<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rozbuchany intelektualizm &#187; Film</title>
	<atom:link href="http://rynarzewski.pl/category/film/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rynarzewski.pl</link>
	<description>Maciek Rynarzewski / Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 16:24:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>&#8222;Outcasts&#8221;. Kolejny serial SF przedwcześnie uśmiercony.</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Apr 2011 20:58:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Outcasts]]></category>
		<category><![CDATA[serial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1832</guid>
		<description><![CDATA[Jest rok 2040, na planecie Carpathia od dziesięciu lat rozwija się osiedle ziemskich kolonistów, miasto Forthaven. Żyje w nim kilkadziesiąt tysięcy osób...  <a href="http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img src="http://obrazki.tnttorrent.info/tnt24.info_Outcasts_S01E08_HDTV_XviD-BiA_VTV_ENG_.2025__5209.png" alt="http://obrazki.tnttorrent.info/tnt24.info_Outcasts_S01E08_HDTV_XviD-BiA_VTV_ENG_.2025__5209.png" width="541" height="112" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jest rok 2040, na&nbsp;planecie Carpathia od&nbsp;dziesięciu lat rozwija się osiedle ziemskich kolonistów, miasto Forthaven. Żyje w&nbsp;nim kilkadziesiąt tysięcy osób. Niespodziewanie dowiadują się oni, że&nbsp;są najprawdopodobniej ostatnimi przedstawicielami gatunku ludzkiego, po&nbsp;tym jak na&nbsp;Ziemii atomowe mocarstwa przestały się dogadywać i&nbsp;puściły im rakietowe nerwy. Na&nbsp;dodatek jak to&nbsp;bywa na&nbsp;obcych planetach, kłopoty grożą nie tylko ze strony pozaziemskiej flory i&nbsp;fauny ale&nbsp;i od&nbsp;rządnych władzy współplemieńców. Może mało to&nbsp;odkrywcze, ale&nbsp;o dziwo świeże i&nbsp;ciekawie podane. Mi kojarzy się trochę (troszeczkę) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_2" target="_blank">z&nbsp;serialem &#8222;Ziemia 2&#8243;</a></p>
<p>. Serial ma kilka dobrych trailerów, oto jeden z&nbsp;nich:</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="http://www.youtube.com/embed/S_yXFJMoZMs" frameborder="0" width="540" height="334"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1832"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pod&nbsp;względem wizualnym <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Outcasts_%28TV_series%29" target="_blank">serial &#8222;Outcasts&#8221;</a> jest świetny. Kręcony był w&nbsp;RPA (Choć początkowo obstawiałem Nową Zelandię) i&nbsp;możemy w&nbsp;nim oglądać niesamowite plenery (Chmury schodzące z&nbsp;gór  to&nbsp;coś co robi wrażenie). Samo osiedle genialnie obrazuje jak mogłaby (lub jak będzie) wyglądać pozaziemska kolonia w&nbsp;pierwszym etapie jej rozwoju.  Centrum kolonii stanowi wrak statku, w&nbsp;którym mieszczą się wszystkie ważne urzędy, pomieszczenia medyczne i&nbsp;centrum dowodzenia. Jest to&nbsp;całkiem logiczne i&nbsp;co najważniejsze w&nbsp;takich przypadkach, jest to&nbsp;zwyczajnie ergonomiczne. Po&nbsp;co wyciągać sprzęt ze statku, jak można zostawić go tam i&nbsp;nadal korzystać. Reszta osiedla w&nbsp;dużej mierze to&nbsp;złomowisko żywiące się resztami przywiezionymi na&nbsp;transportowcach z&nbsp;matki Ziemii. Mi szczególnie podoba się idea ogrodzenia z&nbsp;pustych kontenerów. Proste i&nbsp;oczywiste wykorzystanie kolonizacyjnego złomu.  Wygląd bohaterów, wnętrz i&nbsp;przedmiotów jest solidnie realistyczny. Odpowiednio inny od&nbsp;tego co nas otacza i&nbsp;jednocześnie nie zalatuje Star-Trekiem. Podsumowując, sfera wizualna to&nbsp;bardzo mocny element serialu.</p>
<p style="text-align: justify;">Postacie są różne. Nie rozwodząc się nad&nbsp;poszczególnymi bohaterami, to&nbsp;scenarzystom i&nbsp;reżyserowi udało się skonstruować ciekawe połączenie. Szkoda trochę, że&nbsp;niektóre z&nbsp;postaci zaczęły się rozwijać dopiero pod&nbsp;koniec serii i&nbsp;miałyby szansę pokazać pełnie swojego potencjału dopiero w&nbsp;kolejnych odcinkach. Bardzo podoba mi się pomysł wprowadzenia genetycznych nadludzi-autsajderów i  cała idea zwiadowców. Prezydent Tate jest świetnie dwuznaczny, a&nbsp;Julius Berger fascynująco zły (przypomina to&nbsp;trochę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Battlestar_Galactica" target="_blank">BSG</a>). Fajny epizod ma też Jamie Bamber znany bardziej jako<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lee_Adama"> Lee Adama z&nbsp;BSG</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">A&nbsp;teraz powrót do&nbsp;rzeczywistości. Serial został zamordowany po&nbsp;zaledwie 8 odcinkach, czyli po&nbsp;modnej ostatnio na&nbsp;wyspach krótkiej serii (7 odcinków 1 serii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Downton_Abbey" target="_blank">świetnego &#8222;Downton Abbey&#8221;</a>). Jedną z&nbsp;przyczyn anulowania serialu był zarzut, że&nbsp;zbyt mało trafia w&nbsp;gusta widzów &#8222;głównego nurtu&#8221; oraz, że&nbsp;godzinne odcinki są zbyt długie na&nbsp;realia dzisiejszej telewizji (1h filmu plus reklamy i&nbsp;robi się z&nbsp;tego około 1,5 godziny czasu antenowego)</p>
<p style="text-align: justify;">Serial ten ma moim zdaniem szansę stać się kultowy między innymi dlatego, że&nbsp;został wcześnie zamordowany przez twórców. Pomimo, że&nbsp;dane im było jedynie 8 odcinków twórcom udało się stworzyć ciekawą fabułę z&nbsp;dość dobrze wyważonymi proporcjami akcji, gadki i&nbsp;flashbacków. Spojlerując, muszę powiedzieć, że&nbsp;końcówka serii jest świetna i&nbsp;bardzo obiecująca. Fajnie budowany jest klimat, zdarzają się momenty wręcz mroczne. I&nbsp;gdyby właśnie w&nbsp;taki klimat poszli twórcy to&nbsp;film byłby świetny. Niestety lub stety nie jest dane nam przekonać się o&nbsp;tym ponieważ dalszych odcinków nie będzie. Dobry serial, jakim jest &#8222;Outcasts&#8221; mógłby stać się jeszcze lepszy, lub zepsuć się całkowicie. Podobnie sytuacja miała się z&nbsp;serialem Firefly. Kolejny dobry serial zamordowany nim miał okazję się wykluć.</p>
<p style="text-align: justify;">A&nbsp;teraz kilka zagadnień problematycznych <strong><span style="color: #ff0000;"><span style="text-decoration: underline;">(ze spojlerami)</span></span></strong>:</p>
<ul>
<li><strong>Skąd na&nbsp;planecie diamenty z&nbsp;pięknym szlifem</strong>. Przez chwilę myślałem, że&nbsp;mogłyby to&nbsp;być<strong> &#8222;diatanaty&#8221;</strong> &#8211; czyli przetworzone prochy zmarłych. Pozwoliłoby to&nbsp;wyjaśnić wątek wcześniejszej obecności ludzi na&nbsp;planecie. Ocean spełniałby dla dawnej cywilizacji rolę cmentarza stąd w&nbsp;nim pięknie oszlifowane diamenty.</li>
<li>Na&nbsp;jednym z&nbsp;forów ktoś zwrócił uwagę, że<strong> dziwny jest brak obecności wojskowych</strong>. Jedyne grupy wyposażone w&nbsp;broń to&nbsp;zwiadowcy (expeditionaries) i&nbsp;służba porządkowa. Mało prawdopodobne żeby ktokolwiek zdecydował się na&nbsp;wysłanie wyprawy kolonizacyjnej bez wsparcia wojska. No chyba ze w&nbsp;związku z&nbsp;napięta sytuacją polityczną w&nbsp;ramach patowego układu zdecydowano się na&nbsp;wysłanie w&nbsp;kosmos ludzi jako grupy niezależnej od&nbsp;nikogo. Taki hipisowski kosztowny eksperyment.</li>
<li><strong>Dziwi brak satelitów i&nbsp;aparatów latających</strong>. Przy organizowaniu wyprawy międzygwiezdnej bez problemu można wypuścić niewielkie satelity na&nbsp;orbitę. Szczególnie że&nbsp;nie trzeba ich wtedy wysyłać kosztowym rakietowym szlakiem do&nbsp;góry. Wystarczy je po&nbsp;prostu wypchnąć przez śluzę podczas okrążania planety. Podobnie w&nbsp;2040 roku technologia autonomicznych aparatów latających powinna już być rozwinięta poza nasze wyobrażenie.</li>
<li>Czy dla kolonii nie byłoby <strong>bezpieczniej mieć więcej niż jedno duże osiedle</strong>. A&nbsp;tak cała populacja około 70 tysięcy kolonistów gnieździ się w&nbsp;jednym osiedlu. Mało higieniczne i&nbsp;mało logiczne. Szczególnie że&nbsp;formalnie nie ma na&nbsp;planecie zagrożeń dla ludzi.</li>
<li>Jak poradzono sobie z&nbsp;<strong>relatywizmem czasowym</strong>? Podróż na&nbsp;Carpathię z&nbsp;Ziemii trwa 5 lat, prędkość musi być podświetlna, ale&nbsp;zbliżona, więc na&nbsp;pewno musiał zachodzić efekt przesunięcia czasowego. Drugi statek przylatuje po&nbsp;dziesięciu latach. Z&nbsp;kolei znalezienie planety zdatnej do&nbsp;życia dla ludzi w&nbsp;odległości kilku lat świetlnych to&nbsp;absurd. Więc w&nbsp;to nagięcie fabularne bardzo ciężko mi uwierzyć.</li>
