Wiarygodność kontra popularność.

sławaPrzeniesienie się na nową platformę i związane miedzy innymi z serwisem Wykop.pl możliwości szybkiej (a złudnej) promocji, sprowadziły na moją głowę pewne przemyślenia odnośnie wiarygodności, popularności przez małe „p” oraz sławy prze małee „s”.

Zacząłem pisać mojego bloga z pewnym można to powiedzieć, terapeutycznym zamiarem. Mam dość bogate zainteresowania, dużo przemyśleń i brak swobodnej możliwości ich uzewnętrznienia powodował u mnie stan pewnej frustracji i podświadomego depresyjnego transu. Strona ta pozwala mi z siebie wyrzucić to co we mnie siedzi, oczyścić się i udrożnić przepływ myśli w głowie. I tak też ja traktuje, piszę o tym co mnie interesuje, czasem gdy coś mnie zaciekami, zaintryguje, lub akurat zaprząta moja głowę w związku z tym co robię.

I wówczas wiem, że to o pisze jest moje, jest szczerze i wiarygodne. Odzwierciedla mnie przetworzonego w formie liter i znaków. Nie zawsze są to wpisy inteligentne, zabawne, nie zawsze trzymają poziom. Czyli są takie jak ja. Pokazują moje niedoskonałości, są może nawet świadectwem tego jak z nimi walczę (albo i nie są). I dlatego tworzenie tej strony przynosi mi dużą satysfakcję. Jest moim wiarygodnym odzwierciedleniem.

Czasami przyłapuję się na tym jak na siłę próbuję coś napisać i nie wychodzi mi w żaden sposób. I wtedy wiem że staram się na siłę wydusić z siebie coś co nie chce być napisane, bo nie nadeszła jeszcze jego pora, lub w ogóle nie wypływa to ze mnie. To czego staram się właśnie ciągle unikać to tzw. pisanie „pod publikę”. Szukanie popularności, chwytanie gorących tematów (polityka, kontrowersje) a potem publikowanie ich na serwisach typu wykop.pl w celu zwiększenia sobie ilości odwiedzin. Są takie sposoby. Wczoraj wpuściłem na wykop jeden z moich postów, dotyczący mojego stosunku do „mojego” miasta Olsztyna. Od razu podskoczyły statystyki mimo iż w sumie nie został on wcale zauważony na forum tego serwisu. Niemniej było kilkadziesiąt wejść więcej niż zazwyczaj. I dzisiaj przyłapałem się przez chwile na myśleniu co by tu napisać i znowu wrzucić na wykop, żeby podkręcić jeszcze dalej statystyki. No ale hola hola panie teges. Nie tędy droga. Słowo klucz: WIARYGODNOŚĆ czyli inaczej prawdziwość. Jeśli będę starał się wykorzystywać takie serwisy do bezwstydnej reklamy poprzez pisanie specjalnie pod ten serwis to zostanie to na pewno dostrzeżone. Może podreperowałbym dzięki temu statystyki, mógł pochwalić się że mam ileś tam tysięcy wejść i ileś tam komentarzy, ale zabiłoby to na dłuższą metę urok, który ma dla mnie to co robię. Dla popularności sprzedałbym wtedy swoją wiarygodność. Pogoń za statystyką doprowadziłaby do całkowitego zblokowania intelektualnego. A w końcu ludzie i tak by odkryli że to wszystko jest udawane i znudzili się tym co bym pisał.

Niemniej miło jest uzyskać tą sławę przez małe „s” kiedy ludzi czytają to co robisz i komentują twoje wypowiedzi. Ja osobiście chciałbym jednak żeby mogli poznać dzięki temu mnie a nie jedną z moich medialnych masek, przybranych po to żeby lepiej się sprzedawać.

Rozumiem że niektórzy interesują się tymi „topowymi” tematami i przez to są czytani, nie potępiam ich za to. Ja moją popularność przez małe „p”, chcę uzyskać poprzez wiarygodność i zgodność z samym sobą.

PS

Miło zaskoczony dziś zostałem, dowiedziawszy się iż koleżanka dostała od swojego kolegi z Krakowa link do mojego wpisu o Olsztynie zamieszczonego w wykopie i przez niego weszła na moją stronę. Czyli trasa Wipsowo – Wykop.pl – Kraków – Olsztyn – Wipsowo. Miło że nieznajomi zauważają czasem to co robię i wraca to do mnie w postaci miłej niespodzianki. I to ma sens i mnie cieszy. Bo ten wpis uważam za wiarygodny.

