War… war never changes…. ;)

    Zawsze lubiłem ten cytat z intra do Fallouta. „Wojna jest wojna” tłumacząc tą sentencję na prosty język. I bez względu czy estetycznie podana, czy owinięta w papierek metafory, należy pamiętać, że na wojnie w jednym momencie jesteś, a w drugim cię nie ma. I to jest w niej najstraszniejsze.

    Tak więc czas trochę z estetyzować wojnę, przedstawić historię a’la Makłowicz. Food Fight, ciekawy filmik zrealizowany przez wytwórnię (?) TouristPictures. Prezentuje on oryginalne podejście do konfliktów zbrojnych począwszy od WWII do okupacji Iraku. Wszystko jak sam tytuł sugeruje zobrazowane jest przez różne gatunki jedzenia charakterystyczne dla danych krajów. Dużo zabawy daje odkrywanie kto jest jakim jedzeniem więc nie będę wam tego psuł, polecam obejrzeć w spokoju…

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=e-yldqNkGfo&hl=pl]

    Jeśli oglądając nie mogłeś rozwikłać tajemnicy jakie konflikty są tam odgrywane lub jakie jedzenie reprezentuje jaką nację polecam zajrzeć na stronę twórców filmu – Food Fight.

PS – mi najbardziej podoba się Pearl Harbour, a najobrzydliwsze ą sajgonki i cały ten żółty catering… fuj.

A przygotowania do świąt trwają dalej :/

0 thoughts on “War… war never changes…. ;)

  1. Pingback: Wojny » War… war never changes…. ;)

  2. Pogubiłem się. Proszę o objaśnienie kto z kim walczy, bo wojnami się interesuje, ale ni jak nie mogę się zorientować jaki kraj przedstawia dane jedzenie.

    Pzdr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>