Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Zapiski z paragonu i chusteczki…

     Słowem wstępu… Codziennie wycinana jest ogromna ilość drzew, które potem mielone są na papier. A drzew nie przybywa i skutki widać choćby za oknem… Z kolei codziennie otrzymujemy kilka lub kilkanaście paragonów różnej wielkości. Od tych najmniejszych, po te olbrzymie z zakupów świątecznych w Tesco, mierzących kilkadziesiąt centymetrów. Chusteczki w makdonaldzie, które czasem wyrzucamy nawet nie używając… itd. itp. A czy zastanawialiście się ile można na tych wszystkich, zdawało by się bezużytecznych świstkach zapisać? Otóż ja podjąłem taką misję… będę starał się wykorzystywać takie „papierki” do moich zapisków…

paragon:
Dziś zafundowałem sobie w Macu dużą kawę za 4.90. Szaleństwo :] choć przecież wcale kawy nie lubię. No ale kupując herbatę za podobną cenę czuję się oszukany płacąc za zabarwioną wodę. Dlatego wolę już kupić kawę… a co! Niech wiem za co płacę. Hehehe

    Za oknem znowu śnieg. Dziś jest 27 marca. Pogoda płata figle, mi to sie jednak w sumie podoba. Mogę poczuć ten „klimat” jakiego nie było w grudniu…

Chusteczka:
Cytat i znaleziona przeze mnie sentencja z czytanej obecnie książki [dziękuje kochanie że ją o ciebie dostałem, bardzo ciekawa!!!] Wiktor Pielewin, Święta Księga Wilkołaka:

„[…]
– Hm. W ogóle to tak. Ale co wobec tego jest literaturą?
– Na przykład Marcel Proust. Albo James Joyce.
– Joyce? – powtórzył, przysuwając sie bliżej – Ten od Ulissesa? Próbowałem to czytać. Nudne. Szczerze mówiąc, w ogóle nie rozumiem do czego są potrzebne takie książki.
– Jak to?
– przecież tego całego Ulissesa nikt nie czyta. Trzech facetów przez niego przebrnęło i teraz tylko z tego żyją – piszą artykuły, jeżdżą na konferencje. I nikt więcej tego nie zmógł.
– No wiesz – powiedziałam
[…] – Wartość książki nie polega na tym ile osób ją przeczyta. Genialność Giocondy nie zależy od tego, ilu zwiedzających przejdzie obok niej w ciągu roku. Wielkie dzieła mają mało czytelników, bo czytanie ich wymaga wielkiego wysiłku. Ale właśnie z tego wysiłku rodzi się wrażenie artystyczne. Literacki fast food nigdy nie zaoferuje ci nic takiego.” [s. 145-146]

 

„Książki, które czytasz, są jak przypadkowi towarzysze podróży, których podwozisz na trasie. Jeśli będziesz woził ludzi kulturalnych i mądrych, nabierzesz od nich rozumu. Jeżeli będziesz woził głupców – sam staniesz się głupcem.”

W. Pielewin
„Święta Księga Wilkołaka”

Related Posts

6 Responses
  1. Walka z wiatrakami. To co uratujesz przez rok oszczędzając papier, mała firma wypieprzy do śmieci w godzinę. Oszczędzanie powinno zaczynać się w biurach i firmach – to naprawdę może zrobić różnicę.
    Ciekawe cytaty.

  2. No ale pomyśl o tym, że jak teraz nauczę sie tego, a potem np. założę firmę/będę w jakiejś pracował to zgodnie z przyzwyczajeniami będę dalej oszczędzał papier.
    W edukacji ekologicznej bowiem nie chodzi o doraźny efekt, tylko o długoterminowe zmienianie psychiki i podejścia. Wyrabianie przyzwyczajeń. Siebie tym nie zbawię ale coś może zmienię w przyszłości.

    A cytaty też mi się podobają. Ten o Ulissesie jest świetny :]

  3. 50 kg makulatury wystarczy na uratowanie jednego drzewa, pytanie tylko co oni robią z tą dzielnie posortowaną przeze mnie makulaturą…

  4. Jak makulatura ma szczęście to idzie na mój ulubiony papier toaletowy, lub dodają jako niewielką część do nowego papieru.
    Jako że mieszkam na wsi to większość papierów idzie z dymem w piecu… no to też jakaś forma utylizacji, może nie jest to recykling, ale też dzięki temu nie używam żadnych podpałek chemicznych i innego badziewia.

  5. R-Chee

    Ja dla przykładu zbierałem z chodników, ulic i trawy puste, plastikowe butelki, fruwające bezwładnie torebki foliowe i takie tam, wrzucając to wszystko do najbliższego śmietnika (mając po drodze), ale pewnego dnia ojciec to wyśmiał, więc po co ratować Ziemię? Dla wszystkich tego typu ignorantów? Ja się kiedyś nawet ucieszę z upadku cywilizacji. Niech śmieci zalegają jak na południu Włoch, niech emisja spalin przekroczy wszelkie dopuszczalne normy, niech PiS wygra wybory! Może dopiero wtedy ludzie zrozumieją jakimi są głupcami!

    Pozdrawiam.

    BTW. Ponoć motyw z ocieplaniem się klimatu nie jest powodowany czynnikiem ludzkim, tylko naturalnymi procesami klimatycznymi. Dla przykładu: Jeden wybuch wulkanu wyrzuca w atmosferę planety tyle gazów cieplarnianych, co cała ludzkość w ciągu dwóch lat.

Leave a Reply