Nadanie ziemi w Puszczy Przełomskiej z 22 grudnia 1522 roku

    Poniższy dokument oraz (najprawdopodobniej) jego transkrypcja pochodząca z Metryki Litewskiej stanowią najstarsze świadectwo odnośnie dziejów miasta Sejny. W dotychczasowej literaturze pokutuje błędne przekonanie, iż jest to nadanie ziemi na rzeką Sejną, jednak jak wynika z analizy tekstu ML jest to nadanie ziemi w powiecie przełomskim z zaznaczeniem i iż dzierżawca ma sam wyszukać odpowiedni teren dla nadania. O nadaniu nad rzeką i jeziorem Sejny mówi dopiero dokument z 21 maja 1523 roku.
    Jeśli dotychczas wiedzę o historii czerpaliście jedynie z książek i opracowań to zapraszam na zatknięcie się z „prawdziwą” historią. Dokument faktycznie ma te prawie 500 lat, a transkrypcja (i dokonana przeze mnie transliteracja) tekstu pochodzi z księgi wpisów Metryki Litewskiej z kancelarii WKL. Zdjęcie dokumentu jest mojego autorstwa i wykonałem je w Muzeum Ziemi Sejneńskiej w Sejnach.
nadanie ziemi Ivanowi Wiszniowieckiemu w 1522

transliteracja z jezyka Starobiałoruskiego:

Wojewodie podliaszkomu, marszalku naszomu, derżawcy ożskomu i perelomskomu i radunskomu, panu Januszu Kostiewiczu. Bil nam czolom dworianin nasz kniaz Iwan Michajłowicz Wiszniewieckij i prosil w nas pusczy w Perelomskom powiete. Ino my, z laski naszoje na ego czolombitie to wczynili, a proto ż, aby iesi iemu zabel puszczi naszoje Perelomskoje wdolż na polmili i wszyrki też na w polmili tam gdie by nam nieszkodno było, i w to ażby eci emu uberanie dal. Pisan u Parcowie, pod jiet bożogo narożenia 1000 piatsot 22, miesaca diekabria 22 dien, indykt 11. W tom listie ruka korolewskaja. Kopot, pisar.

[Metryka Litewska 12, nr 78, s. 195]

Dzień kota

myszka

Dziś jak zapewne udało się już wam usłyszeć obchodzimy święto naszych pupili czyli: Dzień Kota.
Ktoś może powiedzieć co to za okazja, jednak lobby kocich zwolenników jest całkiem pokaźne w kraju nad Wisłą, jak i całym świecie. Ten przyjaciel człowieka już od czasów starożytnych pomagał w gospodarstwie, cieszył i mruczał do naszych uszu. Ludzie dzielą się na miłośników i tych podchodzących z nieufnością, a nawet niechęcią do kotów. Dziś jednak ma swoje święto, więc ja jako miłośnik kociego rodu składam wszystkim kotom, nawet w tym wyjątkowym dniu Alikowi Kaczyńskiemu, sto lat i 99 żyć.
Wszystkiego najlepszego przede wszystkim dla mojej własnej kotki – Myszki. Co prawda czasem obudzi mnie w nocy hałasując po pokoju, lubi zabawę sznurówkami, ale jednak miło jest przytulić i posłuchać jej mruczenia przy uchu. Wieczna bywalczyni mojego parapetu – jej wysokość Myszka. Niech żyje! Niech żyje! [na zdjęciu uwieczniona została jej wysokość]

Przeprowadzka

    Jak widać przeprowadziłem swojego bloga z całym dobytkiem na platformę WordPress. Ładniej wygląda, wiele ciekawych opcji. Zobaczymy jak sie będzie współpracować z tym systemem, ale początki są zachęcające…
    Zapraszam do dwiedzania i czytania tak jak dawniej to bywało :)

