś takiego można było wówczas kręcić w&nbsp;mainstreamie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.filmpolski.pl/z1/11z/2811_1.jpg" alt="" width="485" height="364" /></p>
<p style="text-align: justify;">Można było, jednak jak się okazało w&nbsp;trakcie realizacji, do&nbsp;pewnego tylko czasu. Film po&nbsp;dwóch latach kręcenia, w&nbsp;momencie zakończenia 3/4 zdjęć, został nagle zablokowany. Odgórnym nakazem ówczesnego ministra kultury Janusza Wilhelmi wstrzymano wszelkie prace zaś dekoracje i&nbsp;kostiumy, które zostały już wówczas przygotowane do&nbsp;końcowych scen, skazano na&nbsp;zniszczenie. Zarzutem była olbrzymia kosztochłonność produkcji, rujnująca polski przemysł filmowy. Po&nbsp;latach mit ten wciąż stara się obalać sam reżyser filmu, który opisuje, chałupnicze wręcz metody jakimi realizowano tą superprodukcję SF.  Władza dopięła jednak swego i&nbsp;film pozostał niedokończony. Jedynie cudem ocalał dekadę po&nbsp;której Żuławski w&nbsp;miejsce scen brakujących dokręcił sceny z&nbsp;wizerunkiem warszawy oraz swoim głosem tłumaczącym co powinno się znaleźć w&nbsp;danym momencie.</p>
<p style="text-align: justify;">Na&nbsp;tym zakończę rozpisywanie się bo o&nbsp;perypetiach tego ciekawego filmu można by wiele opowiadać.  Na&nbsp;koniec pozostaje więc podzielić się moimi refleksjami osobistymi. Film &#8222;Na srebrnym globie&#8221; jest niezwykle ciekawym przykładem zmarnowanych szans. Genialne kostiumy, realistyczna gra aktorska, świetna scenografia, której pozazdrościć mógłby nawet Kubrick. Pięknie i&nbsp;sugestywnie wykreowany świat. Jednym słowem film wyprzedzający swoją epokę. Z&nbsp;drugiej strony w&nbsp;warstwie tekstowej trudny, bardzo symboliczny, wręcz filozofujący. Niestety nie wiemy jak wyglądałby on w&nbsp;momencie gdyby udało się go dokończyć. Być może brakujące sceny spięły by go klamrą, która trochę wyprostowałaby jego zawiłości. Wersja końcowa dzięki współczesnym dokrętkom i&nbsp;komentarzowi uzyskała niezwykle ciekawy klimat zarazem filmu SF, jak i&nbsp;dokumentu odsłaniającego proces twórczy. Doskonały przykład na&nbsp;to że&nbsp;proces twórczy trwa do&nbsp;ostatniego momentu, do&nbsp;ostatniego tknięcia dzieła przez artystę. Dopiero wtedy możemy powiedzieć czym jest jego dzieło. W&nbsp;przypadku tego filmu zostało to&nbsp;sztucznie przerwane. Pomimo iż jest to&nbsp;film długi i&nbsp;momentami nużący, wywodzący na&nbsp;manowce i&nbsp;dezorientujący widza, to&nbsp;uważa, że&nbsp;koniecznie trzeba go obejrzeć. Obowiązkowa misja dla każdego filmofila.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">[fragment filmu]</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">httpv://www.youtube.com/watch?v=YhMu149W6V4</span></p>
<p style="text-align: justify;">Dla tych co już bedą oglądać: Pierwsza scena i&nbsp;kostiumy pierwszych dzikusów, moim zdaniem arcydzieło. Na&nbsp;tle innych, także zagranicznych filmów SF z&nbsp;podgatunku społeczno-filozoficznego film &#8222;Na srebrnym globie&#8221; zdecydowanie zasługuje na&nbsp;wyróżnienie. Jest to&nbsp;zdecydowanie jednocześnie film SF, jak  artystyczny, może wręcz eksperymentalny. Ciekawi mnie odbiór go na&nbsp;zachodzie&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Szybka aktualizacja: <a href="http://www.imdb.com/title/tt0093593/usercomments" target="_blank"><strong>Na&nbsp;zachodzie jak sprawdziłem w&nbsp;IMDb odbiór filmu bardzo dobry.</strong></a> Ogólnie przewija się porównanie, że&nbsp;pewnie w&nbsp;tym stylu wyglądałaby nie zrealizowana nigdy przez Jodorowsky&#8217;ego Diuna.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam: <strong><a href="http://www.film.org.pl/prace/na_srebrnym_globie/glob_wybor.html" target="_blank">szersze opracowanie na&nbsp;temat filmu Na&nbsp;srebrnym globie w&nbsp;serwisie Film Polski</a>.