<li>No i&nbsp;jest jeszcze<strong> sprawa &#8222;obcych&#8221; i&nbsp;hominidów na&nbsp;Carpathii</strong>. Wiadomo jedynie, że&nbsp;obcy wykończyli wcześniejszych ludzkich mieszkańców, ale&nbsp;jeśli są gatunkiem autochtonicznym to&nbsp;jakim cudem ludzie mogli się w&nbsp;ogóle rozwinąć na&nbsp;planecie razem z&nbsp;tak agresywnym gatunkiem. Ponadto nawet jeśli dawali radę, to&nbsp;są dwie opcje, albo ludzie na&nbsp;Carpathii powstali niezależnie jako analogiczny gatunek do&nbsp;ludzi z&nbsp;Ziemii, albo obie planety zostały zasiedlone w&nbsp;prehistorii przez kosmiczną nadcywilizację ludzi i&nbsp;tym samym zarówno Ziemia jak i&nbsp;Carpathia są dawnymi koloniami  ludzkimi. Z&nbsp;tym że&nbsp;ta ostatnia jest już zasiedlana po&nbsp;raz drugi. Niemożliwe wydaje się to&nbsp;aby to&nbsp;z Carpathii skolonizowana została ziemia, gdyż cywilizacja do&nbsp;tego zdolna musiałaby pozostawić namacalne ślady swojego istnienia nawet po&nbsp;całkowitej zagładzie. Skomplikowane i&nbsp;ciekaw jestem jak z&nbsp;tego mieli zamiar wybrnąć scenarzyści.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">I&nbsp;takich dyskusyjnych spraw jest jeszcze więcej, jednak tym bardziej uważam że&nbsp;&#8222;Outcasts&#8221; to&nbsp;ciekawy serial ponieważ pobudza do&nbsp;myślenia.</p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 228px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden; text-align: justify;">Serial kręcony był w&nbsp;RPA (Choć początkowo obstawiałem Nową Zelandię). Niesamowite plenery.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2011/04/outcasts-kolejny-serial-sf-przedwczesnie-usmiercony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klasyczne śniadanie w afrykańskim więzieniu przeminęło z wiatrem&#8230; i deszczem</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2011/02/klasyczne-sniadanie-w-afrykanskim-wiezieniu-przeminelo-z-wiatrem-i-deszczem/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2011/02/klasyczne-sniadanie-w-afrykanskim-wiezieniu-przeminelo-z-wiatrem-i-deszczem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Feb 2011 14:02:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka kina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1671</guid>
		<description><![CDATA[Oglądamy ostatnio klasykę. Wręcz klasykę klasyki. Głównie filmy z&#160;lat 5ote XX wieku (i&#160;okolice)  w&#160;wydaniu Hollywoodzkim. Deszczowa Piosenka, Śniadanie u&#160;Tiffaniego  czy choćby Jailhouse Rock to&#160;nadal świetne filmy! I&#160;choć oficjalnie nie są to&#160;już złote lata Hollywood to&#160;powstało w&#160;tym okresie wystarczająco wiele genialnych &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2011/02/klasyczne-sniadanie-w-afrykanskim-wiezieniu-przeminelo-z-wiatrem-i-deszczem/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oglądamy ostatnio klasykę. Wręcz klasykę klasyki. Głównie filmy z&nbsp;lat 5ote XX wieku (i&nbsp;okolice)  w&nbsp;wydaniu Hollywoodzkim. Deszczowa Piosenka, Śniadanie u&nbsp;Tiffaniego  czy choćby Jailhouse Rock to&nbsp;nadal świetne filmy! I&nbsp;choć oficjalnie nie są to&nbsp;już złote lata Hollywood to&nbsp;powstało w&nbsp;tym okresie wystarczająco wiele genialnych filmów bym pałał szczególnie silnym uczuciem do&nbsp;tej dekady. A&nbsp;jeśli do&nbsp;wspomnianych wyżej klasycznych filmów dodam moją wielką miłość do&nbsp;filmów SF z&nbsp;tego okresu to&nbsp;mówiąc kolokwialnie lata pięćdziesiąte rulez. Poniżej nie znajdują się żadne głębokie analizy filmoznawcze. Ich szukajcie gdzie indziej. U&nbsp;mnie po&nbsp;prostu trochę własnych wrażeń:</p>
<p><img class="alignleft" src="http://i2.pinger.pl/pgr212/388b02f00013fcc14bc5da1a/lgpp30403%2Baudrey-hepburn-stars-in-breakfast-at-tiffanys-breakfast-at-tiffanys-poster.jpg" alt="http://i2.pinger.pl/pgr212/388b02f00013fcc14bc5da1a/lgpp30403%2Baudrey-hepburn-stars-in-breakfast-at-tiffanys-breakfast-at-tiffanys-poster.jpg" width="165" height="246" /><strong>Śniadanie u&nbsp;Tiffaniego</strong> &#8211; Uczta. W&nbsp;budynku zamieszkałym przez całą galerię zwariowanych postaci  zamieszkuje początkujący pisarz-żigolak, który powoli zaczyna wsiąkać w&nbsp;zwariowany świat Holly Golightly. Film jest przepięknie abstrakcyjny, a&nbsp;Audrey Hepburn zagrała w&nbsp;nim niesamowitą rolę narwanej dziewczyny. Jeden z&nbsp;najlepszych filmów jakie ostatnio widziałem.Ma w&nbsp;sobie jakieś ciepło, a&nbsp;człowiek po&nbsp;jego obejrzeniu czuje się jakoś magicznie podniesiony na&nbsp;duchu. Końcowa scena z&nbsp;kotem w&nbsp;deszczu jest fenomenalna. Towarzyszy jej<strong> <a href="http://www.youtube.com/watch?v=FCIQWV5B7Cs" target="_blank">przepiękny motyw muzyczny &#8222;Moon River&#8221;</a></strong>, a&nbsp;cała rola kota imieniem &#8222;Kot&#8221; jest moim zdaniem oscarowa.</p>
<p>Film także wizualnie przyciąga niczym magnes. Audrey Hepburn jest piękna i&nbsp;wspaniale wystylizowana. Plakat ze &#8222;Śniadania..&#8221; (a&nbsp;choćby taki jak po&nbsp;lewej stronie) z&nbsp;pewnością zawiśnie na&nbsp;mojej ścianie.</p>
<p>Warta odnotowania jest scena w&nbsp;bibliotece, kiedy Paul &#8222;Fred&#8221; Varjak tłumaczy Holly co i&nbsp;jak w&nbsp;tym przybytku wiedzy.</p>
<p><span id="more-1671"></span></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/f/f9/Singing_in_the_rain_poster.jpg" alt="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/f/f9/Singing_in_the_rain_poster.jpg" width="146" height="240" /><strong>Deszczowa Piosenka</strong> &#8211; radosny, odrobinę narwany ( a&nbsp;może wręcz głupkowaty w&nbsp;pozytywnym znaczeniu tego słowa) musical. Dwa zdecydowane szlagiery, które potrafią zrobić cały film. Klasyczny tercet aktorski. kobiety są albo wyniosłe albo psotne i&nbsp;zawadiackie, a&nbsp;mężczyźni to&nbsp;albo nadęci bufoni, albo weseli urwipołcie. Dużo choreografii, prosta fabuła. Dużo zabawy.  <a href="http://www.youtube.com/watch?v=bU2zoQ8gV-s" target="_blank">&#8222;Good morning&#8221;</a> oraz <a href="http://www.youtube.com/watch?v=D1ZYhVpdXbQ" target="_blank">&#8222;Singin&#8217; in the Rain&#8221;</a> weszły do&nbsp;ścisłego kanonu popkultury.  Gene Kelly wykonuje ją w&nbsp;sposób genialny. Cały film jest radosny, prosty i&nbsp;jak to&nbsp;mawia się dzisiaj &#8222;pure fun&#8221;. Czyli taki jak powinien być musical. Co ciekawe, dość często filmy w&nbsp;tamtym okresie dzieją się w&nbsp;branży filmowej, pokazując z&nbsp;przymrożeniem oka drugą stronę kamery. Tworzy to&nbsp;pewien charakterystyczny klimat.</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Singin%27_in_the_Rain_%28song%29" target="_blank">Tytułowa &#8222;Deszczowa Piosenka&#8221; jest potężnym kulturowym memem</a>: pomimo że&nbsp;powstała już w&nbsp;1929 roku to&nbsp;najbardziej znana jest w&nbsp;wykonaniu właśnie z&nbsp;filmu nazwanego na&nbsp;jej cześć ( i&nbsp;z reklamy groszku )</p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">
<p><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/e/ea/Jailhouse_rock787.jpg" alt="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/e/ea/Jailhouse_rock787.jpg" width="149" height="230" /><strong>Jailhouse Rock</strong> &#8211; Elvis nakręcił 31 filmów. Większość z&nbsp;nich jest podobno bezdennie kiepska. Dlatego też jako wstępny research przejrzałem sobie fora internetowe oraz różne listy w&nbsp;poszukiwaniu najlepszych produkcji z&nbsp;Królem.  Większość z&nbsp;nich twierdzi zgodnie, że&nbsp;jeśli już to&nbsp;jedynymi wartymi uwagi  produkcjami są Jailhouse Rock oraz King Creole.</p>
<p>Banalna opowieść o&nbsp;chłopaku który przez przypadek, w&nbsp;bójce zabija człowieka. Idzie do&nbsp;więzienia, gdzie  uczy się grać na&nbsp;gitarze i&nbsp;rozwija swój muzyczny talent. Po&nbsp;wyjściu zaczyna karierę i&nbsp;zostaje w&nbsp;końcu bogatym i&nbsp;sławnym piosenkarzem. Banał nad&nbsp;banały. Czemu wszystkie filmy z&nbsp;Elvisem muszą być o&nbsp;Elvisie? Nawet różowego Cadillaca sobie kupuje (ale&nbsp;film jest czarno-biały).</p>
<p>Największym atutem filmu jest sam Elvis i&nbsp;jego piosenki. Może nie jestem obiektywny bo śpiewającego Elvisa po&nbsp;prostu lubię, ale&nbsp;śpiewana część wypada całkiem dobrze i&nbsp;choć trochę ratuje film. Piosenki są kultowe, a&nbsp;uczucia po&nbsp;obejrzeniu filmu mieszane.</p>
<p><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/2/2e/The-african-queen-1-.jpeg" alt="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/2/2e/The-african-queen-1-.jpeg" width="151" height="229" /><strong>Afrykańska Królowa</strong> &#8211; &#8222;Afrykańska królowa&#8221; to&nbsp;dość kameralny film drogi w&nbsp;wydaniu afrykańskim. Opowieść o&nbsp;rzecznym handlarzu i&nbsp;siostrze pastora. Ogólnie mówiąc to&nbsp;przez większość filmu mamy w&nbsp;kadrze pokład tytułowej łodzi i&nbsp;dwie osoby które na&nbsp;niej się znalazły, w&nbsp;sosie prostej fabuły.  Ale&nbsp;cóż więcej trzeba żeby powstał dobry film jak nie  dwóch aktorów i&nbsp;nieskomplikowana fabuła. Jeśli tymi aktorami są Humphrey  Bogart i&nbsp;Katherine Hepburn to&nbsp;nie trzeba dodawać specjalnie dużo. Postacie są barwne o&nbsp;dobrze zarysowanych osobowościach, które pięknie współgrają z&nbsp;fizycznością bohaterów (i&nbsp;odgrywających ich aktorów)</p>
