Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Szósty Stopień Oddalenia i spada….

z głebi mojego dysku wydobyłem tekst…

Już dawno temu badacze zauważyli że człowiek to istota stadna. Przez jedną, dwie osoby możemy dotrzeć do każdego w naszym mieście, czego zapewne doświadczyła większość z czytelników, a jak głosi teoria Milgrama istnieje tylko sześć stopni oddalenia, dzięki którym mamy możliwość dotarcia do każdego na kuli ziemskiej. Co ciekawe teoria ta udowodniona została już w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy nikt nie słyszał o internecie, komórkach ani gadu-gadu.

„Six degrees of separation”, czyli sześć stopni oddalenia to bardzo ciekawe zagadnienie z pogranicza socjologii, psychologii społecznej i matematyki. Polega ono na przeświadczeniu iż jakaś wiadomość, lub przesyłka może dotrzeć do dowolnej osoby na kuli ziemskiej poprzez sześć „uścisków rąk” czyli pięciu nosicieli. A jest to możliwe dzięki prostemu rachunkowi matematycznemu popartemu ludzką skłonnością do zawierania licznych znajomości. Dzięki temu w szóstym stopniu posiadamy dostęp do takiej ilości „znajomych-znajomego” że w zasięgu znajdują sie wszyscy ludzie.

Taką koncepcję przedstawił już w 1929 roku węgierski pisarz Frigeys Karinthy w opowiadaniu „Łańcuchy”. W sposób naukowy do tego zagadnienia podszedł jednak dopiero w 1967 roku Stanley Milgram, znany z drastycznego „eksperymentu Milgrama” w zakresie posłuszeństwa wobec autorytetu. Tym razem starał się udowodnić iż świat jest globalną wioską za pomocą pomysłu zaczerpniętego od Karinthy nazwanego Small world experiment. I zasadniczo udało mu się to. W przeprowadzonym badaniu na terenie USA (296 listów) wiadomość docierała do całkowicie nieznanego adresata poprzez średnio, sześć osób (64 z 296). Sam eksperyment jak i jego wynik jest często kwestionowany za przestarzałość oraz zbyt mała skalę badania by wyprowadzać ogólne twierdzenia. Uznawany jest często za jeden z naukowych mitów.

Ponownie teorii „sześciu stopni oddalenia” postanowili przyjrzeć się Peter S. Dodds, Roby Muhamad oraz Duncan J. Watts z Uniwersytetu Columbia. Przeprowadzili oni szeroko zakrojony projekt z udziałem 60 tysięcy osób z całego świata. I w zasadzie dowiedli prawidłowości twierdzenia, ponieważ statystycznie – licząc udane ciągi i porażki, wiadomość docierała w 5 – 7 posunięciach do adresata. Ich projekt nadal jest kontynuowany więc każdy chętny może wziąć w nim udział i sam sprawdzić teorię Milgrama. Wystarczy zarejestrować sie na stronie projektu otrzymując własne zadanie.

Niemniej badania nad tzw: „small world phenomenon” trwają cały czas w różnych postaciach. Zarówno w ośrodkach naukowych i w show biznesie (The Kevin Bacon game [u nas można by zrobić odpowiednik Cezary Pazura Game :)], Find Satoshi). Najpełniej zaś ideę Karinthy i Milgrama prezentują chyba portale społecznościowe typu Facebook, Nasza Klasa czy MySpace.

Moim zdaniem temat ciekawy, pobudzający do myślenia i aż samemu chciałoby sie sprawdzić.

Related Posts

Leave a Reply