</strong> Na&nbsp;prawdę warto sięgnąć do&nbsp;jego lektury. Bardzo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[prezentacja]&#8222;Post-kultura. Popapokalipsa wg św.Google&#8221;</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/06/prezentacjapost-kultura-popapokalipsa-wg-swgoogle/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/06/prezentacjapost-kultura-popapokalipsa-wg-swgoogle/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 21:47:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Post-kultura. Popapokalipsa wg św. Google]]></category>
		<category><![CDATA[postapo]]></category>
		<category><![CDATA[postapokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[postapokaliptyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Spała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="__ss_1604890" style="width: 425px; text-align: center;"><object width="538" height="449" data="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=postapo-prezentacja-090618141624-phpapp02&amp;stripped_title=postkultura-apokalipsa-wg-wgoogle" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=postapo-prezentacja-090618141624-phpapp02&amp;stripped_title=postkultura-apokalipsa-wg-wgoogle" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/06/prezentacjapost-kultura-popapokalipsa-wg-swgoogle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piłem w Spale &#8211; spałem w Pile</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/06/pilem-w-spale-spalem-w-pile/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/06/pilem-w-spale-spalem-w-pile/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 01:21:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[Post-kultura. Popapokalipsa wg św. Google]]></category>
		<category><![CDATA[postapo]]></category>
		<category><![CDATA[Spała]]></category>
		<category><![CDATA[W cieniu Bomby Atomowej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=742</guid>
		<description><![CDATA[Wyruszam na&#160;konferencję &#8222;W cieniu Bomby Atomowej&#8221; do&#160;Spały. Materiały gotowe, referat wyszedł jak zawsze na&#160;40min a&#160;nie na&#160;20 więc zakrzywię czasoprzestrzeń żeby się pomieścić. Taką mam moc. Jak wrócę wrzucę prezentację, żeby się pochwalić. A&#160;temat mam miły &#8222;Post-kultura. Popapokalipsa wg św. Google&#8221;. &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/06/pilem-w-spale-spalem-w-pile/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wyruszam na&nbsp;konferencję &#8222;W cieniu Bomby Atomowej&#8221; do&nbsp;Spały. Materiały gotowe, referat wyszedł jak zawsze na&nbsp;40min a&nbsp;nie na&nbsp;20 więc zakrzywię czasoprzestrzeń żeby się pomieścić. Taką mam moc. Jak wrócę wrzucę prezentację, żeby się pochwalić. A&nbsp;temat mam miły <strong>&#8222;Post-kultura. Popapokalipsa wg św. Google&#8221;.</strong> Dużo przyjemności podczas pisania i&nbsp;prowadzenia &#8222;badań&#8221;. Na&nbsp;szlak i  niech prowadzą Polskie Drogi.</p>
<p style="text-align: justify;">Konferencja odbywa się w&nbsp;Spale więc nie mogę nie zacytować klasyki <strong>&#8222;&#8230;Piłem w&nbsp;Spale, spałem w&nbsp;Pile&#8221;</strong></p>
<div><strong><a href="http://www.dailymotion.pl/swf/x6nboq">Artur Andrus &#8211; Pilem w&nbsp;spale, spałem w&nbsp;Pile</a></strong></div>
<p style="text-align: center;"><object width="420" height="339" data="http://www.dailymotion.pl/swf/x6nboq" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.dailymotion.pl/swf/x6nboq" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/06/pilem-w-spale-spalem-w-pile/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