<p>Jeśli kojarzycie Humpreya Bogarta głównie z&nbsp;Casablanki to&nbsp;oglądając Afrykańską Królową bardzo się zdziwicie. Ani śladu po&nbsp;eleganckim mężczyźnie, ani śladu po&nbsp;zblazowanym spojrzeniu i&nbsp;leniwie dymiącym papierosie. Katherine Hepburn, gra lekko odrealnioną podstarzałą pannę. Jest z&nbsp;początku damulkowata i&nbsp;naiwna, ale&nbsp;w najbardziej szczery o&nbsp;dobrotliwy sposób. Hepburn, która była już w&nbsp;tym czasie w&nbsp;okolicach pięćdziesiątki, doskonale pasuje do&nbsp;roli ze swoim lekko zasuszonym wyglądem.</p>
<p>Jeśli spojrzycie na&nbsp;plakat filmowy zamieszczony po&nbsp;lewej stronie to&nbsp;zdecydowanie nie ma on prawie nic wspólnego z&nbsp;filmem. Wybuchy, epickie akcje, szalony romans i&nbsp;przepiękna dżungla&#8230; Nie , to&nbsp;nie ten film.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><em>i&nbsp;jako bonus bonusów the one and only&#8230;</em></p>
<p><img class="alignleft" src="http://imagecache.allposters.com/images/pic/EUR/1500-1251%7EGone-with-the-Wind-Posters.jpg" alt="http://imagecache.allposters.com/images/pic/EUR/1500-1251~Gone-with-the-Wind-Posters.jpg" width="141" height="213" /><strong>&#8222;Przeminęło z&nbsp;wiatrem&#8221;</strong> &#8211; Po&nbsp;raz pierwszy musiałem oglądać go jako mały dzieciak. Kojarzy mi się z&nbsp;serią &#8222;W starym kinie&#8221;, z&nbsp;miłymi wspomnieniami długich przedpołudni i&nbsp;domem moich dziadków. Najpierw słuchaliśmy radiowych słuchowisk, a&nbsp;potem oglądaliśmy stare filmy. Obraz od&nbsp;strony technicznej na&nbsp;pograniczu kina niemego i&nbsp;dźwiękowego, a&nbsp;także pierwszy film fabularny w&nbsp;pełni nagrany w&nbsp;technikolorze.</p>
<p>Epicka opowieść i&nbsp;wykonanie, którego w&nbsp;wielu przypadkach nasza rodzima kinematografia w&nbsp;XXI nie potrafi doścignąć. Nie oszukujmy się wszyscy widzieliśmy najnowszą wersję Quo Vadis&#8230;  A&nbsp;należy pamiętać, że&nbsp;&#8222;Przeminęło&#8230;&#8221; kończy w&nbsp;tym roku 72 lata!</p>
<p>Zaczynając go po&nbsp;raz kolejny oglądać po&nbsp;kilkunastu latach przerwy, myślałem sobie, że&nbsp;wiadomo, klasyka, ale&nbsp;1939 rok produkcji musi strasznie trącić &#8222;myszką&#8221;. Że wyraźnie widać będzie  te kilkadziesiąt lat w&nbsp;rozwoju kinematografii. Jednak nie! Nawet sceny zbiorowe, wymagające teoretycznie technik, wychodzą bardzo autentycznie. Duże plany lepsze niż w&nbsp;Ogniem i&nbsp;Mieczem, duże scenografie biją na&nbsp;głowę Quo Vadis.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Kiedy oglądam te filmy dziś, z&nbsp;perspektywy około 60-ciu lat widzę, że&nbsp;pomimo iż świat zmienił się w&nbsp;niewyobrażalny (dla ówczesnych ludzi) sposób, to<strong> dobra fabuła i&nbsp;dobra gra aktorska zawsze się obronią</strong>. Kino mainstreamowe coraz rzadziej bywa sztuką i&nbsp;dlatego warto wracać do&nbsp;klasyków sprzed lat.</p>
<p>Lata 50te XX wieku to&nbsp;obecnie moja ulubiona dekada w&nbsp;kinematografii! A&nbsp;filmów jeszcze całkiem sporo do&nbsp;obejrzenia <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2011/02/klasyczne-sniadanie-w-afrykanskim-wiezieniu-przeminelo-z-wiatrem-i-deszczem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przegląd nadchodzących filmów SF</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Nov 2010 10:54:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1535</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądając rożne portale filmowe, co jakiś czas natrafiam na&#160;informacje o&#160;nadchodzących filmach z&#160;gatunku science-fiction. Postanowiłem więc zebrać informację o&#160;głównych premierach z&#160;SF i&#160;okolic jakich możemy spodziewać się do&#160;końca tego i&#160;w następnym roku. Przemysł jest wielki, więc na&#160;wierzch wypływają zazwyczaj filmy z&#160;największymi budżetami. &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/tron-legacy-poster-by-james-white.jpg"><img class="size-medium wp-image-1596 alignleft" title="tron-legacy-poster-by-james-white" src="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/tron-legacy-poster-by-james-white-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a>Przeglądając rożne portale filmowe, co jakiś czas natrafiam na&nbsp;informacje o&nbsp;nadchodzących filmach z&nbsp;gatunku science-fiction. Postanowiłem więc zebrać informację o&nbsp;głównych premierach z&nbsp;SF i&nbsp;okolic jakich możemy spodziewać się do&nbsp;końca tego i&nbsp;w następnym roku. Przemysł jest wielki, więc na&nbsp;wierzch wypływają zazwyczaj filmy z&nbsp;największymi budżetami. Poza przedstawionymi poniżej tytułami na&nbsp;pewno pojawią się bardziej niezależne filmy i&nbsp;być może zdołają nas zachwycić bardziej niż napompowane kasą superprodukcje. Zobaczmy więc co czeka nas w&nbsp;kinach w&nbsp;najbliższym czasie:</p>
<p><span id="more-1535"></span></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1104001/" target="_blank">TRON Legacy</a> w&nbsp;reż. Josepha Kosinskiego</strong> &#8211; wielki oczekiwany film końca tego roku. Premiera w&nbsp;Polsce zapowiadana jest na&nbsp;sylwestra, więc trochę egzotyczna pora jak dla normalnych ludzi. Z&nbsp;trailerów, teledysków i&nbsp;fotosów widać, że&nbsp;film będzie godnym następcą oryginalnego TRONu i&nbsp;pięknie odświeży retro klimaty. Idealny kandydat do&nbsp;obejrzenia w&nbsp;3D ze względu na&nbsp;środowisko w&nbsp;którym się dzieje (świat wewnątrz komputera) oraz specyficzny dezajn. Na&nbsp;dodatek jak by jeszcze mało to&nbsp;muzykę do&nbsp;filmu nagrał zespół Daft Punk.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/6HcsDc_9LX8?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/6HcsDc_9LX8?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1564585/" target="_blank">Skyline w&nbsp;reż. Colina i&nbsp;Grega Strause</a></strong> zasadniczo miał już swoją premierę na&nbsp;świecie (11 listopada), ale&nbsp;jakoś brak informacji o&nbsp;tym kiedy pojawi się w&nbsp;naszym kraju. Z&nbsp;pierwszych opinii wynika iż czeka nas kolejna płytka rozrywka z&nbsp;wykorzystaniem dużej ilości efektów specjalnych i&nbsp;schematu inwazji obcych. W&nbsp;trailerze prezentuje się nie tak znowu źle, ale&nbsp;przecież od&nbsp;tego są trailery. Moim zdaniem słaby dobór aktorów dużo ujmuje filmowi, a&nbsp;jak będzie to&nbsp;może kiedyś się przekonamy, jak dystrybutorzy się namyślą.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/qDJfue-Aanw?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/qDJfue-Aanw?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://www.imdb.com/title/tt1470827/" target="_blank"><strong>Monsters w&nbsp;reż. Garetha Edwardsa</strong></a> to&nbsp;przykład współczesnego filmu o&nbsp;potworach. Zgaduje, że&nbsp;będzie podobnie jak przy wcześniejszych tego typu filmach (<a href="http://www.filmweb.pl/Projekt.Monster" target="_blank">Project Monster</a>). Dużo krzyku, dużo efektów i&nbsp;mało  konkretów z&nbsp;prawdziwymi potworami. I&nbsp;najlepiej jak będzie jeszcze kamera z&nbsp;ręki i&nbsp;większość scen po&nbsp;ciemku&#8230; Pewnie nie ma co  oczekiwać fajerwerków. Chyba, że&nbsp;zrobili to&nbsp;inaczej i&nbsp;skupili się na&nbsp;ludziach wobec kataklizmu, a&nbsp;reszta będzie tłem. Jak będzie w&nbsp;rzeczywistości to&nbsp;zobaczymy. Pomimo tego, że&nbsp;zazwyczaj zawodzę się na&nbsp;filmach o&nbsp;gigantycznych potworach, to&nbsp;kolejny raz mam nadzieję.  A&nbsp;swoją drogą film miał światową premierę w&nbsp;czerwcu&#8230; u&nbsp;nas ani widu ani słychu.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/V_-gL3U1T5Y?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/V_-gL3U1T5Y?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt1217613/" target="_blank">Battle: Los Angeles w&nbsp;reż. nieważne kogo</a></strong>. Jakiś taki klon &#8222;Dnia Niepodległości&#8221; bez wielkich ambicji. Chyba. Po&nbsp;trailerze wnoszę, że&nbsp;nic nowego w&nbsp;tym filmie nie zobaczę. Może jestem uprzedzony&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YQ02ADHq8Mc?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/YQ02ADHq8Mc?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Jest tez wysyp filmów o&nbsp;komiksowych superbohaterach:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0800369/" target="_blank">Thor w&nbsp;reż. Kennetha Branagha</a> [Chyba będzie warto obejrzeć. Kolejny z&nbsp;serii filmów po&nbsp;Iron Man 2 - patrz zapowiedz na&nbsp;końcu filmu Iron Man 2]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt1270798/" target="_blank">X-Men pierwsza klas</a><a href="http://www.imdb.com/title/tt1270798/" target="_blank">a  w&nbsp;reż. Matthew Vaughn&#8217;a</a> [nuuuuda?]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt1133985/" target="_blank">Green lantern w&nbsp;reż. Martina Campbella </a>[raczej nic specjalnego]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0458339/" target="_blank">Captain america first avenger w&nbsp;reż. Joe Johnston&#8217;a</a> [fajny bo w&nbsp;klimatach retro - superbohater w&nbsp;czasie II wojny światowej...]</li>
