Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Brytyjski Amazon otworzył się w końcu na Polskę więc i ja nie mogłem być mu dłużny i także otworzyłem się na Amazona. Poniżej postaram się wytłumaczyć dlaczego przestałem wspierać rodzimy rynek wydawniczy.

Od dłuższego czasu kolekcjonuję filmy science-fiction i jestem na bieżąco z naszym rynkiem wydawniczym w tej tematyce. Ogólne wrażenie jest takie, że jest bardzo ubogo i bardzo drogo. O ile nie trafi się na jakąś promocję albo nie wygrzebie czegoś w koszach z tanizną w supermarketach to ciężko dostać dobry film za dobrą cenę. Nie mówiąc już nawet o jakichś wydaniach specjalnych z dodatkami. Można polować na filmy na allegro. Mam kilka zaufanych sklepów, które sprzedają sporo filmów SF, jednak udało mi się wykupić już większość dobrych filmów w dobrych cenach. Niemniej uważam, że to nie wystarczy…

Co do cen to uważam, że 20 złotych to cena odpowiednia za dobry film, 30 zapłacić mogę za jakieś wydanie specjalne, 50-60 zł dać za fajnego boxa lub limited edition. Niestety w Polsce nowości na DVD kosztuję średnio 50-60 zł za gołą wersję bez dodatków (bo przecież za pół roku można wydać film znowu z dodatkami i sprzedawać go za 80 zł…. zbrodnia!!!). Jeśli do damy do tego koszty przesyłki (jeśli zamawiamy z allegro, z empiku.com na szczęście można odbierać w salonach ) to cena rośnie o kolejne kilkanaście  złotych. Przy przedsięwziętym przeze mnie założeniu, że będę co miesiąc wydawał na zakupy filmów około 100 zł  w kraju udawało mi się za to kupić 3 góra 4 filmy. No chyba, że wykopałem w koszach z przecenami w supermarkecie taką perełkę jak cała trylogia Cube za 20 zł (!!!)

Z kolei Amazon to całkowicie inna historia. Świetne filmy w świetnych, nawet jak na polskie warunki, cenach. Szczególnie jeśli chodzi o klasykę SF, której nie mam szans kupić w polskich sklepach. Szczególnie, że są to zazwyczaj wydania bogate w dodatki, zremasterowane i pięknie wydane.

Tak oto wyglądało moje pierwsze zamówienie z Amazona:

  • Soylent Green
  • Logan’s Run
  • Forbiddden Planet (50th anniversary edition 2DVD)
  • The Day That Earth Stood Still
  • Moon [2009]
  • The Road [2009]
  • Classic Sci-Fi box:
    • Creature from the Black Lagoon
    • The Incredible Shrinking Man
    • This Island Earth
    • Tarantula
    • The Thing from Another World
    • It Came from Outer Space
    • Invasion of the Body Snatchers

Powyższe zestawienie, wszystkich, którzy choć trochę interesują się kinem, powinno przyprawić o dreszcze emocji. Klasyka klasyki plus dwa najlepsze filmy SF 2009 roku.

Całość kosztowała mnie około 35 funtów co daje około 160 zł. Jeśli kwotę  podzielimy to przez ilość filmów, których jest 13, to wychodzi około 12 złotych za film. Jeśli chcielibyśmy podzielić to na ilość płyt to wyjdzie jeszcze mniej!

Na wishliście czekają już kolejne filmy. Sama klasyka.Sama klasyka.

Naturalnie nie wykluczam zakupów na polskim rynku, niemniej na razie zamierzam wydoić klasyczne filmy SF. Z polskich na pewno muszę pokusić się na pakiet filmów Piotra Szulkina i nowe wydawnictwo z polskimi filmami Soc-Science-Fiction, które wychodzi 25 listopada.

[plakat z genialnego filmu Zielona Pożywka…. którego jestem od kilkunastu dni szczęśliwym posiadaczem (filmu nie plakatu…)]

Leave a Reply