Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com
Maciej Rynarzewski - mikroagencja kreatywna
+ 48 664 453 930 – maciej.rynarzewski@gmail.com

Robert A. Heinlein

Pod niebem wielkim, pełnym gwiazd
Kopcie mi grób: tutaj chcę spać.
Rad żyłem i radośnie mrę,
W ten grób się kładę z woli swej

A ten wers, proszę ryjcie mi:
Spoczywa tu, gdzie pragnął być;
Żeglarz z dalekich wpłynął mórz
Do portu. Łowca wrócił z wzgórz.

Robert A. Heinlein „Requiem”

Powyższy cytat zapadł mi w pamięci i wyrył się w niej niezwykle dokładnie. Jest to początek opowiadania Heinleina, zaczerpnięty z epitafium Roberta Luisa Stevensona wyrytego na jego grobie na Samoa.
Opowiadanie to mówi o starym, bogatym człowieku, pionierze i legendzie podboju kosmosu, który u kresu swych dni, zostaje przez biurokrację i krewnych „uziemiony” i nie może po raz ostatni udać się w przestrzeń kosmiczną. Odnajduje więc… (nie będę dalej zdradzał tajemnicy opowiadania) Po dalszy ciąg zapraszam do antologii Droga do Science Fiction…


Robert A Heinlein należy do moich ulubionych „klasycznych” autorów SF z wczesnych lat rozkwitu tego gatunku. W jego twórczości czuć klimat lat 40-tych i 50-tych, kiedy przyszłość była jeszcze przyszłością, zimnowojenne rozgrywki zaczynały dzielić świat, tworzył się mit amerykańskiego snu, wszyscy kopali schrony przeciwatomowe, a najlepszą ochroną przed atakiem miało być „duck and cover”. Czasy już w tym momencie prawie ze mitologiczne lub zmitologizowane w naszych oczach. To właśnie kwintesencją tego wszystkiego jest GENIALNY Heinlein. Obok Asimova jest on dla mnie najwybitniejszym pisarzem tego okresu.

Takie jego książki jak Starship Troopers (Żołnierze Kosmosu), Puppet Masters (Władcy Marionetek) czy The Door into Summer (Drzwi do lata) to całkowita klasyka gatunku. Ogromna rozpiętość gatunkowa: Przygoda, Space Opera, Thriller SF, Roboty oraz późniejsze jego dzieła, zahaczające o problematykę społeczno-obyczajowo-cywilizacyjną: Piętaszek, Szlak Chwały, Luna to Surowa Pani. Jeśli do tego dodamy jeszcze liczne inne powieści i opowiadania (sam nie czytałem wieeelu jego dzieł) to zobaczymy, iż na prawdę jest to jeden z Ojców Założycieli.

To właśnie Heinlein napisał kultową powieść Obcy w Obcym Kraju , pierwsza powieść SF tak na prawdę „zauważona” przez krytyków i ogół czytelników. Była ona jedną z jaskółek które zwiastowały olbrzymią popularność SF.

Poniżej parę multimediów związanych z wielkim Heinleinem:

Opowieść o spiżowym dziale Heinleina, które wystąpiło i było zalążkiem jego nagrodzonej Hugo powieści Luna to Surowa Pani

Piękny kawałek, porusza… aż brakuje słów. Coś godnego twórczości Heinleina. Doskonały podkład do końcowej sceny opowiadania „Requiem”…Charlie Haden and Pat Metheny – The Moon Is A Harsh Mistress (Luna to Surowa Pani :D)

Under the wide and starry sky
Dig the grave and let me lie:
Glad did I live and gladly die,
And I laid me down with a will!

This be the verse you grave for me:
Here he lies where he longed to be;
Home is the sailor, home from sea,
And the hunter home from the hill.

POLECAM

1 Response

Leave a Reply