<li><a href="http://www.imdb.com/title/tt0848228/" target="_blank">The Avengers w&nbsp;reż Joss&#8217;a Whedon&#8217;a</a> [cross-over superbohaterów, który prawdopodobnie wypuszczony zostanie w&nbsp;2012 roku]</li>
</ul>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt0905372/" target="_blank">The Thing w&nbsp;reż. Matthijs van Heijningen Jr.</a></strong> &#8211; kolejny remake klasycznego filmu science fiction horror z&nbsp;lat 50tych.  Moim zdaniem nic nie przewyższy wersji Carpentera&#8230; ale&nbsp;niech próbują ;]</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1318514/" target="_blank"><strong>Bunt Małp [rise of the Apes] w&nbsp;reż. Ruperta Wyatt&#8217;a</strong></a> &#8211; prequel planety małp, opowiadający o&nbsp;początku historii inteligentnych małp i&nbsp;ich dominacji nad&nbsp;rasą ludzką. Na&nbsp;razie mało informacji, ale&nbsp;sam temat jest tak wdzięczny że&nbsp;coś z&nbsp;tego na&nbsp;pewno wyjdzie.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1399103/" target="_blank"><strong>Transformers &#8211; the dark of the moon w&nbsp;reż. Michaela Bay&#8217;a.</strong></a> Trzecia część bardzo widowiskowego filmu o&nbsp;dużych robotach. Pomimo tego, że&nbsp;rozrywka płytka to&nbsp;jestem olbrzymim fanem serii. Porządne efekty, epickie akcje i&nbsp;duże roboty. Podoba mi się to.  Mam nadzieję, że&nbsp;kolejna część zapewni podobny poziom rozrywki co poprzednie.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.imdb.com/title/tt0409847/" target="_blank"><strong>Cowboys and aliens w&nbsp;reż. Jona Favreau</strong></a> zapowiada się bardzo ciekawie. Dobra obsada [m.in.: Craig David, Harrison Ford i&nbsp;Trzynastka z&nbsp;Hałsa], świeży pomysł i&nbsp;porządne wykonanie. Połączenie dwóch abstrakcyjnie różnych światów może być bardzo ciekawe. Trailer zapowiada film interesująco.<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Cowboys_%26_Aliens" target="_blank"> Film naturalnie  na&nbsp;podstawie komiksu o&nbsp;tym samym tytule</a>. Ciekawostka: zamiast Craiga miał w&nbsp;filmie zagrać Robert Downey Jr. Trailer faaaajny:</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ZBKU9WU_wLo?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/ZBKU9WU_wLo?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt1093357/" target="_blank"><strong>The Darkest Hour w&nbsp;reż Chrisa Gorak&#8217;a</strong></a> &#8211; wiadomo na&nbsp;razie niewiele. Fabuła oparta o&nbsp;to, że&nbsp;grupa turystów ze stanów zostaje zaskoczona w&nbsp;Moskwie przez inwazję obcych. Dziwne.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Gdzieś jeszcze w&nbsp;międzyczasie powinien wypłynąć wyczekiwany przeze mnie <a href="http://www.imdb.com/title/tt1343088/" target="_blank"><strong>&#8222;Kongres Futurologiczny&#8221; Ariego Folmana</strong></a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/11/przeglad-nadchodzacych-filmow-sf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klasyka za grosze</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2010 11:29:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Amazon]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rynarzewski.pl/?p=1520</guid>
		<description><![CDATA[Brytyjski Amazon otworzył się w&#160;końcu na&#160;Polskę więc i&#160;ja nie mogłem być mu dłużny i&#160;także otworzyłem się na&#160;Amazona. Poniżej postaram się wytłumaczyć dlaczego przestałem wspierać rodzimy rynek wydawniczy. Od&#160;dłuższego czasu kolekcjonuję filmy science-fiction i&#160;jestem na&#160;bieżąco z&#160;naszym rynkiem wydawniczym w&#160;tej tematyce. Ogólne &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/classic.jpg"><img class="size-medium wp-image-1524 alignleft" title="classic" src="http://blog.rynarzewski.pl/wp-content/uploads/2010/11/classic-196x300.jpg" alt="" width="196" height="300" /></a>Brytyjski Amazon otworzył się w&nbsp;końcu na&nbsp;Polskę więc i&nbsp;ja nie mogłem być mu dłużny i&nbsp;także otworzyłem się na&nbsp;Amazona. Poniżej postaram się wytłumaczyć dlaczego przestałem wspierać rodzimy rynek wydawniczy.</p>
<p>Od&nbsp;dłuższego czasu kolekcjonuję filmy science-fiction i&nbsp;jestem na&nbsp;bieżąco z&nbsp;naszym rynkiem wydawniczym w&nbsp;tej tematyce. Ogólne wrażenie jest takie, że&nbsp;jest bardzo ubogo i&nbsp;bardzo drogo. O&nbsp;ile nie trafi się na&nbsp;jakąś promocję albo nie wygrzebie czegoś w&nbsp;koszach z&nbsp;tanizną w&nbsp;supermarketach to&nbsp;ciężko dostać dobry film za&nbsp;dobrą cenę. Nie mówiąc już nawet o&nbsp;jakichś wydaniach specjalnych z&nbsp;dodatkami. Można polować na&nbsp;filmy na&nbsp;allegro. Mam kilka zaufanych sklepów, które sprzedają sporo filmów SF, jednak udało mi się wykupić już większość dobrych filmów w&nbsp;dobrych cenach. Niemniej uważam, że&nbsp;to nie wystarczy&#8230;</p>
<p><span id="more-1520"></span></p>
<p>Co do&nbsp;cen to&nbsp;uważam, że&nbsp;20 złotych to&nbsp;cena odpowiednia za&nbsp;dobry film, 30 zapłacić mogę za&nbsp;jakieś wydanie specjalne, 50-60 zł dać za&nbsp;fajnego boxa lub limited edition. Niestety w&nbsp;Polsce nowości na&nbsp;DVD kosztuję średnio 50-60 zł za&nbsp;gołą wersję bez dodatków (bo przecież za&nbsp;pół roku można wydać film znowu z&nbsp;dodatkami i&nbsp;sprzedawać go za&nbsp;80 zł&#8230;. zbrodnia!!!). Jeśli do&nbsp;damy do&nbsp;tego koszty przesyłki (jeśli zamawiamy z&nbsp;allegro, z&nbsp;empiku.com na&nbsp;szczęście można odbierać w&nbsp;salonach ) to&nbsp;cena rośnie o&nbsp;kolejne kilkanaście  złotych. Przy przedsięwziętym przeze mnie założeniu, że&nbsp;będę co miesiąc wydawał na&nbsp;zakupy filmów około 100 zł  w&nbsp;kraju udawało mi się za&nbsp;to kupić 3 góra 4 filmy. No chyba, że&nbsp;wykopałem w&nbsp;koszach z&nbsp;przecenami w&nbsp;supermarkecie taką perełkę jak cała trylogia Cube za&nbsp;20 zł (!!!)</p>
<p>Z&nbsp;kolei Amazon to&nbsp;całkowicie inna historia. Świetne filmy w&nbsp;świetnych, nawet jak na&nbsp;polskie warunki, cenach. Szczególnie jeśli chodzi o&nbsp;klasykę SF, której nie mam szans kupić w&nbsp;polskich sklepach. Szczególnie, że&nbsp;są to&nbsp;zazwyczaj wydania bogate w&nbsp;dodatki, zremasterowane i&nbsp;pięknie wydane.</p>
<p>Tak oto wyglądało moje pierwsze zamówienie z&nbsp;Amazona:</p>
<ul>
<li><strong>Soylent Green</strong></li>
<li><strong>Logan&#8217;s Run</strong></li>
<li><strong>Forbiddden Planet (50th anniversary edition 2DVD)</strong></li>
<li><strong>The Day That Earth Stood Still</strong></li>
<li><strong>Moon [2009]</strong></li>
<li><strong>The Road [2009]</strong></li>
<li><strong>Classic Sci-Fi box: </strong>
<ul>
<li><strong>Creature from the Black Lagoon</strong></li>
<li><strong>The Incredible Shrinking Man</strong></li>
<li><strong>This Island Earth</strong></li>
<li><strong>Tarantula</strong></li>
<li><strong>The Thing from Another World</strong></li>
<li><strong>It Came from Outer Space</strong></li>
<li><strong>Invasion of the Body Snatchers</strong></li>
</ul>
</li>
</ul>
<p>Powyższe zestawienie, wszystkich, którzy choć trochę interesują się kinem, powinno przyprawić o&nbsp;dreszcze emocji. Klasyka klasyki plus dwa najlepsze filmy SF 2009 roku.</p>
<p>Całość kosztowała mnie około <strong>35 funtów</strong> co daje około <strong>160 zł</strong>. Jeśli kwotę  podzielimy to&nbsp;przez ilość filmów, których jest 13, to&nbsp;wychodzi około <strong>12 złotych za&nbsp;film</strong>. Jeśli chcielibyśmy podzielić to&nbsp;na ilość płyt to&nbsp;wyjdzie jeszcze mniej!</p>
<p>Na&nbsp;wishliście czekają już kolejne filmy. Sama klasyka.Sama klasyka.</p>
<p>Naturalnie nie wykluczam zakupów na&nbsp;polskim rynku, niemniej na&nbsp;razie zamierzam wydoić klasyczne filmy SF. Z&nbsp;polskich na&nbsp;pewno muszę pokusić się na<a href="http://www.wydawnictwokinopolska.pl/index.php?p=8&amp;id=10" target="_blank"><strong> pakiet filmów Piotra Szulkina</strong></a> i&nbsp;nowe wydawnictwo<strong> <a href="http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=70923&amp;klik=naj" target="_blank">z&nbsp;polskimi filmami Soc-Science-Fiction</a></strong>, które wychodzi 25 listopada.</p>
<p style="text-align: center;"><img id="il_fi" class="aligncenter" style="padding-right: 8px; padding-top: 8px; padding-bottom: 8px;" src="http://scrapetv.com/News/News%20Pages/Business/images-3/soylent-green-poster.jpg" alt="" width="451" height="572" /></p>
<p style="text-align: center;">[plakat z&nbsp;genialnego filmu Zielona Pożywka.... którego jestem od&nbsp;kilkunastu dni szczęśliwym posiadaczem (filmu nie plakatu...)]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/11/klasyka-za-grosze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Festiwal Filmów Fabularnych w Pracy</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/08/festiwal-filmow-fabularnych-w-pracy/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/08/festiwal-filmow-fabularnych-w-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 20:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal filmowy]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[skaner]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1330</guid>
