Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Nie wytrzymałem…

Już na pierwszych zajęciach ze „Wstępu do Historii” dowiedziałem się, że istnieją takie dwa słowa jak Heurystyka i Hermeneutyka. Dwa podstawowe elementy, dwie czynności, które KAŻDY historyk powinien zastosować podczas swojej pracy i powinny one stać się z czasem elementami naturalnymi pracy – jego odruchami bezwarunkowymi.

W skrócie:

Heurystyka – wyszukiwanie i zapoznanie ze źródłami tematu i literaturą – nabywanie erudycji i poszukiwanie innych źródeł informacyjnych.

Hermeneutyka – interpretacja / analiza źródła historycznego – wydobywanie z niego faktów, ocenianie ich i konstruowanie hipotez.

i jeszcze parę innych czynności o których zdali się zapomnieć panowie Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk. Historycy z wykształcenia, niestety chyba niezbyt dobrze uważali na „Wstępie do badań historycznych”…

Ich książkę znam tylko z recenzji i fragmentów, jednak wyłania się z nich obraz tego co jest chyba najczęstszym błędem historyków, zazwyczaj młodych i niedoświadczonych, czasem starszych, najczęściej tych posiadających ideologiczne zacięcie. Jest teza którą chce się udowodnić i analizuje się materiał pod określonym kątem starając się zepchnąć niewygodne fakty na margines i z wielu możliwości interpretacyjnych przyjmować zawsze tę pasującą do tery, nie koniecznie najoczywistszą…

Sam przyznaje sie robiłem tak w liceum na fizyce 🙂 Robiliśmy eksperyment, w odpowiedziach znajdowaliśmy potrzebny wynik, a potem po wykonaniu fikcyjnego przelewanie, mierzenia, eksperymentowania ustawialiśmy tak wyniki ćwiczenia żeby ostatecznie wyszedł oczekiwany wynik. Nie żebyśmy zmyślili wszystko. Po prostu tu dodało się kilka milimetrów, tam ujęło kilka sekund i jakoś to wychodziło.

Mam przeczucie że coś podobnego zaszło i tutaj. Ufam w tej kwestii prof. Andrzejowi Friszke i jego artykułowi z sobotniego wydania Gazety Wyborczej.

Pisze na ten temat WYBORCZA – [tutaj]

Pisze na ten temat DZIENNIK – [tutaj]

Pisze na ten temat RZECZPOSPOLITA – [tutaj] i słowami swojego publicysty R. Ziemkiewicza – [tutaj]

Ehhh… co do niektórych opcji politycznych to po prostu łapie mnie obrzydzenie i niechęć do samej formy wypowiadania sie o tym. Panie Rafale, a można było jeszcze takie fajne książki napisać 🙂

kiedy w końcu nadejdą czasy TECHNOKRACJI!!!!!!!!!!!!!!!!! Koniec z politykowaniem i każdemu wg zasług. Nie mogę się doczekać!

1 Response

Leave a Reply