Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Wygłoszony 8.I.2009 r. w ramach Edukacyjnych Spotkań Filmowych przed  projekcją filmu „Źródło” w reż. Ingmara Bergmana.

Ernst Ingmar Bergman – dramaturg, reżyser teatralny, scenarzysta, reżyser filmowy, Urodzony 1918 zmarł w 2007. Miał 179 cm wzrostu, 4 żony, 8 dzieci. W roku 1985 przestał reżyserować filmy zaś mając 85 lat czyli w roku 2003 przeszedł ostatecznie na emeryturę porzucając także teatr. Podobno był fanem wyścigów BMXów, a sławna aktorka Ingrid Bergman, niezwykła piękność, którą znamy m. in. Z Casablanki nie jest z nim w żaden sposób spokrewniona.

Poza tym uważany jest za jednego z najważniejszych reżyserów kina światowego, w 50 lecie festiwalu w Cannes został wybrany najważniejszym żyjącym reżyserem. Należy tylko jeszcze wspomnieć że w roku 1976 został oskarżony o oszustwo podatkowe i popadł w depresję. Po zakończeniu śledztwa i odparciu zarzutów, Bergman udał się na dobrowolne wygnanie do Monachium, zamknął wszystkie swoje interesy w Szwecji i w ten sposób ze znanego Szwedzkiego reżysera stał się znanym reżyserem Europejskim. Ostatecznie do Szwecji powrócił po ośmiu latach, w roku 1984 i tam dożył swych 89 lat na małej bałtyckiej wysepce Fårö na której spędził większość swojego życie i gdzie zrealizował wiele ze swoich filmów..

Jak większość reżyserów Bergman miał także swojego ulubionego aktora…. tak jak u Pasikowskiego zawsze spotkamy Bogusława Linde, u Jana Jakuba Kolskiego Majchrzaka, tak Bergman upodobał sobie znakomitego skądinąd Maxa von Sydova.

Ogólną tendencją w filmach Bergmana jest wąski zakres przewijającej się przez poszczególne filmy obsady aktorskiej. Jego twórczość jako całość nabiera przez to moim zdaniem dodatkowego wymiaru – aktorzy są jedynie nośnikami treści, przez wielokrotne powracanie w różnych rolach zatracają oni w pamięci widzów swoje indywidualne, stają się uniwersalnymi postaciami dramatów, bardziej reprezentują ideę jaką za daną rolą chciał ukazać nam reżyser niż gwiazdy przemysłu filmowego.

Atmosfera filmów Bergmana można określić jako dość przygnębiającą, prezentującą pewien stereotypowy północnoeuropejski obrazy życia. Świat w obrazach Bergmana to niewielka zazwyczaj społeczność której członkowie są bardzo samotni i mają trudności w komunikacji z bliskimi.

Cechą sztuki uprawianej przez Szwedzkiego mistrza jest „psychiczna wiwisekcja” – odważne, czasami wręcz brutalne podejmowanie drażliwych tematów. Nie są dla niego tematem tabu takie sprawy ludzkie jak seksualność, wiara oraz śmierć. Szczególnie sprawy wiary są przez krytyków uznawane za ważny i niezwykle osobisty temat twórczości. Bergmana, syn luterańskiego duchownego, boryka się początkowo z problemem istnienia Boga oraz jego roli. Ostatecznie dochodzi on do wniosku iż Boga być nie może skoro istnieje tyle cierpienia. Doskonałą ilustracją jego rozważań i wątpliwości jest film „Goście Wieczerzy Pańskiej”. Dotarłszy do granic poznawczych Bergman dochodzi do wniosku że to w właśnie w drugim człowieku ukryta jest idea Boga i stąd skupia się w swej późniejszej twórczości w dużej mierze na problematyce więzi międzyludzkich i ludzkiej psychiki.

Film który dziś obejrzymy to „Źródło” obraz z roku 1960 nagrodzony Oskarem w roku 1961 w kategorii film zagraniczny – jedyny film Bergmana uhonorowany tą nagrodą (wiele spośród jego filmów było nominowanych). Jest to przełomowy film w jego twórczości – pierwszy nakręcony według cudzego scenariusza, a zarazem pierwszy we współpracy ze znakomitym operatorem Svenem Nykvistem.

Nie zgłębiając fabuły, którą sami państwo odkryją oglądając film, „Źródło” to kolejne z bergmanowskich pytań o wiarę, Boga, zło i dobro, sprawiedliwość, zemstę oraz odkupienie. W filmie przeplatają się zarówno wątki chrześcijańskie jak i pogańskie. Głównym wątkiem jest nie skalana niczym – prawie, że rajska niewinność, reprezentowana przez postać głównej bohaterki Karin. Bergman pokazuje nam, że w realnym świecie nie może istnieć prawdziwa czystość, gdyż natychmiast zostanie ona zniszczona przez realia rzeczywistego świata w którym zgodnie z bergmanowską doktryną nie ma Boga ani Szatana – jest tylko zło ludzkie i ludzkie dobro. Bardzo wyraziście narysowane zostały przez niego te dwie wartości zarówno w warstwie fabularnej jak i symbolicznej.

Pesymistyczna twórczość Bergmana często zestawiana jest ze śródziemnomorską sztuką Felliniego. Biegunowość północ-południe tych dwóch twórców to świadectwo ich wielkiego indywidualizmu oraz zrozumienia otaczającego ich świata.

Related Posts

2 Responses
  1. „Wyjątkowo ‚głębokie’ w twórczości Bergmana są sceny kobiecego autoerotyzmu, z gadżetami w postaci butelkowych tulipanów.”
    Obudziłbyś kilka osób ;]

  2. Maciek Rynarzewski

    hehehe, jak na polskim u p. Jakubek. O ile pamiętam to kazała nam przewijać te sceny z „Szeptów, krzyków”…

Leave a Reply to Maciek Rynarzewski Cancel Reply