		<description><![CDATA[Skaner naprawiony! Hurra! Można pracować. A&#160;przy skanerze praca się opłaca. Bo jako wysokiej klasy zawodowiec i&#160;specjalista od&#160;skanowania ręcznego, a&#160;poniekąd dzięki cudownemu oprogramowaniu , które ogrom pracy wykonuje za&#160;mnie, mogę dzielić swój czas pracy z&#160;przyjemnością, bez żadnej ujmy dla efektywności. I&#160;oglądam &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/08/festiwal-filmow-fabularnych-w-pracy/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Skaner naprawiony! Hurra! Można pracować. A&nbsp;przy skanerze praca się opłaca. Bo jako wysokiej klasy zawodowiec i&nbsp;specjalista od&nbsp;skanowania ręcznego, a&nbsp;poniekąd dzięki cudownemu oprogramowaniu , które ogrom pracy wykonuje za&nbsp;mnie, mogę dzielić swój czas pracy z&nbsp;przyjemnością, bez żadnej ujmy dla efektywności. I&nbsp;oglądam filmy. Może już kiedyś o&nbsp;tym wspominałem, ale&nbsp;mam najwspanialsze stanowisko pracy na&nbsp;świecie. Pracuje, oglądam, pracuję, piję herbatę i&nbsp;oglądam. Wszystko naraz! Bez utraty jakości pracy, bez najmniejszego uszczerbku dla obowiązków służbowych!!</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1330"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Był już swego czasu Z&nbsp;racji naprawienia skanera i&nbsp;reaktywacji skanowania zainicjowałem Festiwal Filmów Fabularnych w&nbsp;Pracy. Edycja maj-czerwiec 2010. Do&nbsp;finału konkursu dostały się następujące filmy:</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-in;" src="http://www.polygonblog.com/wp-content/uploads/2010/04/3d-monster-in-where-the-wild-things-are.jpg" alt="http://www.polygonblog.com/wp-content/uploads/2010/04/3d-monster-in-where-the-wild-things-are.jpg" width="249" height="358" /></p>
<p style="text-align: justify;">Where the Wild Thing Are [<em>pol. Tam gdzie żyją dzikie stwory</em>] &#8211; Niesamowity film o&nbsp;dwóch światach. Pewien dzieciak z&nbsp;dość wybujałym temperamentem podczas jednej z&nbsp;kłótni ucieka z&nbsp;domu. Znajduje łódkę, którą odbywa podróż do&nbsp;krainy gdzie mieszkają stwory z&nbsp;jego wyobraźni. Chłopaczek zadomawia się wśród kudłatych i&nbsp;zostaje ich &#8222;królem&#8221;. Cała banda żyje wg. jego dziecięcych zasad dopóki wszystko nie zaczyna się sypać. Film przepiękny wizualnie i&nbsp;z przesłaniem.  9/10</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://geraldpeary.com/reviews/def/donnie-darko.jpg" alt="http://geraldpeary.com/reviews/def/donnie-darko.jpg" width="250" height="337" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Donnie Darko</strong> [<em>pol. ?</em>] &#8211; Film o&nbsp;którym ciągle gdzieś tam słyszałem. Przemykał się w&nbsp;czytanych tekstach, odwoływano się do&nbsp;niego, ja ciągle jednak nie miałem czasu go obejrzeć. A&nbsp;ma juz sporo lat. Donnie.. jest tajemniczy i&nbsp;z klimatem, aż ciarki przechodzą. Mroczny, ale&nbsp;nie straszy bez sensu klimatami typu gore. pokazuje że&nbsp;jak się chce to&nbsp;można zadziałać na&nbsp;umysł widza, a&nbsp;nie na&nbsp;jego żołądek i&nbsp;zrobić bardzo dobry thriller [?]. Klimat z&nbsp;królikiem, końcem świata i&nbsp;nadprzyrodzonymi zdolnościami naprawdę świetny! Aż dziwne że&nbsp;film jest tak mało znany. 9/10</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-in;" src="http://cinefantastiqueonline.com/wp-content/uploads/time_travelers_wife.jpg" alt="http://cinefantastiqueonline.com/wp-content/uploads/time_travelers_wife.jpg" width="250" height="372" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Time Travelers Wife</strong> [<em>pol. Żona podróżnika w&nbsp;czasie</em>] &#8211; Niezwykle błyskotliwy film dla każdego. Sprytnie przemycony wątek podróży w&nbsp;czasie do&nbsp;filmu o&nbsp;miłości, a&nbsp;z drugiej strony trochę jakby dodano wątek miłosny do&nbsp;filmu SF. O&nbsp;dziwo ciekawy intelektualnie dla fanów SF i&nbsp;pełen romantyzmu dla miłośniczek pochlipania w&nbsp;rękaw. Trzyma klimat logicznie z&nbsp;tymi całymi przeskokami w&nbsp;czasie i&nbsp;jest wiarygodny w&nbsp;pokazaniu jak miałoby wyglądać życie rodziny w&nbsp;której jedna osoba nieświadomie skacze sobie po&nbsp;czasie. Dobre jeśli chcesz upiec dwie pieczenie na&nbsp;jednym ogniu w&nbsp;piątkowy wieczór z&nbsp;dziewczyną. Ogólnie dobre. 7/10</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-in;" src="http://torrentbay.pl/obrazki/13-07-2010/thumb_4173dd7166c69446d9e7f3f693938235a9c82dc4.jpg" alt="http://torrentbay.pl/obrazki/13-07-2010/thumb_4173dd7166c69446d9e7f3f693938235a9c82dc4.jpg" width="250" height="371" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Clash of Titans</strong> [<em>pol. Starcie tytanów, choć w&nbsp;pierwszych trailerach używano tytułu Zmierzch tytanów. Potem dystrybutor zmądrzał i&nbsp;przetłumaczył tytuł trafniej</em>] &#8211; wygląda jak ekranizacja jakiejś gry z&nbsp;konsoli. Wizualnie całkiem zgrabne. Fabularnie miałkie jak wydmy w&nbsp;Słowińskim Parku Narodowym. Niemniej czysta rozrywka. Fajnie się biją, potwory ładnie wykonane graficznie. Jak ktoś grał w&nbsp;God of War to&nbsp;zauważy dużo znanych klimatów. Do&nbsp;klasyki nie przejdzie, ale&nbsp;obejrzeć można.  4/10</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-in;" src="http://www.shockya.com/news/wp-content/uploads/book_of_eli_poster2.jpg" alt="http://www.shockya.com/news/wp-content/uploads/book_of_eli_poster2.jpg" width="250" height="369" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Book of Eli</strong> [pol. ?] &#8211; DZIADOSTWO!!! Denzel Washington w&nbsp;masakrycznie beznadziejnym filmie pseudo postapo. Beznadziejny karate western po&nbsp;końcu świata. Scenariusz nie zaciekawia, walki też jakieś fenomenalne nei są więc nawet to&nbsp;nie ratuje&#8230; Cukierkowe zakończenie i&nbsp;bohater do&nbsp;końca bohaterski. Błeee. KICHA! 2/10</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>&#8230;a to&nbsp;tylko część  skanerowej sceny filmowej&#8230; Dobrze jest mieć podzielną uwagę, dobry sprzęt i&nbsp;świetny software <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/08/festiwal-filmow-fabularnych-w-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Naleśniki a&#8217;la Zielona Pożywka</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/08/nalesniki-ala-zielona-pozywka/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/08/nalesniki-ala-zielona-pozywka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 13:54:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Zapiski]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Harry Harrison]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki ze szpinakiem]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[Przestrzeni przestrzeni]]></category>
		<category><![CDATA[Soylent Green]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[Zielona pożywka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1448</guid>
		<description><![CDATA[W&#160;filmie &#8222;Soylent Green&#8221; społeczeństwo karmione jest zieloną substancją mającą stanowić substytut normalnego pożywienia w&#160;przeludnionym świecie. Charlton Heston przechadza się po&#160;świecie (wykreowanym przez Harrego Harrisona w&#160;książce &#8222;Przestrzeni, Przestrzeni&#8221;) i&#160;próbuje dowiedzieć się skąd bierze się tajemnicza zielona pożywka. Po&#160;wielu trudach dociera do&#160;tej &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/08/nalesniki-ala-zielona-pozywka/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W&nbsp;filmie<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zielona_po%C5%BCywka" target="_blank"> &#8222;Soylent Green&#8221;</a> społeczeństwo karmione jest zieloną substancją mającą stanowić substytut normalnego pożywienia w&nbsp;przeludnionym świecie. Charlton Heston przechadza się po&nbsp;świecie (wykreowanym przez<a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1484" target="_blank"> Harrego Harrisona w&nbsp;książce &#8222;Przestrzeni, Przestrzeni&#8221;</a>) i&nbsp;próbuje dowiedzieć się skąd bierze się tajemnicza zielona pożywka. Po&nbsp;wielu trudach dociera do&nbsp;tej informacji i&nbsp;odkrywa przerażającą prawdę&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">U&nbsp;mnie także nastał czas na&nbsp;zieloną pożywkę. Na&nbsp;szczęście nie ma ona nic wspólnego z&nbsp;przetworzonymi szczątkami ludzkimi. Pochodzi prosto z&nbsp;mojego zamrażalnika. Dostała się tam z&nbsp;Tesco. Do&nbsp;Tesco zaś jak głosi opakowanie dotarła ona z&nbsp;Austrii.</p>