Historycy.org – historia w wydaniu web 2.0

W internetowym zalewie informacji jest wszystko a trudno znaleźć cokolwiek. Szczególnie jeśli szukamy czegoś więcej niż wikipedia, na bardziej niszowy temat. Jako że zajmuję sie historią czasem szukam czegoś w internecie, lecz zazwyczaj jedyne co znajduje to streszczenia dla gimnazjalistów i bezwartościowe powielenia informacji z innych stron. Jest jedna taka ostoja dla historyków. Moim zdaniem najlepsza strona historyczna polskiego internetu, forum Historycy.org .
     Forum dyskusyjne może być albo śmietnikiem, albo cennym źródłem informacji. Mnie osobiście fora dyskusyjne wielokrotnie wyratowały z opresji. Jeśli miałbym zaś myśleć o roli tego cudownego wynalazku internetowego, w nauce tak konserwatywnej i niemultimedilnej jaką jest historia to poważnie bym się zastanawiał. Jednak jak udowodniła mi już kilka lat temu strona Historycy.org, byłem w wielkim błędzie.
    Stanowi ona wielkie repozytorium wiedzy licznych historyków, na różnych etapach rozwoju: od uczniów po kadrę naukową. I wszystko to dzieje się samorzutnie, jak to na forach, na zasadzie wolnej dyskusji, pomocy i wymiany wiedzy. Strona podzielona jest na liczne kategorie zgodnie z tradycyjnym podziałem chronologicznym, problematycznym oraz dodanymi pobocznymi kategoriami związanymi z naukami pomocniczymi, niecodziennymi ujęciami historii oraz życiem kulturalno naukowym historycznego półświatka. Zachwycająca jest szczegółowość wielu zagadnień, które przeważnie są omawiane bardzo rzeczowo, o co dbają moderatorzy. Liczne subfora pozwalają rozwinąć każde ze swoich zainteresowań, a jeśli jakiegoś zagadnienia na Historycy.org nie ma to, wystarczy tylko dodać odpowiedni temat i czekać na głosy w dyskusji… Co prawda zdarzają się wpisy mało wartościowe jednak etykieta tego forum i ogólny poziom motywuje raczej do milczenia w przypadku kiedy nie mamy wiele do dodania, a wypowiadanie się tylko kiedy możemy wprowadzić jakiś konstruktywny głos do dyskusji. Bardzo dobrym zwyczajem jest na Historycy.org podawanie bibliografii: książek i artykułów dotyczących tematu, co jak wie każdy historyk jest najważniejszą wskazówką i ułatwieniem pracy.
    Nie znalazłem w Internecie dotychczas lepszego i bardziej rozbudowanego źródła informacji na tematy historyczne. Jak na razie rządzi Historycy.org

Dies Veneris – feria sexta: 15 mensis Februarii anno Domini 2008

Z Wikipedii można dowiedzieć jak zawsze można dowiedzieć sie sporo ciekawych informacji. JAko historyk przykładam dużą uwagę do dat (choć nie za wielką). Dziś zajrzałem sobie w mój ulubiony dział z niespodziankami czyli kalendarium. Dziś jest 15 lutego…
z dzisiejszą datą wiążą się następujące wydarzenia (przegląd):Święta:
-Luperkalia – starożytne święto rzymskie ku czci boga Luperkusa, chroniącego stada przed wilkami.

Wydarzenia:
- 1386 – Władek Jagiełło przyjął chrzest.
- 1941 – miał miejsce pierwszy zrzut cichociemnych.
- 1944 – drugi atak na Monte Cassino.
- 1946 – został zaprezentowany „komputer” ENIAC.
- 1989 – ostatni żołnierze Radzieccy opuścili Afganistan.
- 2005 – YouTube rozpoczyna swoją działalność :)

Urodzili się:
- 1564 – Galileo Galilei, astronom i fizyk.
- 1710 – Ludwik XV, król Francji.
- 1877 – Luis Renault, pionier motoryzacji.
- 1951 – Jane Seymour vel. dr Queen.
- 1954 – Matt Goening, rysownik, twórca Simpsonów i Futuramy.
- 1984 – Dorota „Doda” Rabczewska…. :/

Zmarli:
- 1193 – Konrad III, król Niemiec.
- 1965 – Nat King Cole, amerykański muzyk jazzowy, piosenkarz.
- 1966 – Gerard Ciołek, polski architekt i historyk ogrodów.
- 1988 – Richard Feynman, współtwórca bomby atomowej, laureat Nobla.

Informacje zaczerpnięte z Wikipedii oraz BBC:on this day