Już prawie dekada z PKP

Zaczął mi się 10 rok dojeżdżania dzięki łaskawości PKP. Nie ma z tej okazji raczej powodu do radości ;/.

Na myśl od razu przychodzi mi scena z polskiego filmu [kto pamięta z jakiego bez zaglądanie w świętego Googla] :

Ehhh…. Kto nie dojeżdżał nie zrozumie…

0 thoughts on “Już prawie dekada z PKP

  1. Heh. Ja dojeżdżałam mniej więcej godzinę w jedną stronę, 30 km do liceum. Wstawaj o piątej, bo o 6.20 autobus, żeby na 7.10 być na miejscu. Następny bus przyjeżdżał o 8.05. Po popołudniu zawsze odjeżdżał 5 minut przed końcem lekcji, czyli trzeba było czekać godzinę… Chyba, że po angielskim, wtedy w sam raz. W trzeciej klasie stwierdziłam, że te dojazdy mnie zabiją i mam gdzieś spóźnienia i będę przyjeżdżać o 8.05 (ode mnie 7.05). Wtedy wprowadzili busa o 7, który idealnie pasował. Oto i moje kręte historie dojazdowe :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>