<p style="text-align: justify;">Mrożony szpinak! Zielony klocek z&nbsp;supermarketu! Zielona pożywka!</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1448"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wygląda niesamowicie. Świetny kolor niesamowicie soczystej ciemnej zieleni. Nie jak delikatna zieleń liści, nie jak kapusta. Jeśli chcielibyście znaleźć idealny kolor zielony, coś pomiędzy zielenią świerków a&nbsp;soczystą trawą to&nbsp;polecam właśnie kolor mrożonego szpinaku z&nbsp;Tesco. Ciekawe tylko jak to&nbsp;opisać w&nbsp;skali RGB albo jak odwzorować da się to&nbsp;w CMYKu? Niemniej kolor niesamowity.</p>
<p style="text-align: justify;">Z&nbsp;tego niesamowicie zielonego szpinaku powstało danie obiadowe. Dość prosty przepis, <strong><a href="http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Przysmaki/527387,1,Nalesniki-ze-szpinakiem-i-z-serem--nalesniki-ze-szpinakiem.html" target="_blank">którego ramy znalazłem w&nbsp;sieci</a></strong> i&nbsp;jedynie nieznacznie zmodyfikowałem na&nbsp;swoje potrzeby smakowe.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Naleśniki Soylent Green</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ciasto naleśnikowe:</strong></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>2 szklanki mąki</li>
<li>2 jajka</li>
<li>wody na&nbsp;oko</li>
<li>dodajemy:
<ul>
<li> kilka łyżek szpinaku [wersja zielona]</li>
<li>wersja czerwona: sporo słodkiej papryki [wersja czerwona]</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Farsz:</strong></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>paczka szpinaku mrożonego</li>
<li>trzy jajka na&nbsp;twardo</li>
<li>serek topiony [dwa małe telewizorki lub jeden duży]</li>
<li>ząbki czosnku [1,2 lub 3]</li>
<li>sól, pieprz</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sposób przyrządzenia:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">[Jako że&nbsp;jestem wyposażony w&nbsp;kuchnię minimalistyczną, jednopalnikową, o&nbsp;czym chyba już kiedyś wspominałem podaję sposób przyrządzenia iście kempingowy. ] </span>Z&nbsp;zamrażalnika wyjmujemy szpinak na&nbsp;miskę lub talerz. Gotujemy jajka w&nbsp;małym garnku, a&nbsp;w międzyczasie w&nbsp;garnku średnim rozrabiamy ciasto na&nbsp;naleśniki. Mąkę i&nbsp;jajka łączymy z&nbsp;adekwatną ilością wody. Mieszamy, rozcieramy po&nbsp;ściankach widelcem i&nbsp;dodajemy wody aż do&nbsp;uzyskania lejącej konsystencji. Zależnie od&nbsp;tego czy wybieramy wersję kolorystyczną zieloną czy czerwoną dodajemy odpowiednio trochę szpinaku lub czerwonej słodkiej papryki. W&nbsp;tym czasie powinny już się ugotować na&nbsp;twardo jajka, wiec zalewamy je zimną wodą i&nbsp;zaczynamy na&nbsp;patelni smażyć naleśniki. Z&nbsp;dwóch szklanek powinno wyjść około dziesięciu sztuk bardzo ładnych [naprawdę kolorowych!] naleśników. Kończymy smażenie. Obieramy jajka, siekamy czosnek. Razem ze szpinakiem wrzucamy wszystko na&nbsp;patelnię [której nie musimy myć po&nbsp;naleśnikach]. Szpinak odparowujemy, smażymy, aż zrobi się gęstsze niż na&nbsp;początku. Wtedy dodajemy serek topiony, przyprawy i&nbsp;mieszamy, aż składniki się połączą. Farsz przekładamy do&nbsp;miski. Myjemy patelnię, a&nbsp;w tym czasie farsz sobie odrobinę stygnie. Zabieramy się za&nbsp;zawijanie. Naleśniki smarujemy grubo farszem, zawijamy w&nbsp;rulon i&nbsp;układamy na&nbsp;talerzu. Przed podaniem naleśniki podsmażamy na&nbsp;patelni z&nbsp;odrobiną masła. Dwa-trzy naleśniki powinny wystarczyć dla największego twardziela.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/08/nalesniki-ala-zielona-pozywka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ari Folman nakręci Lema</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 19:39:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=1085</guid>
		<description><![CDATA[Na&#160;Stopklatce trafiłem na&#160;informację że&#160;Ari Folman, autor świetnego para-dokumentu Walc z&#160;Bashirem, ekranizuje Kongres Futurologiczny Stanisława Lema. Mogę powiedzieć tylko &#8211; Super!. Nie mogę się doczekać efektów. Wszyscy, którzy widzieli Walc z&#160;Baszirem muszą przyznać, że&#160;styl Folmana doskonale pasuje do&#160;filozoficznej twórczości Lema. Myślę &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=62462&amp;klik=nawaz" target="_blank">Na&nbsp;Stopklatce trafiłem na&nbsp;informację że&nbsp;Ari Folman, autor świetnego para-dokumentu Walc z&nbsp;Bashirem, ekranizuje Kongres Futurologiczny Stanisława Lema</a></strong>. Mogę powiedzieć tylko &#8211; Super!. Nie mogę się doczekać efektów. Wszyscy, którzy widzieli Walc z&nbsp;Baszirem muszą przyznać, że&nbsp;styl Folmana doskonale pasuje do&nbsp;filozoficznej twórczości Lema. Myślę że&nbsp;reżyserowi powinno się doskonale ująć psychologiczną głębię ukrytą w&nbsp;książce i&nbsp;wyciągnąć z&nbsp;niej więcej niż dotychczas jakiemukolwiek z&nbsp;ekranizacji któregokolwiek z&nbsp;dzieł naszego najsławniejszego fantasty.</p>
<p style="text-align: center;"><span class="wydarzenie_tresc"><br />
<img class="ramka   aligncenter" src="http://img.stopklatka.pl/wydarzenia/62000/62400/62462-01.jpg" border="1" alt="" /></span></p>
<p style="text-align: center;"><span class="wydarzenie_tresc">[tak wygląda jedyna obecnie znana klatka z&nbsp;ekranizacji Kongresu]<br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span class="wydarzenie_tresc"><span id="more-1085"></span><br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;">Dotychczas mieliśmy<a href="http://www.film.org.pl/prace/lem.html" target="_blank"> <strong>kilka ekranizacji twórczości Stanisława Lema</strong></a> &#8211; do&nbsp;najbardziej znanych należą dwie wersje Solaris &#8211; Tarkowskiego i&nbsp;Soderbergha oraz rodzimy Test Pilota Pirxa.  A&nbsp;i jeszcze  Przekładaniec z&nbsp;Kobielą. No i&nbsp;jest też <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ijon_Tichy-_gwiezdny_podr%C3%B3%C5%BCnik" target="_blank">niemiecki miniserial Ijon Tichy &#8211; gwiezdny podróżnik</a></strong>. Śmieszny, ale&nbsp;taki sobie. I&nbsp;to TYLKO tyle z&nbsp;bogatej i&nbsp;potencjalnie świetnej do&nbsp;przeniesienia na&nbsp;ekrany prozy SF. Żadnego filmu który naprawdę oddawałby sens tego co chciał w&nbsp;swoich książkach przekazać Lem. Może są za&nbsp;trudne. Bo i&nbsp;proza nie należy do&nbsp;najłatwiejszych.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://http://cinemascopian.com/2009/01/11/ari-folman-looks-into-a-future-past-bashir/" target="_blank">Tak o&nbsp;projekcie mówi reżyser w&nbsp;portalu Cinemascopian</a>:</p>
<blockquote style="text-align: justify;">
<p style="padding-left: 30px;">“We’ll take elements from ‘Bashir’, mainly in how the story is structured, but instead of traveling backwards with the characters, this time we&nbsp;will travel forward, jumping into the future. The present will be shot in live-action, the future will be animated. The main character will be played by AN ACTRESS PLAYING HERSELF. The film is a&nbsp;coproduction between Israel, Poland and France. England may join in as well. The animation will be done by the studio we&nbsp;set up for ‘Bashir’, with Yoni Goodman as the director of animation, David Polonsky as the art-director and Yael Nachlieli as producer. The team will start works soon, and the preliminary development will start in March”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Wierzę że&nbsp;Ari Folman poradzi sobie (naj)lepiej z&nbsp;tym zadaniem, choć już teraz zapowiedział kilka zmian co do&nbsp;oryginału dokonanych w&nbsp;scenariuszu. Główną postacią filmu ma być np. kobieta. Oby te zmiany nie poszły za&nbsp;daleko. Bo dostaniemy zamiast Kongresu Futurologicznego, kolejną wersję Matrixa tylko z&nbsp;żeńskim bohaterem zamiast Neo. Ja jestem jednak pełen wiary w&nbsp;Folmana.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2010/01/ari-folman-nakreci-lema/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dead set, Dead air &#8211; wszystko &#8222;dead&#8221; i na dokładkę Zombieland.</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/12/dead-set-dead-air-wszystko-dead-i-na-dokladke-zombieland/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/12/dead-set-dead-air-wszystko-dead-i-na-dokladke-zombieland/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 12:55:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Dead Air]]></category>
		<category><![CDATA[Dead Set]]></category>
		<category><![CDATA[Emma Stone]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Woody Harrelson]]></category>
		<category><![CDATA[Zombie]]></category>
		<category><![CDATA[Zombieland]]></category>
		<category><![CDATA[żywe trupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=904</guid>
