Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Jednodniowy mikrocelebryta

    Po wczorajszych zawirowaniach z poprzednim postem rozreklamowanym przez Wykop.pl co tu dużo mówić nazłaziło sie tutaj sporo ludzi. I dzięki temu, wdrapując się na szczyt katalogu wordpressa doświadczyłem to co wielu przede mną i wielu po mnie będzie miało okazję. Stałem się Jednodniowym mikrocelebrytą. Przez chwilę byłem na szczycie najpopularniejszych wpisów dnia i blogów polskiego półświatka wordpressowców.

mikrocelebryta

    Co mnie najbardziej w tym całym zdarzeniu ucieszyło? Np to że znalazłem się ponad Azraelem i jego marnym (moim zdaniem) blogiem oraz ponad Archowieściami, które są z kolei fajnym blogiem. Ucieszyło też to że może zyskam jednego lub dwóch czytelników dzięki temu a stałe (z ok 8ooo gości, pozostało kilkanaście wpisów, a tylko 1 lub 2 ludzi którzy zajrzeli tu kilka razy).

    Mikrocelebryta to ciekawy fenomen web 2.0. Jak wyjaśnia to Kuba Filipowski, autor strony yashke.com mikrocelbryta to termin, który: „pojawił się już 2 lata temu na gigaom, zjawisko opisał też Clive Thompson w Wired i Marta Klimowicz na blogu. Łatwo się domyślić, że mikrocelebryta to ktoś rozpoznawalny w niewielkiej grupie. Coś w stylu gwiazdy socjometrycznej. W sumie nic szczególnego – w świecie poza sieciowym tacy ludzie nazywani są po prostu popularnymi„. Czyli taki Kononowicz, Azrael i inni „sławni” wypromowani dzięki youtubowi i innym portalom społecznym pozwalającym czynnie współtworzyć sie użytkownikom. Dzięki zaś niebiosom, że takim mikrocelebrytą byłem tylko jeden dzień. 🙂 Nie chciałbym się znaleźć w galerii sław mikrocelebrytów pomiędzy Kononem a Jożinem z Bażin.
PS [update 23 lutego]
Na printscreenie udało mi sie uwiecznić ciekawy moment:

Related Posts

10 Responses
  1. R-Chee

    A ja już napisałem co o tym sądzę.

    W jeden dzień nabiłeś dwa razy więcej wejść niż ja przez cały czas istnienia bloga.

    Szczere gratulacje!

  2. Nie zdarzyło mi się być mikrocelebrytą, dlatego pytam. Jaką cenę płaci się za taką populraność? Czy mamy bloggowych paparazzich, tabloidy, wścibskich żurnalistów/bloggerów?

  3. A liczba wrogów to wartość, która określa miarę sukcesu.
    To nie moja złota myśl, tylko cytat autorstwa nie pamiętam kogo.

    Ale czy wrogowie są tutaj groźni?

  4. 🙂 no, no, no (z podziwem)

    co do Azraela, a raczej jego blogowych „wykładów” to nie wiem w czym tak bardzo zaczytują się ludzie – ja osobiście wyszłam stamtąd (ok 3 razy) wielce znudzona i z przekonaniem, że nie ma tam nic dla mnie

    a u Ciebie jest – no jakoś tak normalnie 🙂

    gratuluję

Leave a Reply