Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Zombie być, ach zombie być!

Natchniony zostałem klimatem zombie. Ponownie. Po pierwsze zadziwiająca aktywność w komentarzach do poprzedniego tekstu o zombie. Po drugie na jesieni rusza ekranizacja komiksu The Walking Dead , robiona przez stację AMC ( ich Mad Men jest ś-w-i-e-t-n-y). A po trzecie kupiłem sobie klasyczny już film 28 days later. Obejrzałem po raz kolejny i twierdzę, że klimat trzyma świetnie. No i muzyka Clinta Mansela… poezja.

Ad rem:

The Walking Dead [serial] – stacja telewizyjna AMC kończy realizację serialu na podstawie komiksu Roberta Kirkmana o tym samym tytule. W końcu zapowiada się porządna dawka zombiowych klimatów. A jak udowodnił brytyjski Dead Set serial jako medium nadaje się świetnie do pokazania skomplikowanego świata po apokalipsie. Transmisja startuje na jesień, ale pierwsze materiały robią wrażenie poziomem wykonania efektów. Nie oglądam zbyt wielu seriali, ale ten jest na szczycie listy oczekiwania… (za nim Dexter, który też rusza jesienią i wychodzące od zeszłego tygodnia kolejne odcinki Mad Men’ów). Polecam śledzenie aktualności odnośnie The Walking Dead na Facebooku

Popkultura roi się od zombie. Zaczyna to podłapywać przemysł i (jak na razie na zachodzie) zaczyna się wysyp zombieowych gadżetów. Oto kilka, którymi bym nie pogardził:

  • Zamiast tradycyjnego krasnala ogrodowego – ogrodowy zombie. Szkoda tylko że nie jest ruchomy i aktywowany np przez czujnik ruchu. Postawić coś takiego przy ścieżce do domu… zabawa murowana.

  • Książeczka, z której możemy nauczyć się mówić po zombiowemu. Kiedy niedawno kupowałem książeczkę dźwiękową mojemu bratankowi z odgłosami owadów, nie byłem świadom, że istnieje dźwiękowa książeczka o zombiach. Na dodatek w sklepie który ja sprzedaje jest ona zaliczana jako przedmiot dla dzieci w kategorii wiekowej 3-7 lat… Fenomenalne!

  • Bajer z wyższego levelu (levela?) – pojemnik na kostki lodu w kształcie mózgu. Wiadomo, ulubiony pokarm zombie, a na dodatek pasowałoby do nowego logo mojej strony. Szklanka whisky z lodowatym mózgiem w środku, bezcenne wrażenia:

  • Z pewnością chciałbym mieć pod ręką zawsze zestaw awaryjny do obrony przed zombie. Choćby taki jak ten poniżej, który jest bardziej przemyślny niż może się wydawać. Jest obowiązkowy shotgun, jest maczeta, zaś przednia szyba ma uchwyty dzięki czemu staje się praktyczną mini-tarczą. Praktyczne rzeczy zawsze są piękne. A btw. w moim bagażniku i tak zawsze mam mały zestaw anty-zombie w postaci toporka i saperki.

***

Taki wpis dla zabawy i przyjemności przeszperania trochę sieci zawsze dobrze robi mi na humor 🙂 mam nadzieję że osobom to czytającym także.

Related Posts

2 Responses
  1. Link do The Walking Dead masz ten sam, co do Dead Set, czyli błędny 🙂

    A temat zombie jest bardzo ciekawy. Jeśli chodzi o kino, to dorzucić trzeba jeszcze „Shaun of the Dead” czyli genialna, inteligentna angielska komedia, dość mocno parodiująca filmy o zombie. A co do komiksu, to czytałem trzy części komiksu Żywe Trupy wydawanego w Polsce. Świetna rzecz, jeśli na podstawie tego będzie serial, to będę pierwszy do oglądania.

Leave a Reply