		<description><![CDATA[Popkulturowa tematyka zombie interesuje mnie szalenie. Dawałem temu wyraz już kilka razy. Widać to&#160;na mojej półce z&#160;książkami, widać po&#160;filmach DVD, komiksach i&#160;zdecydowanie się tego nie wstydzę. Zombie wciąż toczą w&#160;moim wnętrzu walkę o&#160;rząd dusz z&#160;postapo [ ...a niedługo Droga i&#160;Book &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/12/dead-set-dead-air-wszystko-dead-i-na-dokladke-zombieland/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Popkulturowa tematyka zombie interesuje mnie szalenie. Dawałem temu wyraz już kilka razy. Widać to&nbsp;na mojej półce z&nbsp;książkami, widać po&nbsp;filmach DVD, komiksach i&nbsp;zdecydowanie się tego nie wstydzę. Zombie wciąż toczą w&nbsp;moim wnętrzu walkę o&nbsp;rząd dusz z&nbsp;postapo [ ...a niedługo <em>Droga</em> i&nbsp;<em>Book of Eliah</em> <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ]. Tak czy inaczej zdrowo chyba mieć taki popkulturowy wentyl dla odmiany od&nbsp;&#8222;poważnych&#8221; spraw.</p>
<p style="text-align: justify;">Obejrzałem niedawno kolejne zombiastyczne produkty:</p>
<p><a href="http://www.filmweb.pl/f491355/W+domu+zombie,2008" target="_blank"><img class="alignright" style="margin: 6px;" src="http://www.horrorsociety.com/wp-content/uploads/2009/03/deadeset.jpg" alt="http://www.horrorsociety.com/wp-content/uploads/2009/03/deadeset.jpg" width="173" height="245" /></a><strong><a href="http://www.filmweb.pl/f491355/W+domu+zombie,2008" target="_blank">Pierwszy odcinek brytyjskiego serialu &#8222;Dead set&#8221;</a></strong> &#8211; Brytyjski miniserial zapowiada kawał dobrego thrillerowego oglądania. Może scenariusz łudząco przypomina durny film z&nbsp;Cezarym Pazurą &#8222;Show&#8221;, jednak Brytyjczycy po&nbsp;pierwsze znają się na&nbsp;robieniu filmów o&nbsp;zombiach, po&nbsp;drugie nie pożałowali na&nbsp;efekty specjalne i&nbsp;charakteryzację, po&nbsp;trzecie rozumieją że&nbsp;w tego typu filmach dramatyzm buduje się poprzez wyobrażenia widza, a&nbsp;nie przez łopatologiczne rzucanie mu mięsem i&nbsp;flakami w&nbsp;ekran (choć i&nbsp;to ma swój urok&#8230; czasem). Potencjalnie głupi, okazał się po&nbsp;pierwszym odcinku fajny. Doskonale wpisuje się w&nbsp;gatunek. Zdecydowanie lepiej niż coraz gorsze filmy samego Mistrza. Jak to&nbsp;bywa w&nbsp;brytyjskiej mutacji zombie, tutaj także są one szybkie. Nowy ymydż zombiów dla nowych szybkich czasów? Kto miałby teraz ochotę czekać, aż zombiaki przekuśtykają przez ekran&#8230; Z&nbsp;pewnością obejrzę serial do&nbsp;końc, ma tylko 5 odcinków.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><a href="http://www.imdb.com/title/tt0993841/" target="_blank"><img class="alignright" style="margin: 6px; cursor: -moz-zoom-in;" src="http://www.fullhalloween.com/blog/wp-content/uploads/2008/12/dead-air-2008-poster2.jpg" alt="http://www.fullhalloween.com/blog/wp-content/uploads/2008/12/dead-air-2008-poster2.jpg" width="181" height="257" /></a><strong><a href="http://www.imdb.com/title/tt0993841/" target="_blank">Tandetny film &#8222;Dead Air&#8221;</a></strong> &#8211; Film drewniany od&nbsp;góry do&nbsp;dołu. Drewniana gra aktorów. Na&nbsp;poziomie braci mroczków. Drewniana fabuła, jacyś fajtłapowaci terroryści, spisek rządowy itp. Efekty specjalne beznadziejne, a&nbsp;zombie jedyne co to&nbsp;krwawią z&nbsp;oczu i&nbsp;ogólnie każdy wygląda jakby się po&nbsp;prostu nie wyspał. Prawie nie dało się oglądać. Głupsze to&nbsp;chyba było tylko ostatnio o&nbsp;jakichś rybach z&nbsp;płetwo-nogami, które zmutowały jak ktoś wlał do&nbsp;jeziora kanister z&nbsp;hormonem wzrostu.  I&nbsp;tak kuśtykały one, takie metrowe rybo-płaty ( coś jak te ryby co żyją w&nbsp;mule) i&nbsp;zabijały tych  ludzi&#8230; o&nbsp;dżizus&#8230; Świat jest na&nbsp;swój sposób piękny dopóki powstają takie filmy <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Radiowy didżej kontra zombie. Tego jeszcze nie było. Brakowało tylko Stevena Seagala do&nbsp;pełni szczęścia. Zdecydowanie Dead Air to&nbsp;film klasy Z&#8230; mi byłoby szkoda kasy na&nbsp;wyprodukowanie go.  Tak samo pewnie stwierdzili producenci jak już obejrzeli&#8230; i&nbsp;było za&nbsp;późno ;/</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p><img class="alignright" style="margin: 6px; cursor: -moz-zoom-out;" src="http://sushiwhore.files.wordpress.com/2009/09/zombieland-poster1.jpg" alt="http://sushiwhore.files.wordpress.com/2009/09/zombieland-poster1.jpg" width="169" height="237" /><strong><a href="http://www.filmweb.pl/f464479/Zombieland,2009" target="_blank">Zombieland</a></strong> &#8211; Dobra, lekka komedia o  świecie opanowanym przez zombie. Świetna rola dawno przeze mnie nie widzianego na&nbsp;ekranie (od&nbsp;czasu<em> To&nbsp;nie jest kraj dla starych ludzi</em>) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Woody_Harrelson" target="_blank">Woody Harrelsona</a>, plus kilku młodych, dobrych aktorów [np: <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Emma_Stone" target="_blank">Emma Stone</a> znana z&nbsp;<em>Superbad</em> aka <em>Supersamiec</em>]&#8230; w&nbsp;Stanach w&nbsp;odróżnieniu od&nbsp;nas mają dobrych młodych aktorów&#8230; Poza tym zombiaki, puste miasta i  świetna wstawka z&nbsp;Billem Murray&#8217;em. Film specjalnie do&nbsp;gatunku zbyt wiele nie wnosi (może poza cennym ostrzeżeniem przed ubikacjami), ale&nbsp;ogląda się go całkiem przyjemnie i&nbsp;dla odmiany od&nbsp;zombie-horrorów warto by pojawiały się na&nbsp;rynku i&nbsp;takie filmy. Bardzo fajnie opracowany graficznie i&nbsp;ogólne wpasowanie we&nbsp;współczesną estetykę zombie. Warto obejrzeć w&nbsp;piątkowy wieczór przy piwie. Jestem zobowiązany nadmienić, że&nbsp;zombiaki są dość szybkie. Gatunek wyraźnie ewoluuje. Trzyma się tylko Miszcz.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: justify;">Na&nbsp;koniec chciałbym sobie pozwolić na&nbsp;małe wyznanie: nie widziałem żadnej części Piły, żadnego Hostela. Nie ciągnie mnie. Wolę moje zombie i&nbsp;mutanty. Amen</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/12/dead-set-dead-air-wszystko-dead-i-na-dokladke-zombieland/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na srebrnym globie [1976-1988] reż. Andrzej Żuławski</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 21:15:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Science-Fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Jerz Żuławski]]></category>
		<category><![CDATA[Kino Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Na srebrnym globie]]></category>
		<category><![CDATA[Trylogia Księżycowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=824</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w&#160;serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z&#160;tej kolekcji film Andrzeja Żuławskiego (jeden z&#160;trzech w&#160;pakiecie) pod&#160;tytułem: Na&#160;srebrnym globie. Obraz niezwykły i&#160;ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych. Obraz ten jest &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://merlin.pl/Andrzej-Zulawski_Andrzej-Zulawski,images_product,7,5902683997743.jpg" alt="" width="210" height="280" />Wydawnictwo kanału filmowego Kino Polska wydaje niezwykle ciekawe reżyserskie pakiety w&nbsp;serii Arcydzieła Polskiego Kina. Miałem możliwość obejrzeć niedawno pochodzący z&nbsp;tej kolekcji <a href="http://www.wydawnictwokinopolska.pl/index.php?p=8&amp;id=7" target="_blank"><strong>film Andrzeja Żuławskiego (jeden z&nbsp;trzech w&nbsp;pakieci</strong>e)</a> pod&nbsp;tytułem: <strong><a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/122811" target="_blank">Na&nbsp;srebrnym globie</a>.</strong> Obraz niezwykły i&nbsp;ciekawy&#8230; także ze względów pozafilmowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Obraz ten jest ekranizacją prozy Jerzego Żuławskiego, znanego literata, fantasty młodopolskiego. Jest on ni mniej ni więcej tylko stryjecznym dziadkiem reżysera obrazu Andrzeja Żuławskiego. Powierzenie nakręcenia fantastycznej superprodukcji władze PRL, poza światową renomą i&nbsp;umiejętnościami, powierzyły mu między innymi także z&nbsp;tego względu.</p>
<p style="text-align: justify;">Fabuła dla osób, które nie czytały trylogii Żuławskiego (Jerzego), czego ja niestety także o&nbsp;ile mnie pamięć czyni nie zrobiłem, jest dość trudna do&nbsp;streszczenia. W&nbsp;kilku słowach opiera się jednak na&nbsp;tym że&nbsp;prymitywni mieszkańcy ziemiopodonej planety znajdują kawałek żelastwa, który postanawiają dostarczyć rezydującym w&nbsp;jakimś rodzaju stacji nasłuchowej traktowanym jak bóstwa kosmonautom. Ci po&nbsp;odcyfrowaniu zapisanych w&nbsp;pamięci, jak się okazało, prymitywnej sondy, obrazów odnajdują pamiętnik z&nbsp;nieudanej ekspedycji kolonizacyjnej. Akcja przenosi się na&nbsp;opisywaną w&nbsp;pamiętniku planetę. Jest ona surowa, pusta i&nbsp;spowita w&nbsp;dziwnym granatowo-szarym blasku. Tam też po&nbsp;rozbiciu się statku muszą starać się przeżyć kosmonauci rozbitkowie. Jeden z&nbsp;pośród tych którzy przeżyli umiera w&nbsp;trakcie podróży, zaś pozostała trójka: kobieta i&nbsp;dwóch mężczyzn, zakładają osiedle i&nbsp;próbują żyć. Stopniowo rodzą im się dzieci, które są zaczątkiem kolejnych pokoleń. Ulegają oni jednak stopniowemu dziczeniu, stając się prymitywną kulturą plemienną.</p>
