Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Towarzysz Szmaciak – Janusza Szpotańskiego

Satyra w PRL była jednym ze sposobów odreagowania licznych absurdów i świństw wyrządzanych ludziom, jakimi charakteryzowała się ówczesna epoka. Czy lata stalinizmu, epoka Gomułki czy solidarnościowa ofensywa lat 80tych satyrycy tworzyli. Jedyna różnica polegała na tym iż początkowo utwory te powstawały na użytek własny, nikt nie warzył się na ich publikowanie, zaś schyłkowy PRL to rozkwit bareizmów i wszelkiego kabaretów.

Był jednak taki czas kiedy za uprawianie satyry można było zostać wsadzonym do więzienie… i to nawet nie trzeba było owej satyry drukować… wystarczyło ją na imprezie wyrecytować. Rozprawa, wyrok i prawie 3 lata odsiadki.

To właśnie Janusz Szpotański [nota biograficzna] był bohaterem takiego absurdalnego wyroku. Kilka chwil uwagi poświęcił mu nawet sam Gomułka w jednym ze swoich płomiennych przemówień, co przyniosło mu niemałą sławę w „towarzystwie” yntelygenckiej Warszawy. Był autorem kilku znanych ówcześnie satyr m.in : opera „Cisi i gęgacze”, „Kartoflarnia”, „Ballada o Łupaszce”, „Caryca i Zierkało”, „Towarzysz Szmaciak”. Szpotański sam nigdy nie mówił o sobie że jest literatem choć za takiego był uważany. W przedmowie do antologii swoich utworów, stwierdził zę jeśli patrzyć na jego karierę zawodową przez pryzmat legitymacji to jest szachistą, ponieważ taką legitymację ma najdłużej i jest mu ona najmilsza. Utwory swoje Szpotański jak sam mówił tworzył doraźnie jako reakcję na codzienną frustrację i stres towarzyszący życiu w ludowej ojczyźnie. Stąd też są to utwory dzisiaj już dla mojego pokolenia częściowo nieczytelne. Pomimo tego taki majstersztyk jak Towarzysz Szmaciak jest genialnym uchwyceniem ówczesnej rzeczywistości, mechanizmów sterujących władzą na poszczególnych szczeblach. Wystarczy podstawowa wiedza o historii PRL by uśmiać się setnie z przedstawionych tam epizodów. Olbrzymia błyskotliwość i inteligencja jaką Szpotański zdołał utkać opowieść zachwyca. tytułowy towarzysz Szmaciak, Deptała, Maczuga, Rurka, Gnom, Bagno, generał Ślepowron to postacie zarówno uniwersalne jak i personalnie możliwe do zidentyfikowania.

Szpotański został podobno wzięty pod lupę przez bezpiekę właśnie za recytowanie swoich poematów na różnych rautach i przyjęciach. Podobno nagrywano z tego taśmy z podsłuchów stanowiące dowód w procesie. Swoją drogą, ciekawi mnie czy owe taśmy gdzieś miały szansę się jeszcze zachować. Oryginalne zapisy owych imprez towarzyskich z recytacją poematów Szpotańskiego były by prawdziwym skarbem.

Polskie Radio niedawno wyprodukowało słuchowisko oparte na trzech poematach Szpotańskiego dotyczących Szmaciaka. Jako że akurat mam przyjemność ich słuchać, muszę przyznać że jest to prawdziwy majstersztyk. Doborowa obsada [Zbigniew Zapasiewicz, Marian Opania, Andrzej Zaorski, Janusz Zaorski, Jan Kociniak, Andrzej Fedorowicz, Krzysztof Kowalewski] oraz ciekawe opracowanie dźwiękowe uzupełniające poemat nagraniami z epoki oraz soc-muzyką. Nadmienię że słuchowisko można jeszcze złowić gdzieś w przestworzach internetu.

Towarzysza Szmaciaka możecie zaś poczytać sobie w internecie np. [TUTAJ]

Polecam satyryczne utwory Janusza Szpotańskiego.

Related Posts

4 Responses

Leave a Reply