<p style="text-align: justify;">Na&nbsp;tym zakończę opis fabuły, żeby ustrzec się spoilerów. Od&nbsp;strony technicznej film jest wykonany bardzo ciekawie jak na&nbsp;koniec lat 70tych. Jest to&nbsp;chyba najwcześniejszy znany mi przykład obrazu kręconego w&nbsp;dużej mierze &#8222;z ręki&#8221; widzimy charakterystyczne rozbiegane ruchy kamery, patrzymy z&nbsp;punktu widzenia coraz to&nbsp;innego bohatera. Właściwie to&nbsp;patrzymy z&nbsp;punktu widzenia ich osobistych kamer rejestrujących wyprawę.  Na&nbsp;prawdę robi wrażenie, jeśli przypomnimy sobie nudne i&nbsp;sztywne produkcje z&nbsp;tamtego okresu . Tutaj mamy zaś nowatorskiego reżysera, który nie boi się zastosować nowatorskich metod. Oprócz kamery z&nbsp;ręki, mamy więc jeszcze ów dziwny filtr koloryzujący życie na&nbsp;obcej plancie i&nbsp;bardzo udanie imitujący światło obcej gwiazdy. Mamy też ekspresyjne role, najeżony emocjami i&nbsp;wręcz <em>opętańczy </em>styl gry, co jest najczęściej pojawiającym się określeniem wobec sposobu kierowania aktorami przez Żuławskiego. Wszystko robi fenomenalne wrażenie. Szczerze nie chce się wierzyć, że&nbsp;coś takiego można było wówczas kręcić w&nbsp;mainstreamie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.filmpolski.pl/z1/11z/2811_1.jpg" alt="" width="485" height="364" /></p>
<p style="text-align: justify;">Można było, jednak jak się okazało w&nbsp;trakcie realizacji, do&nbsp;pewnego tylko czasu. Film po&nbsp;dwóch latach kręcenia, w&nbsp;momencie zakończenia 3/4 zdjęć, został nagle zablokowany. Odgórnym nakazem ówczesnego ministra kultury Janusza Wilhelmi wstrzymano wszelkie prace zaś dekoracje i&nbsp;kostiumy, które zostały już wówczas przygotowane do&nbsp;końcowych scen, skazano na&nbsp;zniszczenie. Zarzutem była olbrzymia kosztochłonność produkcji, rujnująca polski przemysł filmowy. Po&nbsp;latach mit ten wciąż stara się obalać sam reżyser filmu, który opisuje, chałupnicze wręcz metody jakimi realizowano tą superprodukcję SF.  Władza dopięła jednak swego i&nbsp;film pozostał niedokończony. Jedynie cudem ocalał dekadę po&nbsp;której Żuławski w&nbsp;miejsce scen brakujących dokręcił sceny z&nbsp;wizerunkiem warszawy oraz swoim głosem tłumaczącym co powinno się znaleźć w&nbsp;danym momencie.</p>
<p style="text-align: justify;">Na&nbsp;tym zakończę rozpisywanie się bo o&nbsp;perypetiach tego ciekawego filmu można by wiele opowiadać.  Na&nbsp;koniec pozostaje więc podzielić się moimi refleksjami osobistymi. Film &#8222;Na srebrnym globie&#8221; jest niezwykle ciekawym przykładem zmarnowanych szans. Genialne kostiumy, realistyczna gra aktorska, świetna scenografia, której pozazdrościć mógłby nawet Kubrick. Pięknie i&nbsp;sugestywnie wykreowany świat. Jednym słowem film wyprzedzający swoją epokę. Z&nbsp;drugiej strony w&nbsp;warstwie tekstowej trudny, bardzo symboliczny, wręcz filozofujący. Niestety nie wiemy jak wyglądałby on w&nbsp;momencie gdyby udało się go dokończyć. Być może brakujące sceny spięły by go klamrą, która trochę wyprostowałaby jego zawiłości. Wersja końcowa dzięki współczesnym dokrętkom i&nbsp;komentarzowi uzyskała niezwykle ciekawy klimat zarazem filmu SF, jak i&nbsp;dokumentu odsłaniającego proces twórczy. Doskonały przykład na&nbsp;to że&nbsp;proces twórczy trwa do&nbsp;ostatniego momentu, do&nbsp;ostatniego tknięcia dzieła przez artystę. Dopiero wtedy możemy powiedzieć czym jest jego dzieło. W&nbsp;przypadku tego filmu zostało to&nbsp;sztucznie przerwane. Pomimo iż jest to&nbsp;film długi i&nbsp;momentami nużący, wywodzący na&nbsp;manowce i&nbsp;dezorientujący widza, to&nbsp;uważa, że&nbsp;koniecznie trzeba go obejrzeć. Obowiązkowa misja dla każdego filmofila.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">[fragment filmu]</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #888888;">httpv://www.youtube.com/watch?v=YhMu149W6V4</span></p>
<p style="text-align: justify;">Dla tych co już bedą oglądać: Pierwsza scena i&nbsp;kostiumy pierwszych dzikusów, moim zdaniem arcydzieło. Na&nbsp;tle innych, także zagranicznych filmów SF z&nbsp;podgatunku społeczno-filozoficznego film &#8222;Na srebrnym globie&#8221; zdecydowanie zasługuje na&nbsp;wyróżnienie. Jest to&nbsp;zdecydowanie jednocześnie film SF, jak  artystyczny, może wręcz eksperymentalny. Ciekawi mnie odbiór go na&nbsp;zachodzie&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Szybka aktualizacja: <a href="http://www.imdb.com/title/tt0093593/usercomments" target="_blank"><strong>Na&nbsp;zachodzie jak sprawdziłem w&nbsp;IMDb odbiór filmu bardzo dobry.</strong></a> Ogólnie przewija się porównanie, że&nbsp;pewnie w&nbsp;tym stylu wyglądałaby nie zrealizowana nigdy przez Jodorowsky&#8217;ego Diuna.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam: <strong><a href="http://www.film.org.pl/prace/na_srebrnym_globie/glob_wybor.html" target="_blank">szersze opracowanie na&nbsp;temat filmu Na&nbsp;srebrnym globie w&nbsp;serwisie Film Polski</a>.</strong> Na&nbsp;prawdę warto sięgnąć do&nbsp;jego lektury. Bardzo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/11/na-srebrnym-globie-1976-1988/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Crossroads Guitar Festival 2004</title>
		<link>http://rynarzewski.pl/2009/03/crossroads-guitar-festival-2004/</link>
		<comments>http://rynarzewski.pl/2009/03/crossroads-guitar-festival-2004/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 20:38:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[blues]]></category>
		<category><![CDATA[Crossroads Guitar Festival]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Clapton]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal]]></category>
		<category><![CDATA[gitara]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rynarzewski.pl/?p=547</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w&#160;pracy przy pracy po&#160;raz kolejny obejrzałem DVD z  zapisem  świetnego koncertu/festiwalu Crossroads Guitar Festival z&#160;2004 r stworzonego przez żyjącą legendę Erica Claptona. Legenda zaprosiła legendy. Na&#160;scenie najważniejsi gitarzyści świata z&#160;różnych, czasem egzotycznych, nurtów. Z&#160;gwiazd pierwszej miary: Buddy Guy, BB &#8230; <a href="http://rynarzewski.pl/2009/03/crossroads-guitar-festival-2004/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś w&nbsp;pracy przy pracy po&nbsp;raz kolejny obejrzałem DVD z  zapisem  świetnego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Crossroads_Guitar_Festival">koncertu/festiwalu Crossroads Guitar Festival</a> z&nbsp;2004 r stworzonego przez żyjącą legendę Erica Claptona. Legenda zaprosiła legendy. Na&nbsp;scenie najważniejsi gitarzyści świata z&nbsp;różnych, czasem egzotycznych, nurtów. Z&nbsp;gwiazd pierwszej miary: Buddy Guy, BB King,  Santana, John Mayer, młodszy Voughan i&nbsp;inni. Fenomelnalne. Gitary wszelkiego rodzaju. Talenty przedniej klasy. Atmosfera zarówno na&nbsp;scenie jak i&nbsp;na trybunach iście piknikowa. Zawsze kiedy oglądam to&nbsp;DVD poprawia mi humor. Na&nbsp;przednówku jak znalazł.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej niezły mix coutry &#8211; bluesowy Road to&nbsp;Nashvegas. Odkryłem ten kawałek dzięki temu koncertowi i&nbsp;zapadł mi w&nbsp;ucho. Dan Tymiński robił bluesową muzykę m. in do&nbsp;filmu <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/O_Brother,_Where_Art_Thou%3F">&#8222;Bracie gdzie jesteś&#8221;</a>:</p>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=_uRrcOzmgQY</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej drugie z&nbsp;odkryć. Robert Randolph i&nbsp;jego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pedal_steel_guitar">pedal steel guitar</a> (aka elektrczna gitara hawajska) dziwne urządzenie pomiędzy pianinem a&nbsp;gitarą elektryczną, które daje niesamowite dźwięki i&nbsp;jak wygląda z&nbsp;miny Roberta chyba dużo radości. Kolejna świetna melodia:</p>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=Nw9xvy1DWsk</p>
<p style="text-align: justify;">W&nbsp;drugiej i&nbsp;jak dotąd ostatniej edycji w&nbsp;roku 2007 ponownie zebrała się banda Guitar Heroes i&nbsp;pokazali co umieją. Gościnnie wystąpił Bill Murray <img src='http://rynarzewski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Gorąco polecam!!!</p>
<ul>
<li><strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=6sPmTgPvx28&amp;playnext_from=PL&amp;feature=PlayList&amp;p=4417D6644C565228&amp;playnext=1&amp;index=1">Tutaj możecie obejrzeć składankę obu festiwali na&nbsp;Youtubie</a>.</strong></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rynarzewski.pl/2009/03/crossroads-guitar-festival-2004/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

